Małgorzata Sawicka, Mariusz Kamiński "Misterium Dzwonu"
Bicie dzwonu, bicie serca, prosty dźwięk którego znaczenie wiąże się z pamięcią wrażliwością i uważnością na drugiego człowieka. Po 200 latach milczenia odezwał sie głos odnalezionego dzwonu św. Michała z nieistniejącej już fary na lubelskim Starym Mieście. Jego dżwiek przywołał opowieści o tradycji, przenikaniu kultur, nietolerancji, magii miejsc i nieprzewidywalności ludzkich losów, ktore sa miarą każdej historii nawet tej największej
Ja słyszałam jak biły dzwony, bo to było na pierwszym piętrze, jak biły dzwony w kościele, naprzeciwko zamku, tam na czwartku chyba ten kościół. To stamtąd było słychać, że umierano. W grupę studentów, którzy uczestniczyli w uroczystościach Bożego Ciała, wjechał Willis. To był jakiś kapitan UB. Wtedy studenci przewrócili ten Willis, no i tam cała rozruba była. Mnie po tych wydarzeniach aresztowali. Podejrzewali, że ja muszę coś wiedzieć, dlatego że byłam dość aktywna, pracowałam w bratniaku, miałam kontakt z biskupem Wyszyńskim.
O Boże, ręce aż mi wiesz, dętwieją. No ale najważniejsze, żeby to tam stanęło. W końcu robimy to dla historii. Oczywiście w takich momentach to człowiek się zastanawia, po co to wszystko robi. To trzeba wziąć do rąk i przenieść. To też ma taki sens, że przez ręce to przechodzi po prostu, nie przez maszyny. To, że już w pewnym momencie zrezygnowaliśmy na przykład z tego małego dźwigu, żeby dzwon założyć na tą konstrukcję drewnianą, na kołowrotku wciągnąć go po prostu. Niech to będzie takie rękodzieło. O nie, panowie!
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Bicie dzwonu, bicie serca, prosty dźwięk którego znaczenie wiąże się z pamięcią wrażliwością i uważnością na drugiego człowieka. Po 200 latach milczenia odezwał sie głos odnalezionego dzwonu św. Michała z nieistniejącej już fary na lubelskim Starym Mieście. Jego dżwiek przywołał opowieści o tradycji, przenikaniu kultur, nietolerancji, magii miejsc i nieprzewidywalności ludzkich losów, ktore sa miarą każdej historii nawet tej największej