Mentionsy Mentionsy
Rekonstrukcja Zdarzeń
Rekonstrukcja Zdarzeń

RZ#38 Rysa na szkle - Oelegem | Podcast kryminalny

02.11.2024 ·31 min 22 s · 8 rozdziałów

Po nitce do klębka, tak mówi określenie nawiązujące do mitologii greckiej, odnoszące się do tego, że cierpliwe poznawanie kolejnych szczegółów może doprowadzić do rowiązania skomplikowanej sprawy. Odnieśmy to do spraw kryminalnych, a okaże się, że czasem w taki sposób właśnie śledczy się dowiadują, kto tak naprawdę jest sprawcą zbrodni, której akta potrafią latami przeleżeć na zakurzonej półce w jakimś piwnicznym archiwum. Jednak czasami nie ma ani nici ani kłębka, a jest tylko bałagan złożony z poszlak i śladów, ktore nijak nie chcą się złączyć w jedną całość, i sprawiają, że śledczy bładzą latami w labiryncie stworzonym przez sprawcę, który swoim zaplanowanym działaniem skutecznie utrudnił pózniejsza pracę policji. I odniosłam wrażenie, że w tej sprawie też tak niestety się stało, choć nie daruje sobie jeśli ponownie Wam nie przypomnę, że komunikacja działów policji w latach 90tych w monarchii belgijskiej– patrz sprawa Marca Dutroux- praktycznie nie istniała i jej brak mógł przyczynić się bardziej niż cokolwiek innego, do wieloletniego poszukiwania sprawcy w dzisiaj wymienionych przeze mnie sprawach. A że komunikacja to rzecz ważna i prawie święta, to komunikuje Wam, że za 18 godzin jest premiera nowego odcinka, czyli właśnie tego, a ja nie mam nawet zrobionej obróbki dzwięku podcastu, bo jest on po prostu jeszcze nawet nie nagrany. Zyczę więc sobie szczęścia, a Wam życze żeby się spodobało, a w nagrode za moje nieprzespane noce proszę o subskrybowanie kanału i z góry dziekuje za każdy komentarz. Rozkręćmy sie i dobijmy do tych 2 tysięcy subów, bo mnie już niecierpliwość zżera, a to jest dla mnie jeszcze gorsze do przeżycia niż brak komunikacji. Dziękuję za zrozumienie i Zapraszam. #rekonstrukcjazdarzen #TrueCrime #podkast kryminalny #kryminalne historie #kryminał #rz #kryminalna Belgia ----------------------------------------------------------------- Uwaga❗️ Podcast może zawierać drastyczne opisy zdarzeń. ---------------------------------------------------------------- 0:00 Wstęp 1:50 Intro 2:23 Główne zdarzenie 5:12 Ariane 9:40 Lutgarde 12:30 Maria 15:03 Eve 17:45 Bio sprawcy 23:20 Proces 28:26 Wyrok *** żonaty kochanek, nie zamężny:-) ----------------------------------------------------------- ⏹️ Sprawa jest rozwiązana. Miejsce: Oelegem, Borgerhout, Antwerpia - BE Ofiara: Ariane Mazijn, Lutgarde Bogaert, Eve Poppe, Maria Van Den Reeck Sprawca: Stephaan du Lion Przedstawiony materiał ma charakter informacyjny i opiera się na danych z ogólnodostępnych żródeł. -------------------------------------------------------- ✅ Music: https://www.purple-planet.com ✅ Sound Effect from Pixabay ✅ Źródła: https://tinyurl.com/26h6khmr https://tinyurl.com/2p8ydwvr https://tinyurl.com/5c2s6p8p https://tinyurl.com/4y7zkt8j https://tinyurl.com/yc44h93s https://tinyurl.com/3d3ssps4 https://tinyurl.com/4uznpsn4 https://tinyurl.com/mrcahz4x https://tinyurl.com/yc797rnf https://tinyurl.com/4uznpsn4 ----------------------------------------------------------- ✅ Spotify: https://open.spotify.com/show/6sAAzUNU3TmlwYFtkOSEMG ✅ Youtube: www.youtube.com/@RekonstrukcjaZdarzen ✅ Apple podcast: podcasts.apple.com/us/podcast/rekonstrukcja-zdarzen/id1719445310 ✅ Kontakt: [email protected]

6:00 · Sprawa Lutharde Boharts 2

Używano zwyczajowo do mocowania bagażu na bagażniku roweru. Jej brązowy rower znajduje się w krzakach przy rzece i został niedługo przed znalezieniem ciała odnaleziony przez jej znajomych, którzy poszukiwali jej już od 11 lipca, czyli od jakichś 24 godzin. Luthard Buchartz ma 28 lat, 1,55 m wzrostu i mieszka nadal z rodzicami. Jest jednak samodzielną kobietą, pracuje u dostawcy wody pitnej Pitpa oraz sama jeździ na wycieczki wakacyjne. Jest godzina 7 wieczorem 10 lipca 1993 roku, a pogoda tak bardzo podoba się Luthardzie, że postanawia ona wybrać się na miłą wieczorną przejażdżkę rowerem na ścieżce wzdłuż kanału Alberta ciągnącej się aż do oddalonej o 20 km od jej domu Antwerpii.

Po drodze kobieta spotyka jednego rowerzystę, Waltera, który okazuje się być jej kolegą z przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjnego, który zajmuje się w nim na co dzień odszkodowaniami dla swoich klientów. Walter i Luthard wymieniają parę zdań podczas niezobowiązującej pogawędki, a potem się rozstają. Mężczyzna skręca w jedną z odnóg ścieżki i wraca do domu, a kobieta jedzie dalej przed siebie. Za około pół kilometra Luthardy spotka jeszcze jednego rowerzystę, który będzie najprawdopodobniej tym, który jako ostatni zobaczy kobietę żywo. Kiedy Lutharde nie wraca wieczorem do domu, ojciec zaczyna się martwić i zgłasza zaginięcie na policję. Nie tylko policja, ale i znajomi, i rodzina Lutharde postanawiają rozpocząć poszukiwania.

11:00 · Sprawa Marii van den Rijk 3

12 lipca przemierzają ścieżkę, którą kobieta miała się poruszać i znajdują jej rower rzucony w krzaki. Nie mają jednak odwagi szukać dalej, na miejsce zostaje więc wezwana policja. Chociaż Lutharde przymierzała ścieżkę dość popularną i odwiedzaną przez wielu ludzi, funkcjonariusze nie potrafią znaleźć żadnych konkretnych świadków. Paru ludzi widziało Lutharde, ale oprócz niej nikogo, kto mógłby wydać im się podejrzany. Napatacza się im tylko jeden mężczyzna, który akurat w tym dniu łowił obok miejsca zdarzeń ryby. Podejrzanym staje się tylko dlatego, że miał już kartotekę. Mężczyzna przesiedzi dwa miesiące w areszcie, a dopiero po trzech latach okaże się niezaprzeczalnie, że ze śmiercią Luthardy nie mógł mieć nic wspólnego. Śledztwo w końcu wygasa i nikomu na razie nie udaje się dotrzeć ani do sprawcy, ani do poznania faktu, że śmierć Luthardy w jakiś sposób może łączyć się ze śmiercią pani Ariane.

17 miesięcy po znalezieniu Luthardy w kanale Alberta, 19 grudnia 1994 roku, Kolejny ojciec zaczyna się martwić o swoją córkę. Była ona zaproszona do niego na obiad, ale się nie pojawiła o omówionej orze. Ojciec wybiera się więc do mieszkania 46-letniej Marii van den Rijk, leżącym Na Steinenbruch w mieście Borgerhout, ale kiedy pokradł jej drzwi, nikt mu ich nie otwiera. Rodziciel zauważa, że w skrzynce Marie jest pełno listów, których najwidoczniej od jakiegoś czasu kobieta nie wyciągała. Chcąc dowiedzieć się czegoś więcej o nieobecności Marie, Ojciec udaje się do pobliskiej piekarni. Sprzedażczyni mówimy jednak, że nie widziała kobiety już od dłuższego czasu. To samo potwierdzała sąsiadka Marie, która również zostaje przez ojca przesłuchana, a która sama też osobiście martwiła się zniknięciem kobiety mieszkającej na trzecim piętrze tego samego budynku, która ewidentnie nie wybrała się według sąsiadki na żadną wycieczkę, bo gdyby tak było, poprosiłaby ją, czyli sąsiadkę,

Biorąc pod uwagę fakt, że jest era braków telefonów komórkowych, a syn jest na wycieczce do dalekiej Azji, sytuacja ta wydaje się być całkowicie normalna. Policja sprawdza stałą linię podejrzeń, kierując ją w stronę byłego partnera Marie, jednak nie może mu udowodnić, że jest sprawcą śmierci z dnia 24 listopada. Śladów w sprawce nie ma, apartament znowu jest czysty i nie ma w nim śladów włamania, a policja jest dalej na etapie słabej komunikacji międzydziałowej, także ani sprawa Ariany, ani Luthardy ze sprawą morderstwa pani Marie nie zostają na razie połączone. Śledztwo staje w martwym punkcie i nie ma widoków na pozytywne rozwiązanie sprawy. We wrześniu roku 1997 sąsiadka Claudinice, mieszkująca przy ulicy Argentinieland w antwerskiej dzielnicy Lutbal, zaczyna się poważnie martwić za swoją sąsiadkę, 38-letnią Eve Poppe.

21:00 · Stefan Dublion - osoba podejrzana 2

Szybko jednak policja nadrobi tę stratę, bo po paru miesiącach Stefan postanawia przyznać się policji do jeszcze innych niecnych czynów, które ma na swoim koncie, a które popełnił jeszcze przed rokiem 1997. To właśnie on w roku 1993 zabił 28-letnią Lutharde Boharts, a rok później jego kolejną ofiarą stała się 46-letnia Maria van den Rijk. Zapytaną o to, dlaczego Stefan sam z siebie przyznaje się do niezarzucanych mu wcale czynów, mężczyzna odpowiada, że chciał po prostu zrzucić ciężar ze swoich ramion. Śledczym w takim wypadku nie pozostaje nic innego, niż odkurzyć akta obu pań i ponownie otworzyć śledztwo. W roku 2020 Antwerpski Sąd postanowił rozszerzyć śledztwo w sprawie Seryniaka Duliona na cały kraj.

Kombinacja problematycznej sytuacji rodzinnej, jak i owych genów, musiała mieć wpływ na zostanie syreniakiem. Poza tym, dodaje obrona, Stefan przyznał się do popełnienia zbrodni, z którymi policja nigdy by go nawet nie połączyła, bo ani w sprawie Luthardy, ani pani Marie nie znaleziono żadnego DNA. A to już wskazuje na to, że mężczyzna był chętny do współpracy z wymiarem sprawiedliwości, co znowu powinno być wzięte pod uwagę przy ustalaniu jego wyroku. Obrona podkreśla, że wielu morderców się nawet nie przyznaje do popełniania zbrodni, jak np. Ronald Janssen, więc dlaczego ich klient miałby dostać taką samą jak on karę? Poza tym obrona zarzuca także belgijskiemu wymiarowi, że do dziś w Belgii nie znaleziono odpowiedniego leczenia dla ludzi z psychopatycznymi cechami charakteru, pomimo tego, że raptem 30 km dalej, w takiej Holandii, już w roku 2020 ludziom z podobnymi zarzutami daje się 18 lat od siatki, a potem poddawani są o niej przymusowemu leczeniu, w którym bierze udział cała grupa odpowiednich specjalistów.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.