Iwona Januszyk: Nie da się pojechać na igrzyska i nie walczyć o medale
"Na takich zawodach jak igrzyska olimpijskie trzeba przekroczyć swoje granice" - podkreśla nasza skialpinistka, Iwona Januszyk w rozmowie z Cezarym Dziwiszkiem z redakcji sportowej RMF FM. Jej dyscyplina, łącząca wbieganie na nartach pod górę, wspinanie się i zjazd, zadebiutuje w lutym na zimowych igrzyskach olimpijskich. Polka nie ukrywa, że ma nadzieję na podium w swojej koronnej konkurencji - sprincie oraz w sztafecie mieszanej z Janem Elantkowskim.
Foki to są takie specjalne jakby nakładki na narty, przez które się nie zeslizgujemy, więc biegniemy najpierw pod górę i to są bardzo często strome stoki, następnie szybko przypinamy narty do plecaka, no mamy na to maksymalnie 5 sekund, biegniemy z buta, w sensie na nogach, następnie znowu przypinamy narty na nogi, znowu mamy to na maksymalnie 5 sekund, biegniemy końcówkę, u góry pod skokiem ściągamy te foki, zjeżdżamy po bramkach z jakimś skokiem, zawsze ta trasa jest jakoś tak urozmaicona, no i ostatni Ostatni kawałek to jest taki łyżwa do mety najczęściej, chociaż z tego co kojarzę w Bormio chyba wjeżdża się bezpośrednio na metę, bo tam na trasie olimpijskiej jest taki bardziej torski crossowy dla nas przygotowany. Bo właśnie w Bormio będzie to wszystko odbywało się na, czy to będzie trasa zjazdowa narciarstwa alpejskiego?
Także będziemy mieć czas zarówno sprawdzić formę, jak i później ją doszlifować. Czy będzie tutaj jeszcze szansa, żeby wystartować, żeby może trochę przypomnieć sobie raczej tę trasę w Bormio? Raczej możliwości przetestowania trasy nie będzie. Ta możliwość była w tamtym roku, za co jesteśmy bardzo wdzięczni, ale niestety to też jest pewna część gry, że sprawdzenie trasy jest tuż przed startem. Możemy sobie wtedy popatrzeć, z której strony biec, no bo wiadomo, w tamtym roku śnieg taki, w tym roku śnieg taki. Zobaczymy, co to będzie. Liczę bardzo na serwis również, że... też dobrze rozpozna rodzaj śniegu, bo my nasze foki również smarujemy, żeby tam też był odpowiedni poślizg, tak jak w narciarstwie biegowym. Także przed igrzyskami nie będzie takiej możliwości, natomiast będzie możliwość sprawdzenia takiej czystej formy na Pucharze Świata.
W tym roku, kiedy dowiedzieliśmy się, że tak, mamy te bilety, tak, będziemy w Gormiu. Na pewno informacja, że Skierpins będzie na igrzyskach, była takim motorem napędowym dla wszystkich zawodników, ale też taką czasem dużej niepewności. To grono jest bardzo wąskie, ale jeszcze węższe powalczy rzeczywiście o te najwyższe laure, o medale. Nie wierzę, że nie myśli pani o tym. Ten medal to jest dla pani cel? Marzenie? Nie da się jakby jechać na Igrzyska tylko po to, żeby na nie pojechać. Miałam wielką euforię w Stanach, kiedy zdobyliśmy tę kwalifikację, ale już następnego dnia wstałam z takim poczuciem, ok, to teraz musimy pracować jeszcze lepiej.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.