Zawód na czasie
Z cyklu klasyka polskiego reportażu przedstawiamy reportaż Marii Blimel i Wandy Wasilewskiej pt. „Zawód na czasie” o 11-letnim wówczas radiowcu z Gniezna, Tomku Puchalskim. Tomasz nadawał z mieszkania program radiowy dla matki i sąsiadów. Sprawą zajął się prokurator. Reportaż kilkakrotnie nagradzany, między innymi w 1999 roku otrzymał Premios Ondas - najwyższą nagrodę Międzynarodowego Festiwalu Multimedialnego w Barcelonie.
Same Panie Dziennikarki powiedziały, że właściwie cieszyły się z zajęcia Tomka i nagle się okazało, że zrobiły mu krzywdę, pisząc o jego zajęciu. Pokazując dobro, zrobiły mu krzywdę. I w tym momencie powiedziały, że nie pozwolą, żeby tak Tomka zostawić tylko z mamą w sądzie, bo rzeczywiście nie jesteśmy sami. Słychać na łączach w radio, że Tomeczku, nie martw się, jesteśmy z tobą, nie pozwolimy cię skrzywdzić. Tomasz mnie pociesza, tak że on nawet do mnie mówił, mamusiu, nie martw się, przecież ja nic złego nie zrobiłem. Natomiast gdzieś tam na psychice dziecko siada, bo na drugi dzień dziecko rano na przykład się budzi, I opowiada sen, że był w sądzie. Mamusiu, ja byłem w tym sądzie, ale mnie uniewinniono.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.