Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Prof. Michta: Stany przygotowują się do większego globalnego konfliktu

12.05.2026 ·1 godz 20 min · 9 rozdziałów

Prof. Andrew Michta ostrzegał, że światowy układ bezpieczeństwa zaczyna się chwiać jednocześnie w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Azji. Ekspert zwrócił uwagę na ryzyko konfliktu dwuteatrowego oraz słabość Europy, która – jak mówił – nadal wierzy, że deklaracje polityczne zastąpią realną siłę. 

6:23 · Analiza sytuacji w Iranie 1

Cała propaganda, która wychodzi, że oni są świetni, że dają radę, odważni. Naprawdę nie wiemy w jakiej sytuacji, poza ludźmi, którzy siedzą głęboko w danych wywiadowczych, w jakiej sytuacji znajduje się Iran w tej chwili. Więc to może być drugie nagłe załamanie się. No a trzecie, i to ja uważam byłoby najgorsze, to jest taki właśnie rump state, który byłby wrzodem, że tak powiem, w regionie. niezdolnym do jakiegokolwiek reżimu, do jakiegokolwiek rządzenia, a jednocześnie krytycznie położony, jeśli chodzi o stabilność całej Eurazji. Więc ja z takim trochę trzymającym oddechem patrzę na to wszystko i zastanawiam się, która z tych trzech opcji może być najbardziej prawdopodobna. Opcja numer jeden i najlepsza opcja dla Stanów Zjednoczonych, Europy i świata zachodniego to oczywiście zwycięstwo Stanów Zjednoczonych i Donalda Trumpa, mimo że to jest punkt czwarty, jeśli chodzi o strategię amerykańską.

25:39 · Analiza sytuacji w Korei Południowej i Azji 11

Do nas też to dojdzie, tak? Stany są na tyle silne, jeśli chodzi o zasoby energetyczne, że są w stanie, nie wiem, dekretem prezydenta zablokować eksport. Jasne. powie, obrażam się na cały świat, okej, ale blokuje eksport, cena spada galonu do 3 i tutaj wewnętrznie jest energia za darmo, w cudzysłowie, tak? Żeby nie przejaskrawiać. Plus z Wenezueli jakby się za parę lat udało. Ale więc z tego punktu widzenia to cały świat ma problem. I to może doprowadzić również do zmiany nastrojów politycznych również w Europie, bo my na razie tego nie widzimy. Są pakiety osłonne, tak jak w Polsce jest mały, ale są te pakiety osłonne. Natomiast tankowce z cieśniny Ormus już chyba dwa czy trzy tygodnie temu ostatni tankowiec dopłynął do Europy. My tego nie czujemy, w Europie czujemy się cały czas komfortowo.

jak odkręcali ten wielki zawór, żeby popłynął gaz z Nord Streamu. Angela Merkel, Gerard Schroeder i tak dalej. I teraz o co mi chodzi, że też się pojawiły takie ostatnie informacje, że Putin nie czuje się bezpieczny i tak dalej, i tak dalej. Jasne jest, że za Putinem stoi jakaś tam elita Rosji, jakiś układ tych siłowików różnych. Przecież to nie jest taka wizja, że on jest jednym dyktatorem i trzęsie całym krajem. Jest nieprawdziwa. I z drugiej strony Europa tak się rozluźnia relacje ze Stanami Zjednoczonymi, bo tam narzekają, że ten Trump taki niestabilny, prawda, i tak dalej.

I znajdą się od razu elity niemieckie, francuskie, które powiedzą, o, nowa twarz, dyktator, morderca, ludobójca został odsunięty Już jest dobra Rosja. To odkręcajmy ten Nord Stream i my się znajdziemy w sytuacji sprzed 2022 roku, w którym znowu zacznie się zagęszczać sytuacja, że Europa po prostu będzie chciała dealu z Rosją. Cała wina zostanie zrzucona na Putina. Nie będą winni Rosjanie, nie będzie żołnierzy, którzy strzelali do ludzi ze związanymi rękoma, torturowali. To wszystko w ogóle, nic z tego nie było. Jeden Putin, zła nie ma. I my jesteśmy w tej sytuacji. Ja uważam, że to jest realny scenariusz. Panie profesorze,

Tutaj najgłówniejszym elementem w tej dyskusji, co pan Szczepan tutaj przedstawił, to jest, czy i do jakiego stopnia Stany Zjednoczone pozostają w środkowej Europie, a zwłaszcza jeśli chodzi o ten północno-wschodni korytarz. Dlaczego tak mówię? Na dwa tygodnie przed drugą inwazją Ukrainy napisałem, pamiętam, taki artykuł dla Orbis, w którym mój argument był, że tak naprawdę to, co Putin próbował zrobić, jeśli chodzi o Niemców, do zrobić odwróconego Bismarcka, jak ja to nazwałem. To znaczy, o czym mówię, my mamy rozumienie relacji rosyjsko-niemieckich, które są oparte głównie na tym strasznym mordowaniu się, bitwie o imperium na wschodzie Europy. Jeżeli pójdziemy do XIX wieku, kiedy nastąpiło zjednoczenie Niemiec, kiedy Prusy się tym zajęły,

Europa mówi o zbrojeniu się, ale tak naprawdę? Niech pan popatrzy na to, co się dzieje, jak wygląda baza przemysłowa. Ile państw żyje tak naprawdę z długu nadal i uważa, że to, co się dzieje w sensie konfliktu między Stanami Zjednoczonymi i Chinami, który się naprawdę nadchodzi w mojej ocenie, on się zbiera, że to nie jest ich sprawa, dlatego że Chiny są tylko i wyłącznie zestawem ekonomicznym dla Europejczyków. I tak jak Niemcy przede wszystkim zachowają się wobec Chin, To będzie decydujące w relacji transatlantyckiej. Ostatnia uwaga, Republika Berlińska i Republika Bońska to są dwa zupełnie inne państwa. Republika Bońska była państwem transatlantyckim, Adenauer dokonał wyboru i po raz pierwszy w swojej historii Niemcy tak się zachowały.

międzywiecznie jest cała Europa środkowo-wschodnia, więc z tego punktu widzenia Niemcy będą starali się mieć dostęp do tego rynku. Z jednej strony dostawać te tanie commodity, gdzie dają przewagę konkurencyjną choćby, nie wiem, z Japonią, która też teraz się dusi, jeśli chodzi o eksport ropy, no to się dzieje z jenem i w ogóle cała gospodarka japońska, no będzie przeżywała jakiś tutaj naprawdę potężny test, proszę zobaczyć, gdzie jest dolar-jen, jaki to ma wpływ na inflację i gdzie są stopy, także no, jeśli podnoszą stopy Bank Centralny i Japonii, to wysadzi im całe w ogóle finanse publiczne, no ale implozja będzie. Więc generalnie to są potężne rzeczy. Już Aleksander Stapp chyba wczoraj, czy przecież wczoraj prezydent Finlandii powiedział, parafrazując, powinniśmy przygotować się do rozmów z Rosją. No więc widzimy, że jest ta wola i będzie realizowana i naprawdę z nami się nikt nie będzie liczył.

Jeżeli my liczymy tutaj na kierunek europejski, no ile razy można to powtarzać? To zależy od naszego społeczeństwa. Widocznie społeczeństwo chce po prostu tak być potraktowane, co dla nas, gdzie mamy świadomość, jest to po prostu bolesne i ta przyszłość czeka nas być może brutalna. Oby nie, ale wszystko idzie niestety w tym kierunku. Nie ma czegoś takiego jak Europa. Nie ma czegoś takiego jak państwa. Walczą państwa. Jest sojusz NATO, oczywiście. On realnie nie był nigdy testowany, jeśli ja to dobrze kojarzę. Natomiast nie ma czegoś takiego jak, nie wiem, Europa. No jest Polska, są Niemcy. W sytuacjach kryzysowych każdy kraj zachowuje się tu, gdzie kończy się granica. Doskonale to widzieliśmy w kwestii COVID-u przy tak zwanych głupich maseczkach. Ile było sytuacji, że jakiś kraj zatrzymał transport maseczek, nie wiem, z Chin, z Indii, z czego tamkolwiek, który szedł do innego kraju, wylądował u nich na zatankować i go zatrzymano, żeby te maseczki zabrać.

Przy, przepraszam tak powiem, ale głupich maseczkach, tak? To jeżeli my mówimy o testowaniu jakimś, nie wiem, wojennym, gdzie giną ludzie, no to zapomnimy o jakiejś jedności, więc nie ma czegoś takiego. Niemcy będą chciały zdominować Europę, to jest ich naturalne. Ja im się z jednej strony nie dziwię, no bo to każdy kraj powinien chcieć zdominować przynajmniej swój region, swoich sąsiadów. Taki powinien być cel i dominacja każdej strategii normalnego państwa. To, że my mamy wpisaną w naszym, nie wiem, urządzących DNA, że my chcemy być, nie wiem, no... klepanym po precach i robić sobie zdjęcia, jak ktoś się na nas obrazi, to ojej, popełniliśmy błąd w polityce, gdzie, no niestety, ale o twoje interesy trzeba walczyć twardo. Polityka zagraniczna w dużej mierze jest grą o sumie zero, więc jeżeli my korzystamy, ktoś na tym traci. I zawsze ktoś będzie niezadowolony, więc tu powinno się zmienić.

No idą czasy ciężkie. Ja jestem przekonany, że zobaczymy, co się stanie w przyszłym roku w wyborach we Francji. Ale jeżeli wygra ruch narodowy, który znamy ich narrację, no to te relacje ze Stanami Zjednoczonymi i transatlantyckie będą bardzo trudne. I Europa niestety przy tych problemach, które się nawarstwiają jednak cały czas, stanie przed potężnym wyborem. Już się mówi o tym... W wieloletnich ramach finansowych, które są negocjowane, bo od 28 roku wchodzą, już się zaczyna spekulować, no do końca tego nie wiemy, bo rząd nie przedstawia nam transparentnej informacji, ale ten budżet, który będzie tak jakby decydowany jednak centralnie, nie tak jak do tej pory było, że każdy kraj dostał tam jakieś, nie wiem, 140 miliardów i to było w różnych kopertach.

Więc te obsady, które są, wymiana tych ludzi na tych stanowiskach jest niemalże niemożliwa, dopóki nie przejdą na emeryturę. Więc de facto przy centralizacji państwa europejskiego Kraje nowe, które można powiedzieć, ok, Polska dostanie szefa Komisji Europejskiej, super, to jest tylko i wyłącznie wizerunkowo. Realną władzę będą posiadały Niemcy i w pewnym sensie Francja. I to przez następne lata jest nie do zmiany, o ile nie dekady. Więc tu są problemy. Drugim scenariuszem, jeżeli Europa się nie scali, no będzie w pewnym sensie jakiś rozpad. Dojdzie do tego, ponieważ nie ma innej drogi, ponieważ ten mechanizm, który jest, jest kompletnie dysfunkcjonalny. Nie da się podejmować jak dalej decyzji w takim dymczym świecie. Natomiast z punktu geopolitycznego, z punktu militarnego, nie oszukujmy się, nie ma czegoś takiego jak Europa. Unia Europejska nie jest paktem zbrojnym, niektórzy mają takie marzenia.

I znowu dostrzegam takie zagrożenie, że teraz powiedzmy będzie ten pokój. Putin stwierdzi, że to jest dla niego dobry moment na pokój, żeby Rosja zrobiła nowe otwarcie z Europą. Ludzie będą to komentować, że Ukraina wygrała, a Rosja tak naprawdę swoje strategiczne siły do tego, żeby zrobić więcej zamieszania zachowa. I będzie to nie żaden pokój, tylko... Jak to mówią Rosjanie, pieredyszka przed tym konfliktem, o którym mówił generał Grynkiewicz, który może być dwuteatrowy. I w zasadzie można powiedzieć, że pewien dwuteatrowy konflikt to już mamy, bo mamy konflikt na Ukrainie i konflikt w Iranie i to są jakby dwa teatry zbliżonego zmagania. Ten konflikt w Iranie też może zostać jakoś tam zażegnany, ale to wszystko będzie prowadziło nas właśnie do tego, że te konflikty nie wkroczymy w nową erę pokoju, wszystko się poukładało, tylko że tak naprawdę zostaną zamknięte te konflikty po to,

68:04 · Analiza sytuacji geopolitycznej i zagrożeń 4

Więc ja po prostu mówię, odetnijmy ich i zobaczymy, czy są w stanie być innowacyjni bez dostępu do zachodnich technologii. Piotr. Znaczy, no, tu zgoda, natomiast ja też, no, na przykład o nic nie wskaczam, ale nie wiem, no, prezes czy współ, czy właśnie założyciel NVIDII też jest przecież, no, Chińczykiem, tak? Tak, tak. Pochodzenia, więc tu jest potężny problem. Technologicznie Stany Zjednoczone, wydaje mi się, jednak wiodą prym. Oczywiście Chiny mają potężny potencjał, jeśli chodzi o sztuczną inteligencję, choćby z zasobu baz danych, na których mogą szkolić, to No bo algorytmy to jest jedna rzecz, opracowanie algorytmu, ale wyszkolenie go i ta cała różnorodność i specyfika Chin, no to jest jednak potężny zasób, który Stany plus Europa nie dogonią, a wiemy, że Europa się izoluje. To z tego punktu widzenia.

Także to są naprawdę też światowa elita. Więc tu miejmy tą świadomość, ale wyobraźmy sobie, że taka skala dronów produkowana jest w stanie sparaliżować każde państwo, ponieważ mając tanie drony FPV na taką skalę można sparaliżować całą komunikację w krajach bałtyckich. I tu się pojawia potężny problem. My Europa nie jesteśmy na to de facto gotowi. Więc to jest duże zaniepokojenie. Natomiast jeśli chodzi o Stany Zjednoczone, zobaczymy jak się rozwija. Ja zgadzam się z tym, co pan profesor powiedział, że prezydent Trump jest potężnym narcyzem. Na pewno trudno mu będzie żegnać się z władzą. No ten czas przyjdzie. Jeśli się okaże, że będzie, że przegrał wojny w Iranie, jakieś tego typu rzeczy negatywne, I słyszałem scenariusze, kiedyś o nich Steve Bannon mówił jeszcze, jak była ta przyjaźń między nimi, że Trump będzie miał trzecią kadencję, co dla niektórych było nie do zrozumienia, jak to jest możliwe, że czeka nas kryzys konstytucyjny.

Dokładnie. No i zasoby energetyczne, tak? No jednak pole magnetyczne, wytworzenie silnego pola magnetycznego, no to musiały być, nie wiem, jakieś nowe źródła energii, tak? Ale wojna ma to do siebie, tak? Że to jest największy postęp technologiczny w takich sytuacjach. Dokładnie, dlatego że amerykański program kosmiczny, no to był program wojskowy. AI wejdzie jako pierwsza w zastosowanie w systemach wojskowych. To jest oczywiste. I później jakieś tam komercjalne spin-offs z tego będą. Natomiast ja uważam, że wie pan... Problem, który ma Europa to jest raczej problem polityczny niż technologii i pieniędzy. Tu jest nadal niedowierzanie, że świat się zmienił.

Europa jest tłusta, ale nie jest silna, że się tak nieładnie wyrażę. I na tym grają zarówno Rosjanie, jak i Chińczycy. Europa nie ma głowy, bo tak jak pan profesor powiedział, że Europa jest od 30 lat zarządzania przez menedżerów i to nieudolnych, bo od 2008 roku, czyli na 18 lat już Europa nie jest w stanie wyignorować realnego wzrostu gospodarczego, tak sensownego, tak? Pokazuje, że mamy po prostu tą głowę chorą. Mi to przypomina lata 30. ubiegłego stulecia i sytuację, w której Piłsudski poważnie rozważał po prostu wojnę prewencyjną przeciwko Niemcom. No i Europa to przespała, a jednak czasem zajęcie Berlina zawczasu może rozwiązać wiele problemów w przyszłości.

Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.