Turcja wobec napięć wokół Iranu. „Ankara chce być negocjatorem, nie stroną konfliktu"
Turcja niepokojem obserwuje rozwój wydarzeń w Iranie. Choć pojawiły się spekulacje o możliwym zaangażowaniu Ankary, władze zdementowały doniesienia o operacji lądowej.
Rzeczywiście te interesy turecko-izraelskie, one są sprzeczne w wielu miejscach. Ostatnio w Afryce, w rogu Afryki, nieprzypadkowo w Adizabiebie najpierw pojawił się prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan, a dosłownie tydzień później pojawił się prezydent Izraela, Izak Herzog. Ponieważ tam również te interesy są sprzeczne. Zresztą mówimy cały czas o tym obszarze, który może być potencjalnie dotknięty przez obecny konflikt, ponieważ ugrupowania Huttich w Jemenie już zaanonsowały, że będą atakowały statki płynące Morzem Czerwonym. Bardzo dziękuję. Ale czy nie? Zapytam. W Stambule spokojnie... No i te kraje arabskie też. I te kraje arabskie przecież to jest aż niesamowite, tak?
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Turcja niepokojem obserwuje rozwój wydarzeń w Iranie. Choć pojawiły się spekulacje o możliwym zaangażowaniu Ankary, władze zdementowały doniesienia o operacji lądowej.