Machulski uderza w PiS: Kaczyński chce zakazać kryptowalut, bo ich nie rozumie
Sejmowa debata nad kryptowalutami obnaża głębokie podziały na prawicy. Podczas gdy Konfederacja chce innowacji, PiS proponuje restrykcje, które – zdaniem Wojciecha Machulskiego – doprowadzą jedynie do ucieczki kapitału z kraju.
To znaczy, my chcemy w Polsce innowacyjności, dobrych warunków do prowadzenia biznesu, chcemy, żeby Polska się rozwijała i korzystała z tych technologicznych nowinek, żeby państwo dawało możliwości, natomiast Prawo i Sprawiedliwość jest partią, która chce, żeby państwo tych możliwości nie dawało, żeby państwo kontrolowało, żeby... Niecałe, jeśli jest Mateusz Morawiecki, to może z Mateuszem Morawieckim da się współpracować. Tylko, że Mateusz Morawiecki ten rozwój, który proponuje, zresztą ma w nazwie tego swojego stowarzyszenia albo partii, no to przecież to jest rozwój proponowany w modelu absolutnie państwowym. Tak, państwo powinno odpowiadać za inwestycje. My to znamy też z czasów jego rządów. No przecież miał być tam samochód elektryczny, przecież premier to ogłaszał. Co z tego wyszło? Myślę, że premier Morawiecki powinien się z tego wytłumaczyć. To przekonywał Saumiera Mencena na Piwie, że inwestycje publiczne są bardzo, bardzo ważne i efektywne.
Ale na przykład Spółki Skarbowe Państwa, taki Orlen, powinien inwestować, powinien mieć taką aktywną, agresywną zarząd i strategię, czy nie? Czy zarządów PiS to Orlen w gazetę zainwestował na przykład i to uważam, że to było groteskowe, tak bym to nazwał. Orlen nie powinien się takimi rzeczami zajmować. Ale zainwestował też w przejęcie stacji paliw w Niemczech, na Węgrzech, w Czechach, Słowacji. Zagraniczne spółki Skarbu Państwa również podejmują tego rodzaju działania. Ja uważam, że Orlen po pierwsze jest potrzebny jako spółka strategiczna. Państwowa. Tak. Powinien się zajmować właśnie kwestiami paliwowymi, rezerw paliwowych, dystrybucją paliwa, tego, żeby to jakoś dobrze wyglądało na naszym rynku. Ale też eksploracją na rynkach, budową może samochodu, jeżeli będzie zarząd, który powie, no tu mamy kłopot, to idźmy w automotive, to wtedy co?
Wydaje mi się, że niestety w spółkach, które są motywowane politycznie, a takimi są spółki Skarbu Państwa, tego rodzaju inwestycje będą zawsze drogie i wcale nie odpowiadające na potrzeby rynku. I tak się kończy w większości przypadków. Więc ja bym chciał, żeby istniał Państwowy Orlen, KGHM, spółki energetyczne, ale one powinny zająć się właśnie sektorem energetycznym, a nie gazetami, samochodami czy czymkolwiek innym. Czyli państwo samochodów budować nie będzie? Myślę, że to nie jest dobry pomysł. To na koniec Janusz Kowalski w Konfederacji dobry czy zły pomysł? Nie ma takiego pomysłu, myślę. A jakby złożył akcję, zaraz to przyjdzie. Ale przecież Janusz Kowalski ogłosił, że chce być posłem niezrzeszonym, więc nie przeszkadzajmy mu w tej karierze. Ale wie pan, panie redaktorze, z kogoś musi wystartować. Myślę, że akurat wielu posłów, którzy są w Sejmie po to, żeby zrobić coś dobrego, wcale nie ma takiego myślenia, że trzeba być zawsze wiecznie w Sejmie.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmowa z rzecznikiem Konfederacji o polityce zagranicznej USA i Chin oraz relacjach z Europą.
Analiza decyzji amerykańskiej armii o odwołaniu wysłania 4000 żołnierzy do Polski i jej wpływ na bezpieczeństwo Polski.
Komentarze dotyczące transkrypcji Związku Jednopłciowego jako małżeństwa i reakcja na potencjalne konsekwencje.
Krytyka ustawy zakazującej kryptowalut i analiza krytyki Kaczyńskiego, a także rozbicie na kwestie prawne i polityczne.
Komentarze dotyczące działań spółek Skarbu Państwa i propozycji Janusza Kowalskiego dotyczących inwestycji
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Sejmowa debata nad kryptowalutami obnaża głębokie podziały na prawicy. Podczas gdy Konfederacja chce innowacji, PiS proponuje restrykcje, które – zdaniem Wojciecha Machulskiego – doprowadzą jedynie do ucieczki kapitału z kraju.