Sachajko o budżecie: „To będą spłacały nasze dzieci i wnuki”
Jarosław Sachajko ostro krytykuje politykę budżetową rządu. Poseł Demokracji Bezpośredniej i Kukiz’15 wskazuje na wysoki deficyt oraz gwałtowny wzrost kosztów obsługi długu. Jego zdaniem pieniądze wydawane na odsetki mogłyby trafiać do ochrony zdrowia, nauki i na inwestycje.
Bo ja proponowałem w jednym z wniosków formalnych, aby taką skargę złożyć przed podpisaniem umowy przez panią Ursulę von der Leyen. Wówczas ona musiałaby z podpisem zaczekać do rozstrzygnięcia jakiegokolwiek przez SUER. Tego obecna ekipa rządząca nie zrobiła. Przypomnijmy znowu historycznie, że mniejszość blokująca była, bo Włochy dołączyły się do mniejszości blokującej. Wówczas w grudniu pan premier Donald Tusk zrobił konferencję prasową, że po tych poprawkach, które nastąpiły w parlamencie europejskim już polski konsument i polski rolnik jest zabezpieczony. Wówczas pani premier Włoch
Ogromne koszty paliwa akurat dla rolników zrobił. Proszę zauważyć, że w Żeniwa koszty paliwa były bardzo wysokie. Dwa tygodnie jak elita z Warszawy Wracała z wakacji, były znowu obniżone ceny paliwa i teraz mamy dalej ceny paliwa wysokie, a rząd bawi się z panem prezydentem składając jeszcze raz niekonstytucyjny, według pana prezydenta i ja też tak uważam, Projekt ustawy, bo projekt ustawy, który działa wstecz. Na tej zasadzie, jeżeli rząd takie ustawy składa, to całkiem możliwe, że przy kolejnym budżecie, jakby nie daj Boże wygrał pan premier Tusk ze swoimi koalicjantami, to oni mogą każdego z nas opodatkować wstecz na tak samo
Notabene przypomnę, że już pan premier Tusk okradł nas z OFE, no właśnie, bo był budżet w fatalnym stanie. I teraz budżet jest również w fatalnym stanie i całkiem możliwe, że to się powtórzy. Całkiem możliwe, że to się powtórzy. No w takim scenariuszu i przy tym, co dzisiaj obserwujemy, bo to jest bardzo duża szansa czy też ryzyko, nie wiem jak tutaj to powiedzieć, Pełna zgoda pani redaktor.
I tu wystarczy popatrzeć na obecne sondaże. Na sondaże Platformy Obywatelskiej czy Koalicji Obywatelskiej wydaje mi się, że pójdą w górę. To jest rok wyborczy i pan premier Tusk zadłuży Polskę na dowolne pieniądze po to tylko, żeby wygrać kolejne wybory. I don liczony jest w każdym okręgu oddzielnie. Jeżeli powstaje nowe ugrupowanie prawicowe, Nazwijmy go na razie Rozwój Plus, przecież nie wiemy jak się partia będzie nazywała do jesieni, do późnej jesieni. I z tym poparciem, które ta partia miała 5,47, chociaż ostatnie sondaże pokazują, że jest znacznie mniej, to oznacza, że w małych i średnich okręgach wyboczych to ugrupowanie nie weźmie mandatów.
A większość naszych okręgów wyborczych to są małe i średnie, czyli to są te okręgi, gdzie jest od 7 do 12 mandatów. Między innymi mój okręg, Chełmski, ma 12 mandatów. I ugrupowanie pana Morawieckiego właśnie tym podziałem oddało od 25 do 30 mandatów od razu koalicji rządzącej. Pan premier Tusk, proszę zauważyć, jak pięknie marginalizuje swoich koalicjantów po to, żeby oni poszli na jednej liście. No już był taki sondaż, co by było jakby właśnie wszystkie partie koalicyjne Poszły na jednej liście, tam było, że mają 47% poparcie, jeżeli taka lista wspólna by była. Ale ja liczyłem to przy 40% poparcia dla takiej
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jarosław Sachajko ostro krytykuje politykę budżetową rządu. Poseł Demokracji Bezpośredniej i Kukiz’15 wskazuje na wysoki deficyt oraz gwałtowny wzrost kosztów obsługi długu. Jego zdaniem pieniądze wydawane na odsetki mogłyby trafiać do ochrony zdrowia, nauki i na inwestycje.