Mentionsy Mentionsy
Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka

Raport o stanie świata - 28 marca 2026

28.03.2026 ·2 godz 1 min

Na dwa tygodnie przed wyborami na Węgrzech przewaga opozycyjnego ugrupowania TISZA wzrosła do 23 punktów procentowych. Stojący na jego czele Peter Magyar nie ma dostępu do mediów państwowych i jest celem coraz ostrzejszych ataków ze strony polityków i redakcji podporządkowanych rządowi. Ponad dwa miliony uprawnionych do głosowania uznaje się za niezdecydowanych, ale to właśnie oni zadecydują o wyniku wyborów. W czwartek prokuratura ogłosiła zamiar postawienia zarzutu szpiegostwa Szabolcsowi Panyi’emu, dziennikarzowi śledczemu, który ujawnia powiązania węgierskiej władzy ze służbami rosyjskimi. W tym tygodniu Raport jest na Węgrzech. Opowiadamy, jak wygląda krajobraz polityczny kraju przed wyborami. Jak poważne są związki Rosji i Węgier? Jak na to, co widzą w mediach, reagują zwykli Węgrzy? Jaki wpływ na ich patrzenie na świat mają historia i polityka?Meta i Google uznane przez sądy amerykańskie za winne celowego uzależniania dzieci od platform zarządzanych przez te firmy. Meta także za narażanie dzieci na treści o charakterze seksualnym oraz na wykorzystywanie przez przestępców seksualnych. Czy to przełom w traktowaniu wielkich platform internetowych przez sądy w Ameryce?Giorgia Meloni przegrywa referendum konstytucyjne. Czy to jest głos Włochów przeciwko rządom premier Meloni? Czy opozycja jest w stanie wykorzystać jej potknięcie?W weekend zmiana czasu. Czyli czego? Czym jest czas? Dlaczego dla każdego z nas płynie inaczej? I kto był mądrzejszy: Albert Einstein czy jego teoria?Rozkład jazdy: (02:30) Marcin Żyła: Węgry przed wyborami(28:54) Sylwia Czubkowska: Meta i Google winne(48:00) Noémi Krisztina Kertesz: Węgrzy i historia(1:08:38) Podziękowania(1:15:18) Piotr Podemski: Pierwsza poważna porażka Meloni(1:32:06) Sebastian Szybka: Czy czas można zmienić?(1:55:01) Marcin Żyła: Węgry przed zmianą?(1:58:47) Do usłyszenia---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ ⁠https://patronite.pl/DariuszRosiak⁠Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠➡️ ⁠https://dariuszrosiak.substack.com⁠Koszulki i kubki Raportu ➡️ ⁠https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/⁠ [Autopromocja]

Czy opozycja jest w stanie wykorzystać jej potknięcie? W weekend zmiana czasu, czyli czego? Czym jest czas? Dlaczego dla każdego z nas płynie inaczej? I kto był mądrzejszy, Albert Einstein czy jego teoria? O tym wszystkim w raporcie o stanie świata 28 marca 2026 roku. Raport o stanie świata to seria podcastów o świecie i ludziach dostępna do słuchania za darmo dla wszystkich. Produkcja odcinków finansowana jest z dobrowolnych wpłat słuchaczy. Za wszystkie z serca Państwu dziękuję. A tych z Państwa, którzy mają możliwości finansowe i ochotę dołączyć do grona patronów Raportów, zapraszam na mój profil w serwisie patronite.pl. Za jego pośrednictwem najłatwiej nas wesprzeć. Marcin Żyła był w tym tygodniu na Węgrzech, o czym za chwilę, a Kris Wawrzak jest realizatorem programu.

I to może się wydawać tutaj czymś bardzo oczywistym i taką, powiedzmy, słabą definicją czasu, natomiast tak nie jest, bo równania Einsteina, czyli równania teorii grawitacji Einsteina dopuszczają czasoprzestrzenie, w których taki czas nie istnieje, więc można badać teraz... Przynajmniej hipotetyczne wszechświaty, w których nie da się wprowadzić takiego czasu i odróżnić je od wszechświatów, w których czas, taki jak my znamy, istnieje. Czyli żebyśmy mieli jasność, w ramach teorii grawitacji, czy tego, co wymyślił Einstein, my możemy badać światy, w których czas nie płynie do przodu, tak? W których nie da się zdefiniować czasu płynącego do przodu dla wszystkich. Czyli nie istnieje czasu. W takim potocznym i w takim rozumieniu, i w takim rozumieniu jak to wprowadził Hawking.

Ale ja może jeszcze w tej opowieści swojej cofnę trochę wcześniej do roku 1905, czyli zanim powstała ta teoria grawitacji Einsteina, to powstała tak zwana szczególna teoria względności. Początkowo Einstein miał takie podejście operacyjne, czyli zastanawiał się, co ta teoria oznaczy, gdybyśmy przeprowadzali różne eksperymenty, ale nauczyciel Einsteina, Minkowski, znalazł interpretację taką, w której pojawia się czas i przestrzeń w sposób bardzo wyraźny i w 1908 roku wygłosił taki słynny wykład Raum und Zeit. W którym padły znamienne zdania, że czas w takim sensie jak to mieli ludzie przed Einsteinem nie ma znaczenia fizycznego, przestaje istnieć i że sensownie można mówić tylko o czasoprzestrzeni.

Gdybyśmy żyli w mikroświecie, w świecie cząstek na przykład, to zupełnie inaczej pojmowalibyśmy czymś. Czyli to, co wynika z teśnicy tego wykładu Minkowskiego i ze szczególnej teorii względności Einsteina już, to fakt taki, że rozdzielenie na przestrzeń i czas to jest tylko rzecz zależna od danego człowieka. Nie ma takiego globalnego wydzielenia. Panie profesorze, mówi pan o kilku istotnych zjawiskach czy wydarzeniach, również nazwiskach z historii fizyki, no ale przecież przed Einsteinem czy przed Minkowskim Również istniał czas i ludzie sobie jakoś musieli z tym radzić, prawda?

W XVII wieku mieliśmy Newtona, który sformułował swoją teorię czasu. Przed nim ludzie też zdawali sobie sprawę, że czas płynie. Jak oni sobie z tym radzili? Jak rozumieli przepływ czasu? W naszych umysłach zanotowana, czyli Ja to przynajmniej tak widzę, że my tutaj jako fizycy to próbujemy rozgryźć, jak wygląda rzeczywistość, ale walczymy z takim ważnym ograniczeniem, to znaczy z naszymi wewnętrznymi przekonaniami na temat tego, jak ona wygląda. I przed Einsteinem pojmowanie czasu było zgodne z intuicją, powiedzmy, z tym co każdy z nas rozumie przez czas. A mianowicie dla Newtona czas to był taki zewnętrzny zegar, który upływa niezależnie od tego co się dzieje w świecie.

Również podział na przeszłość i przyszłość jest cechą indywidualną danych obiektów. Więc ja mam pytanie, co się dzieje z czasem? To w pewnym sensie czasoprzestrzeń istnieje poza czasem. To jest twór, który zbudowany jest z czasu i przestrzeni. Punkty tej czasoprzestrzeni to są po prostu zdarzenia. I pytanie to wtedy ma inny kontekst, tak? To wszystko wymyślił Einstein, prawda? To pochodzi od Einsteina, natomiast Einstein zaczął w 1905 roku, wprowadzając szczególną teorię względności, a Minkowski na rok przed śmiercią swoją wprowadził tą interpretację czasoprzestrzenną. I ona później doprowadziła, czyli de facto to, co ja mówię o czasie i przestrzeni, to jest odkrycie Minkowskiego, tak bym to nazwał.

Ono jest zgodne i to jest pewna interpretacja teorii Einsteina. Ale to się stało później dla Einsteina podstawą do budowy ogólnej teorii względności, która mówi nam o grawitacji i z której wynika istnienie czarnych dziur i tych wszystkich niezwykłych zjawisk, które widzimy we wszechświecie. Z tym, że Einstein zdaje się niekoniecznie wiedział albo wierzył, że istnieje coś takiego jak czarne dziury, prawda? On nie bardzo rozumiał, co ta jego teoria oznacza w praktyce. Dobrze mówię? To jest coś, co motywuje dużą ilość fizyków, teoretyków do pracy. To znaczy to, że równania są mądrzejsze od tych, którzy je wypisywali. I rzeczywiście Einstein wypisał równania ogólnej teorii względności, które mówią, że grawitacja nie jest siłą, tak jak chciał Newton, tylko grawitacja wynika z zakrzywienia tego tworu wprowadzonego przez Minkowskiego czasoprzestrzeni pod wpływem umieszczonej w linii energii.

I teraz te równania Einsteina bardzo wcześnie, bo już w roku 1916, Szparczyk wykazał, że one mają takie rozwiązania, które dzisiaj uznajemy za czarne dziury i mamy ewidencję astronomiczną dosyć mocną, że takie obiekty rzeczywiście istnieją we wszechświecie. Dla Einsteina to było coś, i dla ówczesnych ludzi, to było coś na tyle dziwnego, że oni nie mogli się z tym pogodzić i wynajdowali argumenty. Einstein jeszcze w 30 latach napisał pracę o nieistnieniu czarnych dziur. Nie mogli się z tym pogodzić, no to byli klasyczni fizycy, do niektórych rzeczy trzeba się przyzwyczaić, ale równania to już wiedziały i zresztą te równania do dzisiaj badamy. W kontekście tego wszystkiego, o czym mówimy w tej chwili, zmiana czasu nie ma w ogóle żadnego związku z fizyką i z przebiegiem czasu, prawda?

No tak jak mamy teraz też strefy czasowe. I ten mały Minkowski, który chodził, on doszedł do wniosku, że ten czas taki na zegarze, który jest, to zupełnie nie ma znaczenia. To jest pewna etykieta, którą przyklejamy do zdarzeń, które się wydarzają. Więc pozornie nie ma znaczenia w związku z fizyką, ale dzięki temu Minkowski wpadł na taki wspaniały pomysł, żeby teorię Einsteina przedstawić w ujęciu czasoprzestrzennym i że ten czas, który ustawiamy na zegarku, nie ma znaczenia fizycznego, a to jest tylko taka etykieta, którą przyklejamy i tak naprawdę ważny jest czasoprzestrzeń. Jeszcze o czasoprzestrzeni właśnie chciałem zapytać. Pan mówi, że to jest taka scena, na której wydarza się wszystko, prawda?

To znaczy, jeżeli ja na przykład siedzę teraz w pokoju i zmierzyłbym tutaj prędkość, z jaką rozchodzi się światło, A pan redaktor by się przemieszczał ze stałą prędkością względem mnie, czyli byłby w innym układzie indekcjalnym, to by była zmierzona ta sama prędkość światła. I to narzuca już strukturę na czasoprzestrzeń. Otrzymujemy czasoprzestrzeń Minkowskiego. I teraz to, co powiedział Einstein... Próbując dodać do tej czasoprzestrzeni Minkowskiego grawitację. Grawitacja równania Newtona są niezgodne z tą strukturą. Nie dają tej niezmienniczości względem przejścia między układami. Więc Einstein wpadł na pomysł, że ta struktura Minkowskiego, tak zwana czasoprzestrzeni, jest tylko strukturą lokalną. A w skali globalnej czasoprzestrzeń może być inna.

Tak jak, pomyślmy sobie, czasoprzestrzeń ma trzy plus jeden wymiarów, czyli cztery wymiary, natomiast powierzchnia stołu ma dwa wymiary. Powierzchnia stołu jest płaska, ale jeżeli mamy na przykład powierzchnię ziemi i mamy góry, to jest dwuwymiarowa pofałdowana powierzchnia, czyli z nietrywialną krzywizną. Einstein powiedział, że coś takiego energia robi z tą 3 plus 1 wymiarową czasoprzestrzenią, czyli pod wpływem energii, która tam się znajduje, a u Einsteina energia i masa to jest to samo, czasoprzestrzeń się zakrzywia i nam się wydaje, że istnieje siła grawitacji, a tak naprawdę nie ma siły grawitacji, tylko cząstki poruszają się w zakrzywionej przestrzeni. Różnica między, może lepszym przykładem jeszcze, powierzchnia stołu i powierzchnia sfery.

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.