RPD kontra sąd i policja. Michalski: te wersje się rozjeżdżają
Sprawa interwencji Moniki Hornej-Cieślak wobec jednej z warszawskich rodzin rodzi pytania nie tylko o zasadność odebrania dzieci, ale także o sposób działania instytucji państwa – mówił w Radiu Wnet Bartosz Michalski z Zero.pl. Dziennikarz wskazał na rozbieżności między uzasadnieniem sądu, zeznaniami funkcjonariuszki policji a późniejszym stanowiskiem Komendy Stołecznej Policji. – Nie mi oceniać, kto mija się z prawdą, ale ewidentnie te wersje się rozjeżdżają – podkreślił.
Praw dziecka, to jak wyglądało to zajście, ten dłuższy dźwięk Adama Czerpaka, proszę. Byłam świadkiem przemocy fizycznej i psychicznej wobec dzieci. Matka w miejscu publicznym wyzywa dziecko od K. Krzyczy na to dziecko, szarpie tym dzieckiem i krzyczy potem jeszcze do tego dziecka słowa, przez ciebie mam tylko same problemy, ty K. Ja podeszłam do tej pani, no bo każdy z nas, jak widzi taką sytuację, jest zobowiązany, żeby zareagować. Nie wyobrażam sobie w ogóle innej reakcji z naszej strony, kiedy widzimy małe dzieci, które są wyzywane od Ja nie mogę tych słów powiedzieć, tak, na antenie, a jest jeszcze to pięcioletnie dziecko. Więc podeszłam do tej pani i zapytałam, czy mogę w czymś pomóc. Spokojnie, bardzo cicho, bo kiedy podejmujemy interwencje na rzecz dzieci, gdzie widzimy podejrzenie stosowania przemocy, albo widzimy tę przemoc, bo ja byłam świadkiem tej przemocy,
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Magdalena Uhaniuk przedstawia gościa Bartosa Michalskiego, redaktora zarządzającego Zero.pl, i omawiają sprawę Rzecznika Praw Dziecka, Moniki Horna-Cieślak.
Michalski opisuje postępowanie sądowe i sytuację z dziećmi, a następnie pytają go o dalsze postępowanie.
Podawany jest fragment wywiadu z Moniką Horna-Cieślak, Rzecznikiem Praw Dziecka, dotyczący zdarzenia.
Michalski omawia konflikt w wersjach między sądem, policją i biurem Rzecznika Praw Dziecka, podkreślając konflikt w wersjach.
Michalski podsumowuje sytuację i dziękuje za rozmowę, podkreślając konflikt w wersjach i potrzebę wyjaśnienia.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Sprawa interwencji Moniki Hornej-Cieślak wobec jednej z warszawskich rodzin rodzi pytania nie tylko o zasadność odebrania dzieci, ale także o sposób działania instytucji państwa – mówił w Radiu Wnet Bartosz Michalski z Zero.pl. Dziennikarz wskazał na rozbieżności między uzasadnieniem sądu, zeznaniami funkcjonariuszki policji a późniejszym stanowiskiem Komendy Stołecznej Policji. – Nie mi oceniać, kto mija się z prawdą, ale ewidentnie te wersje się rozjeżdżają – podkreślił.