Mentionsy Mentionsy
Łysy z Rynku - Tomasz Borejza
Łysy z Rynku - Tomasz Borejza

Tusk zadarł z ludem. Dopadł go Nawrocki

12.06.2025 ·18 min 49 s

Czy Karol Nawrocki to „człowiek z przepowiedni”? W 2011 roku Donald Tusk wypowiedział wojnę kibicom. W 2025 – kibice mu odpowiedzieli. To nie jest bajka. Ale jest w niej zemsta, upokorzenie i pamięć o tym, co zrobiła władza. Jak rząd Tuska próbował zniszczyć środowisko kibicowskie, kim był Staruch, co zrobiono z Maćkiem Dobrowolskim i dlaczego dziś widać w Karolu Nawrockim kontynuację tamtej historii? Wróćmy do 2011, Pucharu Polski w Bydgoszczy, Euro 2012, zamieszek, propagandy i przemocy. I zapytajmy: czy historia zatoczyła koło? Opowiada Wojciech Mucha.

Naprzeciw nich kibice reprezentacji Polski. Jak do tego doszło? Jak do tego doszło, że doszło do zamieszek? Kto mógł to przewidzieć? Nie mogła tego przewidzieć zapewne pani prezydent miasta, ówczesna Hanna Gronkiewicz-Waltz, która zgodę na to wydała z nieznanych przyczyn. Doszło do zamieszek, ranni byli po obu stronach, coś o tym wiem. No więc kibice trafili do aresztu za bicie ruskich, za bójkę z kibicami Federacji Rosyjskiej. Nalegał na to, jak się później okazało, jak ujawnili autorzy serialu Reset, sam Władimir Putin, który zadzwonił do Donalda Tuska. Oto wypowiedź jednego z kibiców, który również w okolicznościach tego meczu do aresztu trafił, kelnera, kibica warszawskiej Legii. Słyszałem w różnych wiadomościach, że gdzieś był telefon od Putina do Tuska, żeby zamknąć kibiców Legii.

To ja panu coś pokażę. To jest notatka z rozmowy telefonicznej premiera Tuska z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. No i tu jest napisane, że rozmowa została przeprowadzona na prośbę strony rosyjskiej, że głównym tematem była sytuacja związana z incydentami, jakie miały miejsce przed meczem Polska-Rosja. Jest napisane, że prezydent Putin podziękował za możliwość przeprowadzenia rozmowy i dalej Donald Tusk podkreślił, że przeciwdziałanie im, ukaranie winnych to zadanie dla służb porządkowych i prokuratur obu krajów, których współpraca powinna być jak najlepsza. No, panem się zajmowały służby. Może tutaj się wyda, że to jest śmieszne, ale w areszcie śledczy nam o Kotowie. Chyba jeden ze strażników powiedział, że ty się ciesz, że jeszcze nie trafiłeś w areszcie do Moskwy, bo możesz trafić.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.