Magda Grydniewska "Drewniane zabawki z Nałęczowa"
"Bolesław Prus w Kronikach Tygodniowych podał do wiadomości, że - Doktor Benni z funduszu Jana Blocha tworzy tu (w Nałęczowie) szkołę zabawkarska" - tak rozpoczyna historię szkoły Janina Babinicz-Witucka we wstępie do katalogu wystawy w 120. rocznicę powstania placówki.Szkoła powstała, bo - jak tłumaczył doktor Benni - co roku wydawane są miliony rubli na zabawki z zachodu i Rosji, choć są one grubo ciosane i nieestetyczne. I tak w Nałęczowie zrodziła się szkoła, której tradycje przejęło liceum plastyczne.
Na warsztaty przeznaczone były dwie sale, w których pracować mogło 20 uczniów. W tym samym domu znajdowało się jeszcze pomieszczenie na kantor, skład modeli, materiałów surowych i gotowych wyrobów. Kierownikiem szkoły od 1907 roku był pan Janikowski z Krakowa. On był specjalistą od zabawek. W 1908 roku w szkole było 15 uczniów w wieku około 16 lat. Jeden tylko miał 24. Do szkoły mogli chodzić tylko tacy, którzy umieli czytać i mieli podstawowe wiadomości z matematyki.
Jak rozpoczęła się wojna, to Rosjanie wkroczyli do tego budynku, tam gdzie była szkoła, ta zabawkarska i koszykarska, ukradli, rozwalili te warsztaty, zniszczyli wszystko. Nauczyciela Janikowskiego i jego żonę zabrali, ponieważ oni byli podlegali Austriakom. I jeszcze w 15 roku Jan Żylski i ten Janikowski razem postanowili otworzyć szkoły. Mieli 16 uczniów. To tylko na chwilę, a potem musieli znowu zamknąć.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
"Bolesław Prus w Kronikach Tygodniowych podał do wiadomości, że - Doktor Benni z funduszu Jana Blocha tworzy tu (w Nałęczowie) szkołę zabawkarska" - tak rozpoczyna historię szkoły Janina Babinicz-Witucka we wstępie do katalogu wystawy w 120. rocznicę powstania placówki.
Szkoła powstała, bo - jak tłumaczył doktor Benni - co roku wydawane są miliony rubli na zabawki z zachodu i Rosji, choć są one grubo ciosane i nieestetyczne. I tak w Nałęczowie zrodziła się szkoła, której tradycje przejęło liceum plastyczne.