Mentionsy Mentionsy
Remigiusz "Pojęcia Nie Mam" Maciaszek
Remigiusz "Pojęcia Nie Mam" Maciaszek

#3 - Zdrowy Rozsądek

02.05.2021 ·1 godz 1 min

Zdrowy rozsądek to inaczej "na chłopski rozum", czyli że można mieć dużo racji nie grzebiąc w internetach, ale można jej też totalnie nie mieć. Tak czy siak nie szkalujmy ludowej mądrości i ufajmy sobie czasem, bo jak coś jest białe, to nie jest czarne i widać to na pierwszy rzut oka. Poza tym czemu Rock jest dupa, jeśli trzeba naprawić karnisz, za to jest mistrzem kiedy trzeba złożyć łóżko.

Widz YouTubowy wymaga krótkiej, szybkiej rozrywki, bo to taki jest YouTube, po to się na YouTube'a przychodzi. Natomiast takie dłuższe treści, co Państwo mogą sobie posiedzieć i posłuchać, to sobie nadają na Spotify'a doskonale. ale żebym swoją historię opowiedział o tej powodzi. Otóż miałem wtedy samochód, który nazywał się Fiat Cinquecento w wieku 18 lat. Taki był mały Fiacik, pewnie Państwo jeszcze kojarzą. Ten silnik chyba 800-700, taki super mały, super był. W ogóle Cinquecento to chyba oznacza 500 po włosku. Nie wiem, czy to od rozmiaru silnika czasami nie było. Ja właśnie chyba miałem 600, jakąś taką specjalną wersję o 100 więcej niż podstawowa. O Boże, jak się tym jeździło. Śmieszne to było auto.

Mieliśmy takie, jak się nazywają te takie pręty, na których wiszą zasłony? Boże. Karnisz chyba się to nazywa. Otóż moja córeczka, mając chyba wtedy dwa lata, postanowiła zabawić się w tarzana, zawiesiła się na zasłonie i zaczęła się gibać. W rezultacie karnisz się ugiął i został taki ugięty i był taki ugięty przez rok. Przez rok, Boże, dlaczego ja się Państwu przyznaję z takich porażek życiowych? Pewnie stracicie do mnie wszelaki szacunek. I nie mogłem się za to zabrać. W sensie, wiedziałem, jak to należy naprawić i jest to absolutnie w zakresie moich możliwości, ale jakoś, no, co chwilę znajdowałem jakiś powód, nie, to nie, ale za każdym razem, jak patrzyłem na ten karnisz, to mówię, dobra, jutro to zrobię, przecież to jest proste. Ale nie robiłem.

Drugie zajęcie domowe, które żona mi wymyśliła, to są takie pozatypowymi, czyli takimi, które się robi na co dzień w domu i pozaogrodowymi, które trochę lubię, ale to po cichu, nie mówcie nikomu. To było drugie takie zajęcie poza obowiązkami, było przeniesienie łóżek. O Boże. Mamy kilka pokojów na górze. Jeden pokój jest mojego syna, drugi pokój jest mojej córki. Trzeba było przełożyć łóżka, ponieważ w pokoju mojej córki jest łóżko za duże, w pokoju mojego syna było łóżko za małe. Czyli po prostu zamieniamy im łóżka, ponieważ mój syn jest zdecydowanie większy, moja córka... też trochę rośnie i trzeba było dopasować te łóżka do nich. Niestety łóżko w pokoju mojej córki jest bardzo masywne.

Po prostu wrzucasz i tyle, no. Zrobiłeś, co zrobiłeś i masz nadzieję, że dobrze. Spotify. No to co? Pewnie mam jeszcze jakieś rzeczy do powiedzenia, ale będę się z Państwem żegnał. Mam nadzieję, że spędziliście ten czas z pewną przyjemnością. No i do zobaczenia. Do zobaczenia. Cieszę się, że to robię. Boże, ile mi to entuzjazmu nadało. Takiego nowego. Bo to nowy pomysł, jak się realizuje nowe pomysły, to trzeba tak robić. Nie można w takiej stagnacji pozostawać, czyli dokonać pewnych wyborów w życiu i wybrać drogę i potem iść tą drogą. Czyli nie można robić cały czas tych samych rzeczy, bo to się nudzi i twórcy, i widzom.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.