Karnowski: Nawrocki jest politycznie odsłonięty
Karol Nawrocki zbyt mocno zdystansował się od partii politycznych i nie zbudował wokół prezydentury trwałego zaplecza – ocenił w Radiu Wnet Michał Karnowski z kanału Tak. Jego zdaniem strategia oparta na wizerunku prezydenta stojącego ponad partyjnymi podziałami sprawdza się w kampanii wyborczej, ale jest niewystarczająca w codziennym sporze politycznym.
Nie ma konsekwentnej, codziennej pracy ośrodka prezydenckiego nad zjednoczeniem prawicy i w związku z czym dzisiaj to są bajki. Na dzisiaj to, co można zrobić, to jest zjednoczyć ten świat, który Nazwałbym taką bardziej racjonalną prawicą. Taką post-pisowską prawicą. Ale dobrze, ale to wrócę, bo to jest bardzo ciekawy wątek. Muszę tutaj, pan radny, za język pociągnąć. To jest niezwykle ciekawe. Prezydent wrócił ze Stanów. Jest kwestia Trybunału sprzed kilku dni. Bardzo ostre stanowisko Bartmila Sienkiewicza, który mówi rozpędzić tą parykadę. Pałami spałować, wejść, nie oglądać się. My jesteśmy w prawie, my mamy rację, my mamy policję. Wszystko jest po naszej stronie.
Bo jest rzeczywiście wielki, potężny, ma ogromny sukces. Ale na dłuższą metę obawiam się, że jeżeli nie zbuduje silnego bloku polityków, także mediów wokół siebie, to efekt będzie taki, że zostanie sam naprzeciwko potwornej maszyny, która już dzisiaj ruszyła Na pełnej, na pełnej, nie przypadkiem ten Sienkiewicz się pojawił. Ten Sienkiewicz, który miał serię wywiadów medialnych w zaprzyjaźnionych mediach, był jasnym sygnałem, słuchajcie, pała i bucior policyjny i prowokacja i esbecka operacja i zdrada wróciły. I Sienkiewicz mówi, nie, nie, nie, ja to już nie, wiecie, ja jestem już towarzysze tutaj emerytowanym SB-kiem, ale są tu inni, dadzą radę. No zapowiedź niezwykłej brutalności. I ta nawalanka wobec Karola Nawrockiego, no jeśli ktoś jest trochę tak otwarty i śledzi inne media, to on jest rysowany w tak strasznych barwach, że jeżeli nie będzie silnego bloku wokół
Tego się nie da zrobić na pstryknięcie. A jeżeli Donald Tusk będzie miał kolejną kadencję, To przecież oni wprost mówią, że jak powiedział Sienkiewicz, jeśli prezydent nie weźmie się do roboty, tak jak my to widzimy, to nie dotrwa do końca kadencji. Czy ktoś to usłyszał poza mną? Że Sienkiewicz, człowiek, który ma tutaj akurat credential, ma papiery na takiego Bandytę politycznego, tak? No bo był bandytą politycznym w grudniu 2023 roku. Czy ktoś usłyszał, że ten facet mówi, zaraz pójdziemy po prezydenta? Czy ktoś słyszy te brednie o impeachmencie? Naprawdę będziemy to lekceważyli? Władza, która tyle złego narobiła, która tak się boi rozliczenia, Która takie ma poczucie, że nie może tej władzy oddać także z powodów zewnętrznych.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Karnowski omawia wyniki wyborów w Krakowie i ich znaczenie dla polityki.
Karnowski analizuje wyniki wyborów i podkreśla potrzebę zjednoczenia prawicy.
Karnowski omawia konflikt prezydenta Nawrockiego z Trybunałem i jego konsekwencje.
Karnowski analizuje sytuację polityczną i propozycje zjednoczenia prawicy.
Karnowski omawia proces Onetu i jego znaczenie dla polityki medialnej.
Karnowski analizuje sytuację TVN i jego rolę w polityce medialnej.
Karnowski podsumowuje rozmowę i dziękuje goście za rozmowę.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Karol Nawrocki zbyt mocno zdystansował się od partii politycznych i nie zbudował wokół prezydentury trwałego zaplecza – ocenił w Radiu Wnet Michał Karnowski z kanału Tak. Jego zdaniem strategia oparta na wizerunku prezydenta stojącego ponad partyjnymi podziałami sprawdza się w kampanii wyborczej, ale jest niewystarczająca w codziennym sporze politycznym.