Mariusz Kamiński "Historia z drugiej ręki"
Opowieść o dorastaniu bez ojca zamordowanego przez Niemców i szukaniu prawdy o człowieku, którego syn nie pamięta, bo był wtedy za mały. Pan Marian Dobrzyński próbuje odtworzyć wojenne losy taty na podstawie kilku starych zdjęć oraz informacji, które przekazałamu matka. Razem z autorem reportażu wspomina przymusowe roboty w Niemczech, partyzantkę oraz bolesny dzień tragedii w miejscowości Panieńszczyzna koło Jastkowa. Aby ocalić tę historię, po latach rodzeństwo postanowiło w wyjątkowy sposób upamiętnić swojego ojca. To prosta opowieść o układaniu historii własnej rodziny z niepewnych wspomnień.
No to pewnie tak było. No on się tam jeszcze uczył, nie wiem, na jakiegoś Gajowego, czy coś próbował chyba. Następny taki moment, który coś pan wie, to ten ślub był, tak? Z żoną Feliksą. Feliksa, tak. W 1935 roku brali ślub. Prawdopodobnie w Jastkowie tutaj w kościele. No mama to była bardzo zdolna kobieta. Wszystkie uroczystości, jakie w szkole się odbywały, to mama brała. Mama między innymi to witała prezydenta Mościckiego kwiatami. Może mam nawet gdzieś ten wiersz, bo to pani taka sulmowa układała takie rzeczy i ona to taki wierszyk mówiła, że jasne słonko tam
To wyświęcenie szkoły we wsi Jastkowie 9 sierpnia, wtedy właśnie przyjechał i Mościcki. A mówiła mama, co takiego w ojcu zobaczyła, że za niego wyszła za mąż? Nie, nie. Trochę mieszkali w Lublinie i to mama później żałowała, że w ogóle się stamtąd wyprowadzili. Mieszkanie było, można było zamieszkać, ale jakoś tam, że no nie ich to było. Czyli najpierw mieszkali w Lublinie, później tutaj? Panie i szczęście, no. Te samochody strasznie tu hałasują, mimo że ekrany są S17. Tu gorzej jest, jak tu jadą, to tu gorzej słychać, ale no niektórzy się przyzwyczajają, no bo co tam, nie ma wyjścia.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmowa o ojcu Adamie Dobrzyńskim, jego rodzinie i początkach życia w Pułuszowicach.
Przedstawienie informacji o chrzcie i ślubie ojca Adam Dobrzyńskiego.
Opis zamieszkania rodziny w Pułuszowicach, a także o ojcu i jego pracy.
Opis incydentu z Ukraińcem, który zmusił ojca do wykradnięcia dokumentów i jego konsekwencje.
Opis ucieczki ojca z przymusowych robotów do rodzinnego domu i jego działań w czasie wojny.
Opis działań ojca w Armii Krajowej i jego śmierci podczas egzekucji.
Rozmowa o pamięci ojca w rodzinie, a także opis miejsc, gdzie ojciec był ekshumowany i pochowany.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Opowieść o dorastaniu bez ojca zamordowanego przez Niemców i szukaniu prawdy o człowieku, którego syn nie pamięta, bo był wtedy za mały. Pan Marian Dobrzyński próbuje odtworzyć wojenne losy taty na podstawie kilku starych zdjęć oraz informacji, które przekazałamu matka. Razem z autorem reportażu wspomina przymusowe roboty w Niemczech, partyzantkę oraz bolesny dzień tragedii w miejscowości Panieńszczyzna koło Jastkowa. Aby ocalić tę historię, po latach rodzeństwo postanowiło w wyjątkowy sposób upamiętnić swojego ojca. To prosta opowieść o układaniu historii własnej rodziny z niepewnych wspomnień.