Mentionsy Mentionsy
Rejon Ruchu | Czwórka
Rejon Ruchu | Czwórka

Po prostu kręć. Wojtek Szczepanik

23.05.2024 ·23 min 13 s · 7 rozdziałów

Wojtek Szczepanik, niezwykły sportowiec, który osiągnął sukcesy zarówno na stokach narciarskich, jak i na kolarskich szosach. Były narciarz alpejski i freeridowy, mistrz Polski i uczestnik międzynarodowych zawodów, opowiada o swojej niezwykłej transformacji z gór na rower szosowy, która zaowocowała zdobyciem tytułu Mistrza Świata w kolarstwie UCI „Gran Fondo” w Glasgow w 2023 roku.

0:27 · Kariera kolarza i rehabilitacja 2

No powiedzmy wprost, jesteś aktualnym mistrzem świata w kolarstwie szosowym z Glasgow w 2023 roku w konkurencji Gran Fondo, więc ta rehabilitacja wychodzi ci świetnego. Musisz mieć fizjoterapeutę, trenera, rehabilitanta, dietetyka i kogo jeszcze. Tak, cały sztab się bardzo dobrze spełnia, więc dziewięć lat się już rehabilitujemy i tak jak mówisz... Się udaje, czyli wszystko wzięło się przez bolące plecie. Czyli nie ma co narzekać, jeżeli kogoś bolą plecy, bo można to przekuć w jakiś sukces sportowy. Dokładnie. Rehabilitacja to jest jakiś argument do rozpoczęcia nowego rozdziału i tak było w moim przypadku. Natomiast zawsze rower to była forma treningu, który był mi bliski i bardzo dużo sprawiał przyjemności, więc to przede wszystkim się wzięło z pasji i z radości do sportu.

Moja ulubiona to Majorka. Majorka, wiesz co, bo zastanawiam się, jak to jest z tym pyłem nad Sahary, którego tej zimy było strasznie dużo nad Kanarami i pamiętam, bo akurat też spędziłem tam kilka tygodni, telefon ciągle mnie informował, nie uprawiaj sportu na zewnątrz, ponieważ pył, który nawiewa nad Kanary z nad Sahary, To ma wielkość PM2,5, czyli tego naszego syfu, który mamy zimą w powietrzu i my to wszystko filtrujemy. Jak jedziesz w takie miejsce, masz jakieś określone momenty, wybieracie dni. Oczywiście Majorka może niekoniecznie jest takim miejscem, gdzie ten pył się pojawia, ale zaznaczam, że są jakieś wasze ustalenia, jak działać w takich sytuacjach. Wiesz co, spędziłem dwa tygodnie w tym roku w marcu na Teneryfie. Akurat trafiłem wtedy na dobrą pogodę i nie było pyłu z nad Sahary.

6:11 · Trenowanie w Polsce i wyzwania 2

Amatorzy, którzy chcą być profesjonalni są bardziej profesjonalni niż tacy mistrzowie jak ty. Odnosisz powoli takie wrażenie, że oni jakby przestają czerpać radość z jazdy na rowerze, z kilometrów, które pokonują, bo za bardzo właśnie patrzą na rower, strój, kask. To wszystko jest hiper ważne i właśnie tutaj prześcigają się w watach i nie tylko. W stu procentach zgadzam się z tobą. Dokładnie jest tak, że za dużo energii i uwagi idzie na szczegóły, a nie na samą przyjemność z jazdy. Naturę, świeże powietrze, widoki. A widzisz, dlatego pytałem o ten Radzymin. Co to za trasa? Znajomych. Kolarstwo to jest taki sport, który niesamowicie łączy ludzi.

Bo o tej porze, choć fantastycznie jest przejechać się po mieście, to ja na przykład czasami za bardzo czuję spalinę. A wiesz, jednak te płuca są tak bardzo ważnym elementem u kolarza, u każdego, kto uprawia sport, że to jest filtr. Co zrobić, jak żyć? Co powie mistrz? Gdzie jeździć? Jak wybierać trasy? Uważam, że to jest kolejny czynnik, którym się za bardzo nie powinniśmy przejmować. I jeździć po prostu tam, gdzie musimy. Tam, gdzie mamy ochotę. Oczywiście ścieżki nad Wisłą, w lesie, obrzeża Warszawy, czy tam nawet wszystkie dzikie, niezaludnione, niecywilizowane miejsca są fajne. Natomiast nie powinniśmy też za dużo o tym myśleć i się tym przejmować.

8:53 · Kolarstwo jako sport łączący ludzi 1

Zostawmy narty i w momencie, kiedy zająłeś się kolarstwem, czy to w ogóle ciążyło jakoś, jak pojawiałeś się na zawodach, czy inni kolarze spoglądali na ciebie, nie wiem, z podziwem, z zazdrością, zastanawiali się, co ty, narciarzu, tutaj robisz? To w sumie nie odpowiadać, to trzeba było zapytać kolarzy, co... Ale usłyszałeś coś kiedyś od kogoś? Takiego pod narty, jakiś taki pstryczek w nos? Nie, nie, nie usłyszałem. Na początku kariery usłyszałem, ale ty wielki jesteś. Chyba sporty pomyliłeś, tak? O, właśnie i mamy to. Ile masz wzrostu? 1,90 m. Ja jako narciarz ważyłem 10 kg więcej, jak teraz. No i ten proces redukcji wagi, który wraz z treningami przebiegał, przebiegał systematycznie przez ten okres czasu, kiedy zacząłem.

11:13 · Zmiana dyscypliny i kolarstwo jako profesja 1

Widzisz, mieliśmy rozmawiać o pięknie jazdy na rowerze i podziwianiu tego, co się dzieje dookoła, ale jednak nie da się ominąć tego ważnego tematu, ale widzisz, ja z tobą jako z mistrzem mogę o tym rozmawiać, bo to jest twoja praca. Mówię o osobach, które nie pracują jako kolarze zawodowi, Tylko pracują jako księgowi, marketerzy i tak dalej. I tak się tym bardzo jarają. Tutaj ci muszę powiedzieć, że trochę jesteś w błędzie, bo ja tak naprawdę wywodzę się ze środowiska amatorskiego. Robię to z czystej pasji. Prowadzę równolegle drugi zawód, tak, czyli jestem biznesmenem, organizuję swój czas pracy też również poza sportem, więc ja jestem trochę w sytuacji przejściowej, a tak naprawdę kolarstwo robię z pasji na wysokim poziomie, ale też równolegle pracuję.

14:29 · Trening i siłownia 4

Przyszła mi taka myśl do głowy. Kiedyś usłyszałem takie zdanie i niestety to jest prawda. Jeżeli myślimy, że mamy czas, to jesteśmy w błędzie i ty pewnie masz podobnie. Chciałbyś wszystko naraz, a nie możesz. Ciężko jest opanować to chcenie wszystkiego naraz. Czyli i gravel, i szosa, i góral. Oczywiście, trzeba się naprawdę ograniczać i fokusować na głównych celach. Ja i tak mam mnóstwo pracy z organizacją całego przedsięwzięcia wokół Kolarskiego i ustalenia swojego kalendarza. Sport, biznes, rodzina. Też znajomi zawsze coś cierpią, więc są główne cele, ale trzeba przede wszystkim umieć znaleźć balans, a przy takiej ilości treningów nie jest ciężko znaleźć ten balans i startów, wyjazdów, bo jest to naprawdę czasochłonne.

W szerokości bioder, naturalny przysiad ze sztangą. Na pewno kolejnym dobrym ćwiczeniem to są ćwiczenia koru, czyli stabilizacji mięśni brzucha, bardzo ważne. No i ćwiczenia posturalne na rowerze, jesteśmy wygięci, więc fajnym ćwiczeniem na pewno będzie ćwiczenie z TRX-em na korekcję pleców. Pamiętajcie o tym, że uprawiając jakąkolwiek dyscyplinę sportu, warto być wielosportowym, aby czuć się jeszcze lepiej. Tak naprawdę tę moc, o której mieliśmy nie rozmawiać, to robisz na siłowni, prawda? Żeby to kopyto miało przyłożenie na tym pedale. Podbijasz moc na siłowni, żeby było lepsze przyłożenie na pedały, dokładnie. No to właśnie tak wygląda, więc jak się okazuje, wszystkie drogi prowadzą gdzie? Do mocy.

Tak, tak, tak. Ja maksymalnego przysiadu z maksymalnym ciężarem nie robię, nie potrzebuję. Też ze względu na właśnie plecy. Ale dochodzę do 90 kilogramów w przysiadach. No i to i tak dobrze. Bardzo dobrze sobie przy twoim wzroście rzeczywiście martwy ciąg. Taka jaka spytka. Martwy ciąg tylko technicznie do 50 kilogramów. Bardzo dobrze, żeby jednak naciągnąć ten pośladek i tył nogi. Wyciskanie na klatę. Wiesz tutaj, nie, siłownia, wiesz, to nie rozmawiamy o dużych panach ile na klatę. Jeżeli chodzi o wyciskanie na klatę, to pamiętam jeszcze jako narciarz pojechaliśmy na jedno zgrupowanie do Centralnego Ośrodka Sportu nad Morzem w Cetniewie. No i nie wiem, był jakiś taki flow wtedy, że

W ogóle zaczęliśmy rozmowę od tego, chciałeś zacząć rozmowę od tego, żeby porozmawiać o uzależnieniu od sportu. I wiesz co Wojtku, myślę, że o tym porozmawiamy już na Instagramie Czwórki, a następnym razem oczywiście też. Odpowiemy na naszym Instagramie, czy jesteś uzależniony od sportu, uzależniony od endorfin. Wojtek Szczepanik, mistrz świata w kolarstwie szosowym, w konkurencji Gran Fondo, był gościem Rejonu Ruchu. Dziękuję bardzo. Dziękuję. Złap nas na Instagramie Czwórka, podkreślnik Polskie Radio.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.