Mentionsy Mentionsy
Rap MATTers
Rap MATTers

METHOD MAN: IM LEPIEJ, TYM GORZEJ | TICAL 2000, BOBBY DIGITAL (WU-TANG SPECIAL, PART 13)

07.05.2026 ·24 min 26 s · 8 rozdziałów

Patronite: https://patronite.pl/brakkulturypodcastNapiwek dla horrego: https://tipply.pl/@horrypazKoszulki Brak Kultury: https://pretext-rec.pl/shop/brak-kultury-x-pretext/Postaw kawkę a omówimy Twój singiel: https://buycoffee.to/rapmatterspodcastSPIS TREŚCI: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1kjXqjA13Py7pTb_SUhFt_YhIeBLm02K4GhjI9sdxcOs/edit?gid=0#gid=0Dobre artykuły znajdziecie na: https://brakkultury.pl/Autor grafiki: https://www.instagram.com/man1eq/Oprawa graficzna: https://www.instagram.com/szarnowski/Intro: Michał Tomasik (Audiosynteza.pl)horrypaz na Instagramie: https://www.instagram.com/horrypaz/Grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/RapMATTersPodcast/Fanpage: https://www.facebook.com/rapmatterspodcast/Instagram: https://www.instagram.com/rapmatterspodcast/Twitter: https://twitter.com/MateuszOsiak_Discord BK: https://discord.gg/AsSk3Z68vt

5:38 · Analiza utworu Sweet Love 1

Tak jest, chociaż tutaj w tym Sweet Love Capodona też zupełnie nie wie, o co chodzi. On tu by chciał pewnie o jakimś ulicznym życiu, dali mu kawałek o miłości i on nie wie, bo on tylko rucha, nie kocha i nie wie, co się dzieje. Świetny kawałek. Ale wiesz co dobrze Method Manowi bardzo szybko zrobiło? Odejście od bitów ryzy. Bo True Master, 4th Disciple, oni robili w tym momencie wydaje mi się, że już lepsze bity jak RZA, bo RZA miał kurwa słaby run, poza tym soundtrackiem do Ghost Dog'a. W sensie scorem, tą kompozycją, to było wykurwiste, fantastyczne, ale to co dawał raperom, to tak jak na pierwszym Wu-Tangu to było słabe technicznie, było brudne, bo takie miało być, no to tutaj brzmi po prostu na niedopracowane i już nie wypada, nie?

16:21 · Analiza utworów z konceptem 1

I kurde, pół kawałka dobrego, pół kawałka słowego. Wielkie dzięki, panie Ryza. Ja po połowie sobie wyłączam i włączyłem sobie Basketball Jones. Taki kawałek był bardzo fajnie śpiewany. Jakoś od razu mi się skojarzył. Tam jest Love Jones, refrenia, tam jest Agare, Basketball Jones, wiesz, tak idzie. Skojarzyłem. Pewnie to jest jakieś nawiązanie jedno do drugiego czy coś, bo był też film Love Jones. Nie wiem, czy to jest soundtrack do tego filmu, ten kawałek ryzy, czy nie, bo wyszedł w 97., więc możliwe, nie? Mhm. Ale, no tak jak mówisz, to jest... Riza ma fajne momenty, ja tak pierdzielę, że on nie umie rapować. No, moim zdaniem jest słabym raperem, ale ma fajne momenty, ale nie ma fajnych kawałków całych, żeby on od początku do końca fajnie wjechał, żeby tego się chciało słuchać, bo jak nagle jest fajnie, to nagle beat, wiesz, jakieś pierdzenie wejdzie, jakieś organy z dupy, on chce być nagle, wiesz, wirtuozem jakiegoś rocka progresywnego i zaczyna napierdalać głową w te klawisze, no bez sensu to jest i...

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.