Mentionsy Mentionsy
Reportaż w Radiu Olsztyn
Reportaż w Radiu Olsztyn

Jesteśmy slow - Anna Minkiewicz-Zaremba

28.05.2024 ·29 min 8 s · 12 rozdziałów

Zachwycają się kwitnącym rzepakiem, mniszkiem lekarskim i błękitem nieba. Łączy ich pasja: zainteresowanie historią, przyrodą i wycieczki rowerowe. Pochodzą z różnych regionów Polski. Spotykają się raz w roku. Dlaczego? Organizują wspólne wycieczki rowerowe. W tym roku ta 9-osobowa grupa umówiła się na Warmii. Jakie rozmowy towarzyszą wyprawie? Jakich ludzi spotykają na szlaku? W reportażu usłyszeliśmy m.in. Ewę i Janusza Borzeńskich (z Wronek na Mazurach), Krzysztofa Drzewieckiego z Łodzi, grupę rowerzystów z Dobrego Miasta oraz ks. Wojciecha Sokołowskiego – kustosza w Stoczku Klasztornym.

16:41 · Opowieść o rowerowych wyprawach 2

Każda cegła była pieczołowicie zrobiona i w tej chwili to wygląda pięknie. Te cegły wszystkie widać, widać, ale są w idealnym stanie. Pewnie tutaj nie było środków może na to, bo tam oczywiście inwestor prywatny to robił. Co prawda środki jakieś były, ale chyba na jakieś luksusy. Gmina Bisztynek. Wygląda jak wygląda, ale sympatycznie, sympatycznie. I to kolejne warmińskie miasto na waszym szlaku. Tak, jest to kolejne warmińskie miasto. Tak, jakbym miał jakoś policzyć, to tak. Teraz jest Bisztynek. No do Stoczka pojedziemy. No Stoczek to jest takie, nie miasto, to jest taki klasztor. Ale jeszcze dalej jest Litzbark Warmiński, który ja osobiście znam, bo byłem tam kilka lat wcześniej.

Zwjeździłem go tam też rowerem. Tam jest fajna taka trasa rowerowa z Litzbarka do Ornety, po torze kolejowym. Bardzo fajnie się jedzie. Jeszcze byliśmy w Biskupcu. No i to chyba wszystko z takich dużych miast, które tutaj podczas tego wyjazdu odwiedziliśmy. Przygotowujecie się do takich wypraw? Tak, tak, tak. Ja się przygotowuję. To znaczy tutaj koledzy to tak sobie może niekoniecznie mają wiedzę, gdzieś tam sobie podglądają w Wikipedii rozmaite hasła. Natomiast za logistykę Odpowiadam ja. No najpierw sobie gdzieś tam w Google'ach tą trasę z grubsza określę.

22:21 · Logistyka wypraw 1

Są to obcokrajowcy goście, którzy przyjechali do Galin ze Szwecji i tutaj mają swojego pilota, prawda? I też będą pewnie zwiedzać tutaj sanktuarium i miejscu więzienia kardynała Stefana Wyszyńskiego. Cudownie. Pięknie. Cudownie. Droga się skończyła w pewnym momencie, ale co tam, dla nas nie ma mocnych. Daliśmy radę, a jakie krajobrazy, kościoły warmińskie, a buki mnie zaskoczyły, bo tutaj jest buk, u nas na Mazurach tego nie ma. Piękna droga, piękna, szuter. Poznaliśmy też miejscowych rolników, opowiadali nam o szkole, o kościele, o drodze, której nie ma, pokazali jak jechać.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.