Rozmowa z Michałem Goczałem z Energylandia Rally Team
3 stycznia w Yanbu rozpocznie się 48. edycja najbardziej wymagającego rajdu na świecie, czyli Rajdu Dakar. Załogi już po raz siódmy będą rywalizować w Arabii Saudyjskiej, a po roku przerwy na trasy wracają załogi Energylandia Rally Team. Dla tego rodzinnego zespołu ten rajd będzie wyjątkowy, bo pierwszy w najwyższej klasie. „Ja się śmieję do chłopaków: czy są świadomi tego, że my tak naprawdę idziemy z szabelką na czołgi” – przyznaje Marek Goczał, a jego brat Michał dodaje – „Chcemy zostać czarnym koniem tego rajdu” – z kierowcami Energylandia Rally Team rozmawiał Wojciech Marczyk z redakcji sportowej RMF FM.
Czuję respekt, ale nie tak, że że to nie będzie tak, że będziemy się zastanawiać, czy ich pokonać, czy nie. Zrobimy to. Ale będziesz przede wszystkim patrzył, czy tobie na plecy patrzą brat i bratanek? Jest coś takiego jak Puchar Goczałów, także na razie chyba, nie wiem, chyba Marek prowadzi na razie w tym pucharze, w tym sezonie, no ale Dakar to nowy sezon i już nie obroni swojego miejsca. Wy już macie trochę doświadczenia w tym Dakarze. Ty wspominasz o tych zmianach, jak on ewoluuje, że to już nie jest taki rajd wytrzymałościowy, który nam się kojarzy właśnie z tym, że goście jadą przez pustynię sami, naprawiają samochody i tak dalej, i tak dalej. Tu wspomniałeś o tym, że te sekundy decydują. Ty masz takie poczucie, że to czuć w czasie tego rajdu? Czuć zdecydowanie.
to tak jakby zrzucać się z szaberką na czołgi, patrząc na budżety, możliwości i tak dalej i tego wszystkiego. Ale myślę sobie, że w was jest chyba coś takiego, że chcecie trochę namieszać i trochę udowodnić, że to nie jest tak... że wy jedziecie tam tylko się dobrze bawić i trochę pościgać. Nie jesteśmy faworytami, nie stawiają na nas, powiedzmy, bugmacherzy. Natomiast pokażemy, że jesteśmy czarnymi koniami tego rajdu. Co może być waszą przewagą w porównaniu do tych teamów fabrycznych? Bo zakładam, że sobie gdzieś to analizowaliście i sprawdzaliście. Naszą przewagą będzie to, że jedziemy jakby zespołem i jakby każdy ma w głowie to, że okej jest taka powiedzmy na śmiesznie u nas rywalizacja o puchary gochałów, natomiast wiemy, że każdy może na każdego liczyć i to jest nasza moc.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.