#26 - Rozmowa z Synem
Dzisiaj opowieści rodzicielskie, ale też o celach, systemach, schematach i Schwarzeneggerze. Gdzie najpierw się cieszę, że znalazłem złoty środek przy relacjach z synem, ale później odkrywam, że może to nie jest najlepszy możliwy pomysł. Zawsze chcesz żeby Twoje dziecko było wyjątkowe, ale ma to swoją cenę i powoduje sporo zagrożeń.
Wakacje się zaczęły. Gorąco, wiadomo, wiadomo, chociaż wczoraj był bardzo przyjemny dzień, bo temperatura w okolicach 30 stopni, ale miał jakiś taki przyjemny wietrzyk, żeśmy sobie z rodziną zrobili grilla i można było posiedzieć, pogadać i nawet pooglądałem sobie jakieś rzeczy na tablecie, siedząc na dworze, posłuchaliśmy muzyki. Fantastycznie było. Mój podcast, proszę Państwa, nie jest podcastem parentingowym. To jest w ogóle takie... Jest coś takiego jak blogi parentingowe, vlogi parentingowe, fora parentingowe. Parenting to jest fajny wyraz, chyba. Powszechnie używany w Polsce już pewnie od wielu, wielu lat. To ładny wyraz, taki angielsko brzmiący, bo to od rodzica.
Parent. Parents, nie? Rodzice. Parent to jest rodzic? Nie zastanawiam się nigdy, jak to się na liczbę mnogą i pojedynczą rozbija. Ale pewnie tak. No, więc nie, nie, ale od czasu do czasu opowiadam o swoich dzieciach i o swoich przemyśleniach w związku z tym. No, bo mi to towarzyszy cały czas. Właśnie ostatnio Zastanawiałem się, o czym by Państwo powiedzieć tutaj historię i pomyślałem, że opiszę Państwu cały swój dzień, gdzieś któregoś razu, jak spędzam z dziećmi, ale to wymaga dłuższych wstępów i pewnie nie będzie takie w 100% jak chciałbym na początku. Ale powiem Państwu, po pierwsze od historii takich nie do końca wesołych, ale nadal zabawnych, w sensie takim, że jest to frustrujące dla mnie, ale to wszystko w sensie negatywnym.
Ale już jesteśmy na takim etapie, że zaczynam z moją córką rozmawiać o różnych rzeczach i próbuję jej pytać, a co się stało, że jest taka zdenerwowana na nas w nocy. Ona oczywiście nic do powiedzenia w tej sprawie nie ma, ale już jej mówię, że wiesz, że trochę nam to ciężko, jest ciężko, dlaczego jesteś na nas taka zła, przecież tak bardzo cię kochamy. Wiecie, takie parentingowe gadki, nie? I może coś do niej dociera, no bo coraz bardziej jest świadoma, coraz lepszym językiem się posługuje, coraz dłuższe i bardziej złożone zdania rozumie i układa, więc może prędzej czy później uda się do niej dotrzeć. Podejrzewam, że to jest tylko taki moment w jej życiu, jakiś taki bunt jest, czy trudno powiedzieć, co to jest.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dzisiaj opowieści rodzicielskie, ale też o celach, systemach, schematach i Schwarzeneggerze. Gdzie najpierw się cieszę, że znalazłem złoty środek przy relacjach z synem, ale później odkrywam, że może to nie jest najlepszy możliwy pomysł. Zawsze chcesz żeby Twoje dziecko było wyjątkowe, ale ma to swoją cenę i powoduje sporo zagrożeń.