Program Wschodni 16.08.25: szczyt Trump-Putin, obawy Ukrainy
Artur Żak (Lwów): Szczyt w Anchorage, wspomnienie Zadwórza.Olga Siemaszko (Wilno): Trump o Łukaszence.Tomasz Grzywaczewski (Alaska): Ciepłe powitanie Putina, demonstracja siły wojskowej USA.Paweł Bobołowicz (Kijów): Zaniepokojenie Ukrainy, wspomnienie polskich żołnierzy pochowanych na Ukrainie.
Bardzo dziękuję za rozmowę. Dziękuję bardzo. Paweł Bobołowicz w Kijowie. Dzień dobry Pawle. Dzień dobry Wojtku, dzień dobry Państwu. I jak zwykle mamy w programie wschodnim mało czasu. Chyba 23 minuty zostały, ale trzeba też powiedzieć o tym, co działo się wczoraj w Kijowie, a myślę, że też będziesz chciał skomentować to spotkanie na Alasce. To może nawiążmy jednak do tych wydarzeń z Alaski, bo w tym momencie spoglądam na Kijów z 11 piętra hotelu Ukraina, miejsca, które doskonale znasz i tak widzę gdzieś na horyzoncie, widzę miasta w okolicy Kijowa, Irpin i Bucha i myślę sobie... o tych tragicznych wydarzeniach, które tam miały na początku inwazji i jak daleko w sensie politycznym od tamtego momentu się znaleźliśmy, chociaż nie znaleźliśmy się daleko w kontekście wojny, bo ta wciąż trwa.
W pewnym może wymiarze to dobrze, bo Rosja jest kontynuatorem Związku Sowieckiego i prędzej czy później będzie musiała odpowiadać za zbrodnie Związku Sowieckiego i myślę, że Putin tego doświadczy. w końcu też jako osoba fizyczna. Chociaż z tą Rosją jest tak, jak ze światłem, ma czasami naturę falową, czasami cząsteczkową, jak sobie zażyczy. Raz jest spadkobiercą Związku Sowieckiego, a raz nie jest, kiedy im to nie pasuje. Pawle, myślę, że mamy jeszcze niewiele czasu, ale powinniśmy jeszcze wspomnieć o Kijowie. Jest masa dźwięków, które chyba już nie zdążą, znaczy na pewno większość z nich już nie zdąży być wyemitowana. Ciężka sprawa, będziemy musieli coś wybrać, ale tak, w tym wszystkim musimy pamiętać, może tym bardziej musimy pamiętać o tej ważnej rocznicy, którą wczoraj obchodziliśmy.
Igor Toporowski realizował audycję, Artur Żak jest współtwórcą, Olga Siemaszko, ja nazywam się Bobołowicz, no i duża część, prawie połowa, mam, że nawet połowa. Ty się nie nazywasz Bobołowicz. O Jezu, a to ja się nazywam Wojciech Jankowski, a ty się nazywasz Paweł Bobołowicz. Możesz jeszcze w jednym albo nawet w dwóch zdaniach zakończyć jakąś puentą i będziemy już żegnali się ze słuchaczami. To ja zakończę tym, że na razie jeszcze przez chwilę patrzę na ten Kijów z góry, patrząc na miasto, które jest miastem cały czas walczącym i cały czas się broniącym. Mam nadzieję, że ustalenia międzynarodowe tylko go w tej walce będą wspierać, a nie pogrzebią pod rosyjskim imperium. A ja jeszcze bym dodał, bo mamy takiego kolegę, który nie do końca się z nami zgadza, a może czasami nawet nas nie lubi, że widziałeś Pawle i pokazałeś mi.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Artur Żak (Lwów): Szczyt w Anchorage, wspomnienie Zadwórza.
Olga Siemaszko (Wilno): Trump o Łukaszence.
Tomasz Grzywaczewski (Alaska): Ciepłe powitanie Putina, demonstracja siły wojskowej USA.
Paweł Bobołowicz (Kijów): Zaniepokojenie Ukrainy, wspomnienie polskich żołnierzy pochowanych na Ukrainie.