Prof. Grochmalski: Putinowi chodzi o Polskę, a nie o Ukrainę
Wojna Rosji przeciwko Ukrainie jest częścią znacznie szerszej rozgrywki, której celem pozostaje osłabienie NATO i zmiana sytuacji bezpieczeństwa Polski – ocenia prof. Piotr Grochmalski, ekspert ds. bezpieczeństwa i polityki zagranicznej. Jego zdaniem rosyjskie żądania wobec Kijowa należy analizować w kontekście ultimatum przedstawionego NATO i USA jeszcze przed pełnoskalową inwazją.
Na łeb, na szyję spadają jego notowania, zresztą całego rządu, parlamentu, ze względu na to, że on zawiódł Ukraińców, to znaczy Złamał tą niepisaną umowę, która miała miejsce od początku wojny, kiedy społeczeństwo dało mu naprawdę ogromną władzę, pod warunkiem też, że wykorzysta tę sytuację do wyczyszczenia kwestii korupcyjnych. A tutaj jednym z instrumentów bardzo skutecznych, jakimi się Niemcy posługują, jest skorumpowanie tych obszarów, gdzie w ślad za tym idą konkretne działania gospodarcze. I tutaj Niemcy bardzo intensywnie korumpują elity ukraińskie. Pamiętajmy, że też Putin stosował korupcję wobec na przykład Unii Europejskiej, wobec całej Europy.
To jest słynna Operacja korupcyjna, w wyniku której skorumpował kanclerza Niemiec, Schrödera, który się stał filarem. Schröder miał w tak zwanej bandzie czworga. Pamiętajmy, Schröder był liderem socjaldemokratów. Nie tylko w Niemczech, ale w Europie. I on jeździł z tą walizką ruskich pieniędzy, brudnych pieniędzy, bo w stolicach, gdzie socjaldemokraci odgrywali kluczową rolę i załatwiały interesy, chociażby związane z Nord Stream 1, aby tam ewidentne takie blokady związane z wewnętrznym prawem Danych państw nagiąć na rzecz interesów rosyjsko-niemieckich, w związku z tym ta skala wykorzystywania przez służby rosyjskie z jednej strony pieniędzy, a z drugiej strony tych materiałów kompromitujących, no bo Szedder jeździł też z bliskim przedstawicielem Putina wypasażonym w pewną wiedzę agenturano dotyczącą
Takiej jednej refleksji. Zastrzeliwanie samolotów prezydenckich to jest jakby specjalizacja Putina, w związku z tym Brzezinski, który swego czasu jednoznacznie wypowiadał się na temat Smoleńska i tego, co się tak naprawdę stało, też powinien pamiętać, Prygorzyn ze swoją ekipą potem, jak pokazał słabość rosyjskiego państwa ten słynny marsz ludzi Prygorzyna na Moskwę, który spowodował panikę w całym świecie, bo raptem się okazało, że Rosja to jest potwór na glinianych nogach, że wystarczy Grupa wojskowych i nikt nie chce ich zatrzymać. Wojsko wtedy wyraźnie pokazywało, że ta wojna, którą już trudno obliczyć, oni już mają milion dwieście tysięcy zabitych i rannych, jeśli chodzi o potencjał rosyjski, ale to jest krwawa, brutalna, bezwzględna.
Wojna, że jednak ten Putin, który stoi na czele tego państwa wówczas, kiedy tam kolejni kancelarze się zmieniają, prezydenci stanów się zmieniają, polscy premierzy się zmieniają, a Putin ciągle jest. I co ten Putin, za którym stoi to, co nas tak potężnie podzieliło, Smolensk jako ten instrument oddziaływania. To tak w kontekście tego być może. Do wypadku doszło.
Piotr Grochmalski. Jest to państwo, które funkcjonuje w tym wymiarze międzynarodowym jako niezależne państwo, a faktycznie z punktu widzenia strategii bezpieczeństwa rosyjska armia tkwi na Białorusi. Można traktować to na serio, że ewentualne uderzenie na Polskę poszłoby z obszaru Białorusi, a nie z granicy białorusko-rosyjskiej. No i mamy królewiec Jako ten element dodatkowego skrzydlenia i to naprawdę nie wygląda ciekawie. W związku z tym ci w Polsce, którzy postrzegają tą wojnę jako wewnętrzną sprawę Ukrainy, jako wojnę ukraińską, mylą się dlatego, że wszystkie te strategiczne sygnały, jakie Putin wysyła, mówią, że jemu chodzi o Polskę, a nie o Ukrainę.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Profesor Piotr Grochmalski analizuje incydent dron w Kiszyniowie, podkreślając, że to może być prowokacja ze strony Rosji.
Profesor omawia prowokacje dronowe na Ukrainę, podkreślając, że Rosja prowadzi intensywne działania i Ukraińcy muszą odpowiadać.
Profesor analizuje prowokacje, takie jak próba strzelania do samolotu prezydenta Ukrainy, i korupcję jako narzędzie polityki zagranicznej.
Profesor Piotr Grochmalski omawia sytuację dyplomatyczną i cele polityczne Rosji, podkreślając, że Polska jest głównym celem agresji.
Profesor Piotr Grochmalski podziękowuje za rozmowę.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wojna Rosji przeciwko Ukrainie jest częścią znacznie szerszej rozgrywki, której celem pozostaje osłabienie NATO i zmiana sytuacji bezpieczeństwa Polski – ocenia prof. Piotr Grochmalski, ekspert ds. bezpieczeństwa i polityki zagranicznej. Jego zdaniem rosyjskie żądania wobec Kijowa należy analizować w kontekście ultimatum przedstawionego NATO i USA jeszcze przed pełnoskalową inwazją.