Przyznano ekonomicznego Nobla. "Po latach docenia się fundamentalne publikacje"
Laureatami tegorocznej Nagrody Nobla zostali Robert Hall i Michael Woodford. Wyróżnienie otrzymali za "mikroekonomiczne podstawy stabilizacji makroekonomicznej". "Tradycją Nagród Nobla jest to, że ich w ekonomii nie daje się za odkrycia z ostatnich lat. Docenia się po latach fundamentalne publikacje, przyczynienie się do zrozumienia naszego działania ekonomii. Teraz mamy dwóch noblistów. Jeden napisał prawie pół wieku temu swój tekst, który w gruncie rzeczy jest podstawą Nagrody Nobla, drugi zrobił to ćwierć wieku temu. W innych Nagrodach Nobla zazwyczaj no to są stosunkowo świeże odkrycia. Tutaj ważniejsze jest to, w jaki sposób ich prace wpłynęły na nasze rozumienie ekonomii" – zwrócił uwagę w rozmowie z Krzysztofem Urbaniakiem na antenie Radia RMF24 ekonomista prof. Witold Orłowski z Akademii Vistula i Politechniki Warszawskiej.
Czy to może mieć jakieś znaczenie dla przysłowiowego Kowalskiego? O, to ma ogromne znaczenie, dlatego że to rzeczywiście, jakby to powiedzieć, to co obaj Panowie, to są powiązane ze sobą prace, ale to nie są te same, one dotyczą tego samego z grubsza problemu, chociaż też troszkę, jak się mówi, widzianego z dwóch stron. Ale one się bardzo przyczyniły do tego, w jaki sposób działa polityka gospodarcza, w jaki sposób działa dzisiaj na przykład Narodowy Bank Polski. Pyta pan, czy znaczenie dla Kowalskiego. Tak, choćby dlatego, że na przykład prace Woodforda mają kluczowe znaczenie, miały kluczowe znaczenie dla tego, w jaki sposób dzisiaj podchodzi się do prowadzenia polityki pieniężnej, czyli do zmian stóp procentowych, dokładnie rzecz biorąc, bo właśnie o tym napisał swoją taką fundamentalną książkę.
I w związku z tym on przede wszystkim właśnie postulował, że stopa procentowa, czy decyzje o zmianie stopy procentowej, niesą pewną informację. To nie jest tylko takie mechaniczne spowodowanie, że kredyt jest droższy. Bank Centralny powinien informować, jak ocenia sytuację, co będzie się działo dalej. Zmiany stuprocentowych to są pewne Pewne informacje dla firm, dla ludzi, czego się spodziewać, jaka jest sytuacja, czego się spodziewać w przyszłości. I w związku z tym to czasem nie musi być bezpośredni nawet wpływ traci na ceny, ale wpływ na tzw. oczekiwania inflacyjne, co powoduje, że zupełnie inaczej dzisiaj się podchodzi do kształtowania stóp procentowych,
Nie tylko, to czasem właśnie pytał panu Kowalskiego. Kowalski może nie zrozumieć, dlaczego na przykład inflacja spadła, a Narodowy Bank Polski nie obniża stóp procentowych, skoro to przecież powinno być tak jeden do jednego. Nie, bo tu właśnie trzeba zastanowić się, jaką informację posyła się I firmom i ludziom, bo oni wszyscy biorą pod uwagę cały szereg informacji kształtując swoje decyzje i co do konsumpcji, i co do inwestycji, zaciągania kredytów, podwyższania cen. A w planowaniu budżetu dla przysłowiowego Kowalskiego to również ma znaczenie. Panie profesorze, a jakie współczesne znaczenie w świecie ekonomii ma ta Nagroda Nobla? Ja już powiedziałem, to jest raczej rzeczywiście uhonorowanie
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.