SAFE to „rolowanie długu”? Lodowski: gra toczy się o budżet, nie o armię
Miłosz Lodowski wprost odcina wątek zbrojeniowy od tego, co – jego zdaniem – naprawdę napędza spór o SAFE. Owszem, mówi o bezpieczeństwie, ale klucz ma być fiskalny: pożyczka z UE miałaby przykryć napięty budżet i przesunąć ciężar finansowania, kiedy dług rośnie, a rząd jest pod presją deficytu.„Uważam, że to jest rolowanie długu. Ten SAFE”– mówi Miłosz Lodowski.W jego opisie mechanizm wygląda prosto: jest „manko na kasie budżetowej”, a rząd – zamiast utrzymać twarde finansowanie obronności w ramach własnego planu – próbuje dołożyć pieniądze kredytowe i w ten sposób „rozcieńczyć” wysiłek.„Chodzi o to, żeby te 5 proc. PKB rozwodnić i po prostu część tego uzupełnić kwotą, która będzie kwotą kredytową”– mówi Lodowski.
Na jednego człowieka, który pęknie pod presją radykałów. Karol Nawrocki wstrzymał blisko 200 miliardów złotych na polskie bezpieczeństwo. Bo tak mu kazali Kaczyński i Braun. To nie był wybór polityczny. To był wybór przeciwko Tobie i Twojej rodzinie. To nie jest prezydent. To hamulcowy naszej wolności. To człowiek, który podał dłoń tym, którzy nam grożą. Znajdziemy sposób. Ale Polska straciła właśnie najcenniejszą walutę. Czas. A na wojnie czas płynie szybciej. To, co zrobił Nawrocki, to zdrada narodowa. No i Miłosz Lodowski wysłuchał z uśmiechem i... No coś mogę powiedzieć, no... Nie jest to szczyt moich marzeń, jeśli chodzi o komunikację społeczną w Polsce, ale... Sprawne, ale myślę, że się spokojnie z tym rozprawimy.
W jaki hamulcowy wolności, bezdrada, więzień radykałów Kaczyńskiego i Brauna. No to właśnie, tu chodzi o to, żeby zlepiać Obrazy. Lepić obrazy. Lepić obrazy z fragmentów i programować. To jest właśnie programowanie lingwistyczne. To znaczy, tak jak mówi się o sztuce, że piękno tkwi w oku patrzącego, tak obraz, jeśli jest dobrze podany i w sugestywnej formie. Tutaj mieliśmy taką muzykę, która przyspiesza po to, żeby zwiększyć ilość adrenaliny, którą pompuje nasze serce. To są rzeczy, które po prostu oddziałują na różne zmysły. I wywołują reakcje behawioralne, w związku z tym, no, tak się to komponuje. I tutaj zestawienie też poszczególnych, no nawet chyba dram, bo to tak można nazwać, ma powodować, że są otwierane właśnie kolejne obrazy i człowiek słuchając nawet wersji audio, no właśnie, sam sobie wyobraża rzeczy, które być może nigdy nie nastąpiły.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Miłosz Lodowski wprost odcina wątek zbrojeniowy od tego, co – jego zdaniem – naprawdę napędza spór o SAFE. Owszem, mówi o bezpieczeństwie, ale klucz ma być fiskalny: pożyczka z UE miałaby przykryć napięty budżet i przesunąć ciężar finansowania, kiedy dług rośnie, a rząd jest pod presją deficytu.
„Uważam, że to jest rolowanie długu. Ten SAFE”– mówi Miłosz Lodowski.
W jego opisie mechanizm wygląda prosto: jest „manko na kasie budżetowej”, a rząd – zamiast utrzymać twarde finansowanie obronności w ramach własnego planu – próbuje dołożyć pieniądze kredytowe i w ten sposób „rozcieńczyć” wysiłek.
„Chodzi o to, żeby te 5 proc. PKB rozwodnić i po prostu część tego uzupełnić kwotą, która będzie kwotą kredytową”– mówi Lodowski.