Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Prof. Grochmalski: Putinowi chodzi o Polskę, a nie o Ukrainę

10.09.2026 ·22 min 9 s · 5 rozdziałów

Wojna Rosji przeciwko Ukrainie jest częścią znacznie szerszej rozgrywki, której celem pozostaje osłabienie NATO i zmiana sytuacji bezpieczeństwa Polski – ocenia prof. Piotr Grochmalski, ekspert ds. bezpieczeństwa i polityki zagranicznej. Jego zdaniem rosyjskie żądania wobec Kijowa należy analizować w kontekście ultimatum przedstawionego NATO i USA jeszcze przed pełnoskalową inwazją. 

0:00 · Incident dron w Kiszyniowie 1

W naszych łączach prof. Piotr Grochmalski. Dzień dobry, panie profesorze. Dzień dobry, witam serdecznie. I wywołałem trochę pana profesora nagle na rozmowę, ale informacje dotarły, informacje o incydencie z Kiszyniowa. Teraz ląduje i startuje, i wylatuje w świat Włodymir Zeleński, już nie z terytorium Polski, wszystko po kryzysie dyplomatycznym. Ale okazuje się, że Kiszyniów nie jest bezpieczną przystanią. Incydent dron miał przejść bardzo blisko samolotu, którym leciał Włodymir Załęski. Jak informują agencje informacyjne, niedużo było o tej tragedii, żeby prezydent Ukrainy

1:06 · Prowokacje dronowe i polityka zagraniczna Ukrainy 1

Bardzo istotnym elementem jest między innymi denazyfikacja i zmiana władzy. No i w takiej sytuacji, gdzie Rosjanie od samego początku rzekomo podkreślają, że to jest bardzo istotne, aby Odfaszyzować rząd ukraiński, władze ukraińskie. Oni sami wyciągają rękę do tej narracji rosyjskiej i ta historia z bohaterami UPA jako tym sztandarze, no naprawdę jest ewidentną prowokacją. Musieli sobie zdawać sprawę, że to jest taki punkt krytyczny, na który musimy odpowiedzieć jako państwo, jako No i konsekwencja jest taka, że teraz Włodymir Zeleński musi latać przez Kisieniów, o mało nie doszło do tragedii.

7:44 · Prowokacje i korupcja w polsko-ukraińskiej relacjach 1

To są też takie bardzo wymierne, nawet powiedziałbym osobiste, chociaż to też byłoby duże zamieszanie na szczytach władzy walczącego kraju. To jest ta cena, jaką osobiście Włodymir Zeleński płaci za wywołanie konfliktu z Polską. No tak, ale to przecież kwestia pewnej powagi strategicznej tej osoby. Bo ja rozumiem, że twardo postawił na Niemcy, uważając, że ta gasnąca niemiecka gospodarka da mu konkretne przełożenie. To zresztą ta łapówka, którą dostał Od Merza ponad 4 miliardy euro, które miałyby wesprzeć go w sytuacji, w której się sypie jego wizerunek.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.