Prof. Michta: Stany przygotowują się do większego globalnego konfliktu
Prof. Andrew Michta ostrzegał, że światowy układ bezpieczeństwa zaczyna się chwiać jednocześnie w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Azji. Ekspert zwrócił uwagę na ryzyko konfliktu dwuteatrowego oraz słabość Europy, która – jak mówił – nadal wierzy, że deklaracje polityczne zastąpią realną siłę.
Klub Przyjaciół Metali Ziemrzatkich. Jak w każdy wtorek witamy Państwa bardzo serdecznie. Krzysztof Skowroński, Piotr Nowak, Szczepan Rumal. Dzień dobry. A za chwilę nasz gość honorowy, pan profesor Andrew Michta, przyjdzie do studia i będziemy rozmawiać o Stanach Zjednoczonych, o Donaldzie Trumpie. O szczycie, który się szykuje jutro, czy pojutrze w Pekinie, Donald Trump przyleci, spotka się z prezydentem Chin i zobaczymy, co z tego wyniknie. Ale najpierw krótka, klubowa informacja. Szczepan Ruman posadził na ławie oskarżonych 11 osób. Za co, dlaczego i w jakim trybie, panie Szczepanie? Chodzi o członków Rady Nadzorczej Industrii, były już zarząd industrii, bo krótko trwała jego kadencja, byłego prezesa Agencji Rozwoju Przemysłu.
No i dzisiaj Sąd Okręgowy, biorąc pod uwagę materiał dowodowy, który cały... Zapewniłem na przykład takie kwiatki jak to, że tam oskarżali mnie i to w tytułach było, że doprowadziłem, naraziłem spółkę na straty rzędu ćwierć miliarda, tylko spółka nie była warta ćwierć miliarda, więc musiałaby stracić więcej niż sama była warta. No i różne takie absurdalne zarzuty. No to sąd nakazał prowadzić tą sprawę sądowi rejonowemu, przesłuchać ludzi, zrobić porządną rozprawę, przeprowadzić postępowanie dowodowe, uwzględnić odpowiedzialność poszczególnych osób i wydać w tej sprawie wyrok. Ja powiem, że dla mnie to jest bardzo ważne, dlatego że uważam, że zarządzanie spółkami Skarbu Państwa, które jest bardzo złe od dekad w naszym kraju,
Jest takim tematem, który musi zostać rozwiązany, jeżeli mamy pójść do przodu w różnych obszarach. Na przykład energetyka, na przykład przemysł zbrojeniowy, strategiczne obszary to są obszary, w których spółki Skarbu Państwa mają bardzo istotny udział. I jeżeli są zarządzane w taki jakiś absurdalny sposób, są ludzie powoływani po znajomości, jest kumoterstwo, nie ma profesjonalizmu, albo z drugiej strony są ludzie profesjonalni, którzy nie są oceniani za pracę, tylko są nagle odwoływani dlatego, że jest jakieś polityczne zawierucha, to ma po prostu bardzo złe konsekwencje dla tego majątku, który jest majątkiem Skarbu Państwa w tych spółkach, czyli naszym majątkiem i dla tych strategicznych branż.
Także mam nadzieję, że ta moja jakby drobna sprawa w jednej z wielu, wielu spółek 11 osób na ławie oskarżonych, nie taka drobna sprawa. Myślę, że minister Żurek może się pozazdrościć z tego, że potrafiłeś postawić kogoś na ławie oskarżonych jako samotny. Ja z kolei podziwiam ministra Żurka, bo doprowadzić do tego, żeby samego siebie postawić na kursie kolizyjnym z Donaldem Trumpem, to jest naprawdę duże osiągnięcie. Ja bym nie życzył nawet wrogowi, ale rozumiem, że minister Żurek Ale minister Żurek ma wsparcie w postaci marszałka Sejmu, drugiej osoby w państwie, więc we dwóch to już dwóch na jednego. Jak Iran nie da rady, to oni Trumpa na pewno obalą.
W każdym razie żarty na bok. Chciałem powiedzieć... Bo to jest nalewy, jak z Czarzastym to nalewy oczywiście. Siwiec też pomoże. Natomiast jest jedna rzecz, że był tak zwany konkret 68, to znaczy odwołanie 100% zarządów i rad nadzorczych spółek Skarbu Państwa, jeden z tych niewielu konkretów. które zostały zrealizowane. I ja po prostu stawiam tezę, że właśnie źródło problemu, to znaczy zarządzanie spółkami Skarbu Państwa jest złe od dekad, natomiast to już był taki w mojej opinii apogeum tego problemu. To znaczy wprost zadeklarowanie, że nie będzie żadnej weryfikacji, nie będzie żadnej oceny pracy.
Przypominam, że takie struktury jak WSI były weryfikowane i w zasadzie tam raczej większość została, niż została wyrzucona. SB było weryfikowane i też sporo osób zostało. Okazuje się, że z zarządów Spółek Skarbu Państwa musieli być wyrzuceni wszyscy. Nie tylko na poziomie prezesów, wiceprezesów, zarządów. Rad nadzorczych, a później oczywiście to kaskadowo w dół, ale chodzi o to, że to jest taka logika Hutu Tutsi po prostu i dlaczego ich ludzie są źli, bo są ich, a dlaczego nasi są dobrzy, bo są nasi. To musi skutkować kumoterstwem, to musi skutkować nieprofesjonalizmem, to musi skutkować złym zarządzaniem i bardzo dużymi szkodami, co jest oczywiste jak się spojrzy na takie losy, na przykład Agencja Rozwoju Przemysłu ma piątego prezesa w ciągu dwóch lat.
To jeszcze będziemy mieli okazję do tego, żeby porozmawiać o wewnętrznych sprawach Stanów Zjednoczonych, ale to jeszcze jedno pytanie i zaraz Szczepan Roman powie coś. Jeszcze nie wiemy co. A mianowicie, kto kontroluje tą ciśnienę Ormus? Jeżeli pan usłyszy prezydenta Trumpa, to my, bo blokujemy ją. A jeżeli pan usłyszy Irańczyków, to oni. A jeśli pan rozmawia z państwami arabskimi, to oni się drapią w głowę i się zastanawiają, kiedy im coś spadnie na głowę. Więc to jest sytuacja, której prawie nie widzieliśmy w sprawach polityki międzynarodowej, muszę panu powiedzieć. Dlatego, że De facto ta inwazja stworzyła sytuację, stworzyła otwarcie dla Iranu, żeby założyć taką pętlę, nie tylko na państwa w regionie, tam uderzyć, zniszczyć trochę baz amerykańskich, ale założyć pętlę na szereg wielkich państw, które żyją z tego, z tego co słyszałem, rozmawiałem z przyjacielem niedawno.
Także tak naprawdę o wyniku wyborów zdecyduje Gwardia Rewolucyjna Irańska, dlatego że tak doprowadzą do takich zaburzeń w globalnej ekonomii takich cen właśnie paliwa, że Trump utraci poparcie w kongresie I myślę w kontekście wizyty Trumpa w Chinach, że to jest cel, który bardzo by Chińczyków interesował. Myślę, że też i Rosjan. To znaczy, żeby Trump właśnie stracił poparcie w kongresie i żeby jakby po prostu wytrącić mu różne możliwości z ręki. W związku z czym myślę, że w jakikolwiek sposób te państwa Rosja, Chiny są w stanie wspierać w tej chwili ten reżim, żeby on trwał, mimo że normalnym ludziom w Iranie żyje się ekstremalnie ciężko przez tą blokadę morską.
to te państwa wspierają ten reżim, żeby osiągnąć ten cel polityczny. A Donald Trump czeka z tym palcem na spuście i każdego dnia w zasadzie może rzucić ten Iran na kolana, ale myśli sobie, a może jednak ten reżim ustąpi i uda się zachować ten Iran taki niezniszczony, a przekabacić go, żeby był bardziej przyjazny. To tylko, przepraszam Szczepan, ale odnotuję pewną ewolucję. Mianowicie, bo teraz już wiesz, co myśli Donald Trump. To jest wielka, wielka sprawa. Ja zawsze wiedziałem, co to jest. Chciałem kolejną rzecz powiedzieć, dziękuję bardzo, bo to się tyczy pana oryginalnego pytania odnośnie spotkania między Xi a Trumpem.
Nie widać tego na rynkach finansowych, bo giełdy cały czas osiągają nowe szczyty, jest po prostu symptomy bańki, ale to można dyskutować na ten temat. Natomiast jest mała rzecz, o której zapominamy. Międzynarodowa Agencja Energetyczna, odpowiadająca, gdzie skupia większość państw na temat tego, udostępnia swoje rezerwy. Kraje się dogadują, że rezerwy, które były magazynowane na trudne czasy są udostępniane i widać, że zasoby energetyczne tych rezerw bardzo mocno spadają. Jak one się skończą albo dojdą do poziomu, gdzie jednak zapadnie decyzja, że już więcej nie wyrzucamy na rynek, Cena ropy pójdzie bardzo mocno wysoko. Nie zapominajmy również, że z tego regionu szło bardzo dużo różnego rodzaju rzeczy związanych z nawozami, z chemikaliami, cały przemysł chemiczny, całe rolnictwo.
Niektórzy spekulują, że ceny produktów rolnych pójdą do góry. No wrócimy do inflacji. To jest negatywny efekt, co może wywołać różnego rodzaju konsekwencje polityczne, gospodarcze. To może być naprawdę tak jakby, nie wiem, jak się zwierzę rytualnie ucina, krew ta powoli wycieka, tak samo tu widzimy, to powoli upływa. Jak nas uderzy, to może ściąć z nóg wiele krajów de facto. Natomiast ma to też znowu pozytywny efekt, ponieważ tak jak o tym wszyscy mówią, ale nikt nie wie, jak ten problem rozwiązać, Jest globalne zadłużenie i wszyscy wiemy, że długi w wielu krajach są nie do utrzymania. Jest kilka scenariuszy tego, tak? Jeden scenariusz jest restrukturyzacja. Restrukturyzacja zadłużenia w Stanach Zjednoczonych to byłby po prostu niewyobrażalny efekt dla finansów państwa.
Reinsurance Treaty, Bismarck. Niemcy zawsze opierały się o Rosję, żeby konkurować z Brytyjczykami i z Francuzami, zwłaszcza z Francuzami wtedy. Do czego zmierzam? Jeżeli pan pamięta, czego się domagał wtedy Ławrow, to był powrót do 1997 roku, czyli... Amerykanie Rouse, że tak powiem. Pierwsze rozszerzenie NATO, które było w 99 roku nullifikowane i dogadanie się w mojej ocenie z Berlinem, to znaczy na tej zasadzie, że no tak, wy będziecie tutaj mieć tych ludzi na flance w Unii Europejskiej, fajnie, Ale my będziemy mieli coś do powiedzenia, jeśli chodzi o energię, jeśli chodzi o kształt wojska, broń, która jest kupowana, czyli to jest de facto utrata suwerenności państw, które znajdują się w tym obszarze.
Europa mówi o zbrojeniu się, ale tak naprawdę? Niech pan popatrzy na to, co się dzieje, jak wygląda baza przemysłowa. Ile państw żyje tak naprawdę z długu nadal i uważa, że to, co się dzieje w sensie konfliktu między Stanami Zjednoczonymi i Chinami, który się naprawdę nadchodzi w mojej ocenie, on się zbiera, że to nie jest ich sprawa, dlatego że Chiny są tylko i wyłącznie zestawem ekonomicznym dla Europejczyków. I tak jak Niemcy przede wszystkim zachowają się wobec Chin, To będzie decydujące w relacji transatlantyckiej. Ostatnia uwaga, Republika Berlińska i Republika Bońska to są dwa zupełnie inne państwa. Republika Bońska była państwem transatlantyckim, Adenauer dokonał wyboru i po raz pierwszy w swojej historii Niemcy tak się zachowały.
Od zjednoczenia Bufory na wschodzie to przeniesienie stolicy do Berlina było absolutnie symbolem od tego, że Niemcy są znów środkowoeuropejskim państwem i że tutaj, że tak powiem, historia zaczyna wracać w tym sensie, że Niemcy odnajdują gołopolitykę, którą kiedyś pamiętali i im mniejsza obecność Stanów Zjednoczonych, tym większa rola Niemiec. Ja boję się, że nadejdzie właśnie moment w najbliższym czasie, kiedy Niemcy staną przed wyborem trudnej drogi, to znaczy pozostać w systemie euroatlantyckim, zbroić się, ale wykonać duży wysiłek. I łatwej drogi, to znaczy powrócić do relacji z Rosją. Rosja wykona jakiś PR-owy zabieg.
Jeżeli my liczymy tutaj na kierunek europejski, no ile razy można to powtarzać? To zależy od naszego społeczeństwa. Widocznie społeczeństwo chce po prostu tak być potraktowane, co dla nas, gdzie mamy świadomość, jest to po prostu bolesne i ta przyszłość czeka nas być może brutalna. Oby nie, ale wszystko idzie niestety w tym kierunku. Nie ma czegoś takiego jak Europa. Nie ma czegoś takiego jak państwa. Walczą państwa. Jest sojusz NATO, oczywiście. On realnie nie był nigdy testowany, jeśli ja to dobrze kojarzę. Natomiast nie ma czegoś takiego jak, nie wiem, Europa. No jest Polska, są Niemcy. W sytuacjach kryzysowych każdy kraj zachowuje się tu, gdzie kończy się granica. Doskonale to widzieliśmy w kwestii COVID-u przy tak zwanych głupich maseczkach. Ile było sytuacji, że jakiś kraj zatrzymał transport maseczek, nie wiem, z Chin, z Indii, z czego tamkolwiek, który szedł do innego kraju, wylądował u nich na zatankować i go zatrzymano, żeby te maseczki zabrać.
Przy, przepraszam tak powiem, ale głupich maseczkach, tak? To jeżeli my mówimy o testowaniu jakimś, nie wiem, wojennym, gdzie giną ludzie, no to zapomnimy o jakiejś jedności, więc nie ma czegoś takiego. Niemcy będą chciały zdominować Europę, to jest ich naturalne. Ja im się z jednej strony nie dziwię, no bo to każdy kraj powinien chcieć zdominować przynajmniej swój region, swoich sąsiadów. Taki powinien być cel i dominacja każdej strategii normalnego państwa. To, że my mamy wpisaną w naszym, nie wiem, urządzących DNA, że my chcemy być, nie wiem, no... klepanym po precach i robić sobie zdjęcia, jak ktoś się na nas obrazi, to ojej, popełniliśmy błąd w polityce, gdzie, no niestety, ale o twoje interesy trzeba walczyć twardo. Polityka zagraniczna w dużej mierze jest grą o sumie zero, więc jeżeli my korzystamy, ktoś na tym traci. I zawsze ktoś będzie niezadowolony, więc tu powinno się zmienić.
Duża część tego budżetu ma być wykrojona i do centralnej decyzji, w pewnym sensie Komisji Europejskiej, to znaczy, to jest wspólna część, każdy kraj jak chce, to niech aplikuje różnego rodzaju projekty, które będą różnego rodzaju kryteria i możecie sobie z tego korzystać. To jest kolejny element centralizacji Brukseli, tworzenia jednego państwa. I Unia Europejska, Unia Europejską czekają dwa kierunki. albo jeden, który będzie w tym kierunku, że następuje większa centralizacja i to nie jest federalizacja, to jest tworzenie jednego państwa z przewodnictwem w Komisji Europejskiej, czytaj de facto Niemcami, ponieważ nie zapominajmy jedną rzecz, że to nie jest tylko tak, że przewodnicząca Komisji Europejskiej, oczywiście to jest ważna funkcja, ma duże znaczenie, Ale zauważcie sobie Państwo, żeby dobrze ktoś zmapował u nas, ja ten temat zawsze poruszałem, same obsada narodowościowa w Komisji Europejskiej.
Kwestia urzędników w Unii Europejskiej, kwestia urzędników w Europejskim Banku Inwestycyjnym, w innego rodzaju w Europejskim Banku Centralnym, tak? Na stanowiskach dyrektorskich, gdzie ten corporate governance... jest zupełnie inny niż u nas. U nas przychodzi minister i może sobie wymienić dyrektorów, naczelników, przeorać, tak jak Szczepan mówił, całe ministerstwo. Jeżeli przychodzi komisarz w Komisji Europejskiej, to nie ma swobody wymiany tych ludzi. Więc jeżeli tam są zainstalowani ludzie, którzy mają tożsamość ze swoim państwem i nie jest tak jak Polak, który pracuje w Komisji Europejskiej świętszy od papieża i nie chce z Polską mieć nic wspólnego i lobbować dla Polski, Niemcy, Włosi, Francuzi lobują dla swoich krajów bardzo mocno, brutalnie, nie krępując się, że ktoś im powie, czemu lobuje dla swojego kraju.
Więc te obsady, które są, wymiana tych ludzi na tych stanowiskach jest niemalże niemożliwa, dopóki nie przejdą na emeryturę. Więc de facto przy centralizacji państwa europejskiego Kraje nowe, które można powiedzieć, ok, Polska dostanie szefa Komisji Europejskiej, super, to jest tylko i wyłącznie wizerunkowo. Realną władzę będą posiadały Niemcy i w pewnym sensie Francja. I to przez następne lata jest nie do zmiany, o ile nie dekady. Więc tu są problemy. Drugim scenariuszem, jeżeli Europa się nie scali, no będzie w pewnym sensie jakiś rozpad. Dojdzie do tego, ponieważ nie ma innej drogi, ponieważ ten mechanizm, który jest, jest kompletnie dysfunkcjonalny. Nie da się podejmować jak dalej decyzji w takim dymczym świecie. Natomiast z punktu geopolitycznego, z punktu militarnego, nie oszukujmy się, nie ma czegoś takiego jak Europa. Unia Europejska nie jest paktem zbrojnym, niektórzy mają takie marzenia.
To, co pan mówił o tym dzieleniu się państw między sobą. Interesy tych państw są inne, postrzeganie zagrożeń jest inne. Wymyślanie sobie Unii Europejskiej jako jakiejś siły obronnej dla mnie jest naprawdę... czymś takim, jakby ktoś mi chciał sprzedać most na Bruklinie. To jest takie niezrozumienie podstaw tego, w jaki sposób państwa walczą, o co walczą, kiedy idą na wojnę. Natomiast to, czego mi brakuje w regionie, to jest gotowości podejmowania ryzyka. Przez ostatnie 30 lat ja uważam, że większość tak zwanych przywódców europejskich to są menadżerowie, to nie są ludzie, którzy są w stanie podjąć duże ryzyko, wyartykułować interes Jeżeli coś by się nie powiodło, to ponieść tego konsekwencje, ale mieć zrozumienie tego, że interes narodowy musi być pierwszy ponad jakimikolwiek innymi względami tutaj.
No bo jeżeli pan mówi o takiej sytuacji, że Polska ma być w jakiś sposób takim elementem Unii Europejskiej, ale tak naprawdę nie kształtującą tego, co się dzieje w regionie, to po co rozmawiać z Warszawą? Można rozmawiać z Berlinem, prawda? Polska ma ogromną szansę w mojej ocenie w tej chwili na zorganizowanie państw od nordyckich, skandynawskich, bałtyckich i oczywiście sama ona w tym północno-wschodnim korytarzu. Dlaczego tak mówię? Dlatego, że Stany Zjednoczone chcą utrzymać wpływy w Europie, tylko chcą obniżyć ich koszty. I teraz do pana pytania z Korei, co się dzieje w domu, prawda? I ja nie pamiętam takiej prezydentury, muszę panu powiedzieć, w całym swoim życiu, ale jednocześnie trzeba oddzielić dwie rzeczy.
Proszę tutaj zrozumieć, mnie Trump bardzo irytuje, ja nie jestem fanem tego, jak on się zachowuje, co on robi. Ale ja w pewnym momencie straciłem cierpliwość i powiedziałem, że nie ma dostatecznie dużego lustra, w który musicie spojrzeć i zapytać się, jak paria demokratyczna wybrała Donalda Trumpa po raz drugi na prezydenta. Przez trzy lata, powiedziałem, kłamaliście w żywe oczy wszystkim, jaki ten Joe Biden jest, switch to on, jaki to jest wspaniały. Kiedy każdy człowiek mający oczy widział, że to był starszy pan, który się zmagał z Parkinsonem, z demencją i teraz wiemy, że ma prawdopodobnie terminalnego raka prostaty. I media mainstreamowe koludowały w tym. To wszystko było tak, tak, tak. Żart był, pamiętam, kiedy Joe Biden dał State of the Union, takie przemówienie, w którym mówi, jak wyglądał państwo.
No bo on jest naprawdę tak, nie bardzo mu się dowierza, jeśli chodzi o wewnętrzne koło prezydenta. Więc tych pięciu ludzi, którzy tam jest, czasami oni są tylko czwórką. I z tego wypada... Tych czterech kto? To jest Łydkow, to jest Besenet od Skarbu, to jest Latnyk i to jest Kushner młody. Niech pan zauważy jedną rzecz. Ja nigdy nie pamiętam w historii Stanów Zjednoczonych, żeby negocjowano największe sprawy światowe ludźmi, którzy nie byli nawet sprawdzeni przez Senat. Ja nie wiem, czy oni mają security clearance, czy nie. Jeden jest kolega z biznesu, a drugi to jest Zięć. I oni są tymi, prawda, tymi ludźmi, którzy to wszystko robią. Więc to jest bardzo, ale z drugiej strony proszę zrozumieć, że Trump nie wierzy nikomu poza rodziną, poza najbliższymi przyjaciółmi.
żeby otwarty został większy konflikt. I tak myśląc o tym podziale w ruchu MAGA i tej jakby praktyce funkcjonowania Donalda Trumpa i jego najbliższego otoczenia, to ja się tak zastanawiam, czy to nie jest tak, że to kierownictwo, powiedziałbym, państwa w USA, W jakiejś mierze powiedziałbym, że się militaryzuje, że tam się po prostu robi taka bardzo zwarta grupa, która szykuje się na ten grubszy konflikt. Ja się z panem tutaj nie zgodzę, panie Szczepanie, z dwóch powodów. To znaczy sekretarz Hexet zrobił bardzo poważne czystki wśród generałów.
Ja się przeniosłem teraz z Waszyngtonu na Florydę, zupełnie inny świat. I też gdzie na Florydzie, bo jeżeli ja jestem w centralnej Florydzie, to jestem tak naprawdę w południowej Georgii. Jak pojadę do Miami, to ja jestem na Kubie. To znaczy, ja nie mówię po hiszpańsku, mam problemy z tym. Orlando znów zupełnie inne. I zmierzam do tego, że... Ta kultura demokratyczna jest w przebiegu każdego obywatela amerykańskiego. Pewnych granic Trump nie będzie w stanie przekroczyć, jeśli chodzi o jego centralizację zarządzania. Zresztą on nie jest tutaj pierwszy. FDR próbował zapakować Sąd Najwyższy, bo mu się tam nie dawało zrobić to i to. New Deal to było bardzo radykalne szarpnięcie całego państwa na lewo. Więc są okresy w takiej bardzo silnej prezydentury.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Klub Przyjaciół Metali przedstawia swojego gościa, profesora Andrewa Michty.
Szczepan Ruman opisuje akt oskarżenia w sprawie Rady Nadzorczej Industrii.
Szczepan Ruman omawia problemy w zarządzaniu spółkami Skarbu Państwa i rozwój sprawy oskarżonych członków Rady Nadzorczej.
Klub Przyjaciół Metali omawia plany wizyty prezydenta Trumpa do Chin i potencjalne konsekwencje.
Profesor Michta analizuje sytuację w Iranie i potencjalne wyjścia z wojny.
Profesor Michta omawia strategię amerykańską wobec Iranu i potencjalne konsekwencje dla Stanów Zjednoczonych i świata.
Profesor Michta analizuje sytuację w Iranie, strategię Trumpa i globalne konsekwencje blokady cieśniny Ormus. Podkreśla zagrożenia dla gospodarki i geopolityki.
Profesor Michta analizuje sytuację w Stanach Zjednoczonych, skupiając się na republikańskim filbiście i Save America Act, a także na polityce technologicznej i sztucznej inteligencji.
Profesor Michta omawia zagrożenia z Chin i Rosji, a także rozwój technologii dronów i elektromagnetycznego spektrum, podkreślając zmiany w bojowym podejściu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Prof. Andrew Michta ostrzegał, że światowy układ bezpieczeństwa zaczyna się chwiać jednocześnie w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Azji. Ekspert zwrócił uwagę na ryzyko konfliktu dwuteatrowego oraz słabość Europy, która – jak mówił – nadal wierzy, że deklaracje polityczne zastąpią realną siłę.