Saryusz-Wolski: Europejska Rada Bezpieczeństwa to „alter-NATO”
Propozycje Ursuli von der Leyen dotyczące Europejskiej Rady Bezpieczeństwa i unijnego odpowiednika art. 4 NATO mogą prowadzić do budowy struktury alternatywnej wobec Sojuszu Północnoatlantyckiego – ocenił w Radiu Wnet Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta RP ds. europejskich. Jego zdaniem szczególnie niebezpieczne byłoby stworzenie w Europie przekonania, że nowa struktura może zapewnić bezpieczeństwo niezależnie od NATO i Stanów Zjednoczonych.
Byliśmy umówieni na rozmowę. Zapraszam na wywiad w NET. Wywiad w NET. A gością poranka w NET jest dr Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta Karola Nawróckiego do spraw europejskich, ale jeden z najwybitniejszych specjalistów od Unii Europejskiej w przestrzeni politycznej Rzeczpospolitej. Dzień dobry panu. Witam, dzień dobry. To najpierw może takie, spróbujemy pozytywne, pozytywne elementy wczorajszego wystąpienia szefowej Komisji Europejskiej. Co pozytywnego pan z tego wystąpienia wyłowił? Jest tam jakaś złota, miła, sympatyczna, uśmiechająca się rybka? Rukałem i nie znalazłem. Jest aż tak źle? Znaczy, wieczność komendatorów mówi, że w bardzo pesymistycznym tonie mówiła.
Powstała w tym przemówieniu taka wizja czy nie? Nie powstała. I też w odróżnieniu od poprzednich dorocznych State of the Union, Stan Unii wystąpień, brakło konkretów z tego obszaru, gdzie rzeczywiście Komisja ma czy powinna mieć coś do powiedzenia. Było mało odniesień do gospodarki, było czy wręcz nie było odniesień do gospodarki, a to jest w tej chwili największa piętrza ilesowa Unii Europejskiej. Ale również nie było mowy o tym największym problemie, jaki w tej chwili, tej jesieni jest. To znaczy o kłótni, sporze, o impasie wręcz, jeśli chodzi o uzgodnienie 7-letniego budżetu, który jest groźny nie tylko dlatego, że tnie środki dla Polski ważne, rolne i regionalne, ale przede wszystkim ważne dlatego, że ta ma być zamontowana
Że nie chcą nowych podatków. Że nie ma zgody. A zimna duży budżet, że nie będzie zgody na nowe podatki. Także impas w sprawie głównej, która się ma rozstrzygnąć w październiku, listopadzie, grudniu. I gdzie, jak mówię, najbardziej fatalnym dla Polski nie są całe pieniądze, ale to czy w ogóle będą dostępne, bo będą za murem, za płotem tej warunkowości. W tej sytuacji to przemówienie ominęło, jak gdyby, tą dramatyczną, z punktu widzenia Brukseli, sytuację. Zresztą, nie wiem czy to, no chyba nie przypadek, Antonio Coste nie był na sali.
Ponieważ wtedy wygrywa 68% bodajże procentami. Do 32%. No, zobaczymy kogo wystawi centrum i pan prezydent. Centrum ma 15 kandydatów i niech tak pozostanie. No dobrze. Bardzo serdecznie dziękuję za rozmowę. Dziękuję bardzo. Doktor Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta Karola Nawrockiego do spraw europejskich. O sprawach europejskich w poranku w NETO powiedział. Jakie książki są za panem doktorem? Tam jest taka półeczka z książkami. Za, za, z tyłu widzę niebieską. Czy to jest katechizm kościoła katolickiego? Ja nie wiem, bo to książki żony. A, no dobrze, to kiedyś z żoną porozmawiamy.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Analiza negatywnych aspektów wystąpienia szefowej Komisji Europejskiej, w tym braku konkretów i zanieczyszczenia przez temat NATO.
Komentarze na temat braku konkretów w sprawie budżetu i polityki klimatycznej.
Analiza propozycji Komisji Europejskiej dotyczącej polityki migracyjnej i zamknięcia granic.
Komentarze na temat polityki AFD i ukrytej pomocy dla Ukrainy.
Opis debaty w Parlamencie Europejskim po wystąpieniu von der Leyen.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Propozycje Ursuli von der Leyen dotyczące Europejskiej Rady Bezpieczeństwa i unijnego odpowiednika art. 4 NATO mogą prowadzić do budowy struktury alternatywnej wobec Sojuszu Północnoatlantyckiego – ocenił w Radiu Wnet Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta RP ds. europejskich. Jego zdaniem szczególnie niebezpieczne byłoby stworzenie w Europie przekonania, że nowa struktura może zapewnić bezpieczeństwo niezależnie od NATO i Stanów Zjednoczonych.