Turcja wobec napięć wokół Iranu. „Ankara chce być negocjatorem, nie stroną konfliktu"
Turcja niepokojem obserwuje rozwój wydarzeń w Iranie. Choć pojawiły się spekulacje o możliwym zaangażowaniu Ankary, władze zdementowały doniesienia o operacji lądowej.
Przechodzimy się proszę Państwa do Stambułu, gdzie jest już z nami na łączach Pani Katarzyna Kanner, nad 10 lat mieszkająca w tym wyjątkowym mieście, zajmująca się organizacją turystyki biblijnej. Dzień dobry Pani. Dzień dobry. No to mówimy o Iranie i jeżeli mówimy o Iranie i o regionie, to oczywiście mówimy o Turcji, ponieważ Turcja jest wielkim aktorem regionalnym, któremu absolutnie nie jest obojętne to co dzieje się u jej wschodniego sąsiada, ponieważ dwa kraje ze sobą... Ze sobą sąsiadują i no również Turcja, władze tureckie uważnie przyglądają się temu, co dzieje się w Iranie.
To powiedziała pani Katarzyna Kaner, mieszkanka Stambułu, a również prowadząca biuro turystyczne, zajmujące się turystyką biblijną. A turystyka może ucierpieć? Jeszcze tylko się tak dopytam w Turcji. Jak pani to czuje? Tu lokalnie nic się nie dzieje i myślę, że dziać się nie będzie. Natomiast mamy świadomość, że my organizujemy programy dla osób, które przyjeżdżają z zewnątrz, a osoby z zewnątrz słuchają mediów. Więc jak ktoś się bardzo wystraszy, to wiadomo, że nie przyjedzie. Więc w tym sensie może ucierpieć oczywiście. Nie dlatego, że tu jest niebezpiecznie, ale pojmując region po prostu jako całość.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Turcja niepokojem obserwuje rozwój wydarzeń w Iranie. Choć pojawiły się spekulacje o możliwym zaangażowaniu Ankary, władze zdementowały doniesienia o operacji lądowej.