"Cena energii spadnie o 30 proc.". To dlatego prezydent chce końca systemu ETS
"Jeśli nie będzie ETS-u, cena energii spadnie o 30 proc." - wskazywała doradczyni prezydenta Karola Nawrockiego Wanda Buk w rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24. Przy rezygnacji z systemu ETS Polska wejdzie jednak w spór z Unią Europejską. "Każde państwo ma postępowanie naruszeniowe za niewdrożenie lub nieprawidłowe wdrożenie przepisów" - podkreślała. "Pan prezydent mówi, że najlepszym rozwiązaniem byłoby zlikwidować ETS w Unii Europejskiej. Gdyby nie było tej przestrzeni i koalicji, która byłaby w stanie to przewalczyć, proponuje konkretne rozwiązania i zmianę systemu".
Klucze mam, światło zgaszone, co jeszcze? A! Okna dachowe! Prawie bym zapomniał. Ale zaraz! One zamkną się automatycznie, gdy zacznie padać. Jedno zmartwienie mniej. Elektryczne okna dachowe Velux z czujnikiem deszczu zadbają o bezpieczeństwo Twojego domu. A teraz kupisz je w atrakcyjnej cenie. Zapisz się już dziś na bezpłatną poradę na velux.pl. Dzień dobry, a gościem rozmowy o siódmej jest Wanda Buk, doradczyni prezydenta Karola Nawrockiego w sprawach energii, była wiceminister cyfryzacji w rządzie PiS. Dzień dobry Pani. Dzień dobry, witam pana, witam państwa. Jak nie będzie ETS-u, to ile będzie tańszy prąd? Cena energii spadnie plus minus o 30 proc. O 30 proc. będziemy mniej płacili, jeżeli w ogóle nie będzie ETS-u. A jeżeli nie będzie ETS-u, jeżeli my sami zrezygnujemy z ETS-u, to będziemy musieli, zawieszą nasze członka z Unii Europejskiej? Nie, jeżeli, to znaczy, jakie będą ostateczne konsekwencje, to... Ale wejdziemy w spór z Unią Europejską?
Pani redaktorze, każdego roku w zasadzie każde państwo w Unii Europejskiej ma postępowanie naruszeniowe za niewdrożenie albo nieprawidłowe wdrożenie przepisów. My sami dzisiaj mamy... Jeżeli wszyscy mają takie problemy, to nie znaczy, że my powinniśmy mieć. Ale my też je mamy. My też regularnie mamy postępowania naruszeniowe. Dzisiaj nawet mamy rozpoczęte postępowanie naruszeniowe w sprawie ETS-u drugiego. Zresztą chyba tak jak 26 krajów Unii Europejskiej. Ale słyszała pani, że są pomysły na reformę ETS-a, a prezydent Karol Nawrocki mówi, nie, nie, całkowicie trzeba z niego zrezygnować. Nie, pan prezydent Karol Nawrocki mówi, że najlepszym rozwiązaniem w Unii Europejskiej, w ogóle najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby ETS zlikwidować. Natomiast gdyby nie było tej przestrzeni NATO, gdyby nie było koalicji, która byłaby w stanie to przewalczyć, to proponuję konkretne merytoryczne rozwiązania i zmiany do systemu.
Ale pisze do premiera, że naszym założeniem powinno być wychodzenie z ETS-u. Ja wiem, co pan prezydent napisał i w związku z tym raz jeszcze mówię. Napisał, że najlepszym rozwiązaniem było, gdyby Unia Europejska zrezygnowała z ETS-u. Jednak jeżeli, dokładnie tak napisał, jeżeli ta koalicja się nie znajdzie, To trzeba walczyć o głębokie reformy całego systemu. Wanda Buk doradczyni prezydenta Nawrockiego w sprawach energii razem z nami w rozmowie o siódmej. Słuchaczom RMF FM dziękujemy, ale kontynuujemy nasze spotkanie oczywiście w Radiu RMF24. Pani mówi, że nie dojdzie do tego, żeby nas wyrzucili, czy żeby nas zawiesili w prawach członka Unii Europejskiej? Jeżeli wyszlibyśmy sami z ETS-u? Jeżeli byśmy sami wyszli... To znaczy tak, jestem prawnikiem, więc mogę panu opowiedzieć, jak by to wyglądało z perspektywy prawa.
Słucham? Nie, no pracowało nad tym kilka osób, oczywiście tak. Pani mecenas, to rozumiem, że w tym piśmie Karol Nawrocki mówi tak, zrezygnujmy z ETS-u, a jeśli nie da się zrezygnować z ETS-u, to go zreformujmy. Czyli to nie jest tak, że albo rezygnacja z ETS-u, albo nic. No nie, nie, absolutnie nie można na to pozwolić, bo... A taka jest narracja, tak słyszę w takim razie. Nie, no to nie jest to narracja Pałacu Prezydenckiego, bo no wie pan, no wszystko albo nic, to jest bardzo radykalna, bardzo radykalna technika negocjacyjna. Ja bym się na nią nie porwała. No to wtedy najpewniej będzie nic. Czyli rozumiem, że Karol Nawrocki w jakiś sposób będzie wspierał rząd, jeżeli będzie Polska zachęcała do tego, żeby zreformować system ETS-u. Oczywiście, że tak. Oczywiście, że tak i konkretne propozycje ze strony pana prezydenta padły i no to jest odpowiedzialne prowadzenie polityki.
Jak się wczytałem w ten projekt ustawy, to zastanawiam niejedno, bo pani mówi, czy dzisiaj Karol Nawrocki mówi tak? Najważniejszy postulat, zrezygnujmy z ETS-u. Natomiast tam w tym projekcie ustawy ETS jest jednym ze źródeł finansowania. No to jak to pogodzić? No właśnie bardzo prosto. Szanowni Państwo, nie mamy ETS-u, mamy niższe rachunki za prąd. Jak powiedzieliśmy na początku naszej rozmowy, plus minus 30%. Jeżeli da radę doprowadzić do takiej rzeczywistości, że ETS nie będzie ciążył na naszych rachunkach, to de facto postulat pana prezydenta obniżenia rachunków za prąd zostanie zrealizowany. Więc wie pan, to są tak jakby dwie ścieżki. Jeżeli jest szansa na to, żeby zadziałać od innej strony i zreformować dogłębnie albo nawet uchylić system, który nie tylko wpływa na rachunki za prąd, bo to tak właśnie o ETS-ie mówi się zawsze przez lata, tak jak mówiliśmy w kontekście energetyki rachunków za prąd.
Ale to są ogromne też koszty dla przemysłu, który nie tylko płaci wysokie ceny za prąd w związku z tym, że mamy emisyjną energetykę w Polsce, ale sam też emituje, zaczyna mieć mniej darmowych uprawnień i też za to będzie płacił. I to wpływa na ceny, ceny po prostu naszych produktów. Pytam o to dlatego, czy ETS nie jest pani mecenas w tej chwili paliwem politycznym? No tak się chyba... To znaczy, wie pan, no... No pyta pan osobę, która jakoś tak wbrew temu, że gdzieś funkcjonuje wokół tej polityki, to jednak politykiem... No nie, no jest pani politykiem przecież, czy nie? Czy nie uznaje się pani za polityka? Nie, no nie jestem politykiem, no. Nie, nie, nie, funkcjonuje gdzieś oczywiście. Ale doradza pani Karolowię Nawrockiemu. Tak, doradzam, ale nie politycznie. Pan prezydent nigdy nie zadał mi politycznego pytania na zasadzie, co politycznie trzeba zrobić, żeby osiągnąć jakiś cel.
Więc musimy po prostu tworzyć stabilny, mądry miks energetyczny europejski, który z jednej strony będzie wykorzystywał nasze krajowe, narodowe, w tym sensie europejskie surowce. I dlatego ja tutaj, wie pan, ja naprawdę się drapię w głowę i się zastanawiam, dlaczego Europa nie chce skorzystać z węgla, który ma. Nie tak, żeby nim palić na siłę i po prostu truć rzeczywistość, bo teraz w ogóle są technologie, które bardzo mocno oczyszczają. Wanda Buk, doradczyni prezydenta Karola Nawrockiego w sprawach energii, była wiceminister cyfryzacji w rządzie PiS. Razem z nami w rozmowie o siódmej. Pięknie dziękujemy pani mecenas. Bardzo dziękuję.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.