Mentionsy Mentionsy
Reportaż Radia Lublin
Reportaż Radia Lublin

Magda Grydniewska "Drewniane zabawki z Nałęczowa"

10.12.2025 ·37 min 23 s

"Bolesław Prus w Kronikach Tygodniowych podał do wiadomości, że - Doktor Benni z funduszu Jana Blocha tworzy tu (w Nałęczowie) szkołę zabawkarska" - tak rozpoczyna historię szkoły Janina Babinicz-Witucka we wstępie do katalogu wystawy w 120. rocznicę powstania placówki.Szkoła powstała, bo - jak tłumaczył doktor Benni - co roku wydawane są miliony rubli na zabawki z zachodu i Rosji, choć są one grubo ciosane i nieestetyczne. I tak w Nałęczowie zrodziła się szkoła, której tradycje przejęło liceum plastyczne.

My Polacy nie mamy tej dumy narodowej w większości. Ja bym bardziej powiedział, że to jest duma dla państwa, bo był ktoś taki, kto rzeczywiście w takich trudnych historycznie czasach potrafił tyle zdziałać i umiał tam między tym jakoś się poruszać, bo to nie były łatwe czasy, jak był Sarat, jak było to, jak były różne ukazy i zakazy i prikazy. Wspomniał w swoich kronikach Bolesław Prus, że z funduszów Jana Blocha powstaje szkoła zabawkarska. Jest to szkoła artystyczna, czyli szukamy oryginalnej, nowatorskiej zabawki, no ale ona musi spełniać te wszystkie normy i ergonomiczne, i budowy, i kształtów, bezpieczne musi być, czyli przestrzegamy tych wszystkich zasad, natomiast szukamy tej formy jakichś nowych, oryginalnych.

No i od tej produkcji tradycyjnych zabawek z trewni. Marcin Medliński, prezes Fundacji Pamięci Jana Blocha. To jest właściwie pomysł pośmiertny, ponieważ on w swoim testamencie przewidział bardzo duży zapis na cele charytatywne, na rozwój szkolnictwa rzemieślniczego. Bo bolało go to, że dzieci biedniejszych warstw społeczeństwa nie mają możliwości zarobkowania. Bolało go to, że sprowadza się tak dużo z obcych państw, z głębi Rosji, z Niemiec, z Francji, najróżniejszych zabawek, To było prawdopodobnie też pokłosiem jego współpracy i można powiedzieć nawet bliskiej znajomości z Bolesławem Prusem, który Nałęczów ukochał, który go promował w każdy możliwy sposób.

Gdy już przyszło do podziału tych pieniędzy z zapisu na szkolnictwo rzemieślnicze, to Emilia Bloch... prawdopodobnie przez znajomość zarówno z doktorem Bennim, jak i właśnie z Bolesławem Prusem, stwierdziła, że to będzie dobre miejsce i to będzie zgodne z wolą jej męża, aby taka szkoła powstała z tego zapisu. Szkoła się pięknie rozwinęła, rozbudowała. Malutki budynek, który był tym zaczynem, dał piękne plony, więc należy się tylko cieszyć, że tak zostały te pieniądze skierowane. O, to nawet jedzie. Paweł Pomorski, nauczyciel specjalizacji wzornictwo przemysłowe w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych w Nałęczowie.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.