#3 - Zdrowy Rozsądek
Zdrowy rozsądek to inaczej "na chłopski rozum", czyli że można mieć dużo racji nie grzebiąc w internetach, ale można jej też totalnie nie mieć. Tak czy siak nie szkalujmy ludowej mądrości i ufajmy sobie czasem, bo jak coś jest białe, to nie jest czarne i widać to na pierwszy rzut oka. Poza tym czemu Rock jest dupa, jeśli trzeba naprawić karnisz, za to jest mistrzem kiedy trzeba złożyć łóżko.
I dawaliśmy mamie wskazówki i moja mała bardzo, znaczy może to też tak jest na wyrost, też z moją siostrą tak jeździłem swego czasu i zawsze mówili, że jestem spokojny, że jestem cierpliwy, że się tam nie rzucam za bardzo, natomiast tato, mój tato strasznie niecierpliwy, strasznie tam krzyczał i stresował panie za kółkiem. I potrafię sobie to wyobrazić. Mój tato cierpliwości to ma bardzo ograniczoną ilość, zwłaszcza wobec mnie, jak byłem młody, więc rozumiem te obawy. Ale historia jest taka. Otóż moja mama... Któregoś razu, kiedy jechała ze mną Cinquecento, miała zaparkować przed Państwowym Zakładem Ubezpieczeń. Moja mała była kierownikiem Państwowego Zakładu Ubezpieczeń. PZU chyba zresztą do dzisiaj istnieje, prawda?
Mama mówi, nie wiem, co się stało, nie wiem, co się stało. Mówię, no dobrze, dobrze. I moja mama mówi tak. Ale nie mów tacie, dobra, wiesz, jaki tato jest. Ja mówię, no dobra, nie powiem. I trzymałem to w tajemnicy przez długie tygodnie. Nawet powiedziałbym, że dłużej niż przez lata to się mogło zdarzyć. I pewnego dnia, kiedy już minęło parę lat, moja mama już jeździ bardzo sprawnie, siedzimy sobie w niedzielę przy obiedzie rodzinnym i opowiadamy różne historie. I mój tato opowiada historię. A wiecie, kiedyś jechałem z mamą i dojechaliśmy do parkingu na PZU. No i mama jedzie, jedzie niepokojąco szybko, nie zahamowała, walnała w ten murek. Murek się wywalił, na szczęście samochód się zatrzymał. I nagle, a ja myślę, zaraz, halo. I wstaję i mówię, co tata opowiada?
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zdrowy rozsądek to inaczej "na chłopski rozum", czyli że można mieć dużo racji nie grzebiąc w internetach, ale można jej też totalnie nie mieć. Tak czy siak nie szkalujmy ludowej mądrości i ufajmy sobie czasem, bo jak coś jest białe, to nie jest czarne i widać to na pierwszy rzut oka. Poza tym czemu Rock jest dupa, jeśli trzeba naprawić karnisz, za to jest mistrzem kiedy trzeba złożyć łóżko.