Glapiński przed Trybunałem Stanu? Szczucki wskazuje na problem Tuska
„Chcieliby mieć w Narodowym Banku Polskim swojego człowieka” – tak Krzysztof Szczucki interpretuje działania koalicji rządzącej wobec Adama Glapińskiego. Poseł kwestionuje zarzuty dotyczące operacji przeprowadzonych przez NBP podczas pandemii i zwraca uwagę na prawne przeszkody, które mogą utrudnić zawieszenie prezesa banku.
Tylko tu panie redaktorze, tu trzeba sobie jedno powiedzieć, no jeżeli to będzie Trybunał Macieja Berka, jakiś przejęty, obradujący gdzieś tam, lekceważący to, że jest wybrany prezes Trybunału Konstytucyjnego, można go lubić lub nie, ale przecież lubienie nie jest podstawą dopełnienia urzędu, że są inni sędziowie, że są procedury, no to te rozstrzygnięcia Macieja Berka nie będą rozstrzygnięciami Trybunału Konstytucyjnego i to oznacza, że dojdzie do pogłębienia chaosu, anarchii, Do takiego stanu, z którym mamy w systemie prawym niestety do czynienia już od jakiegoś czasu. Sprawa Trybunału Stanu dla Adama Glapińskiego, jeżeli zostanie przegłosowana, a wydaje się, że będzie, bo tam na tej, no właśnie pytanie jest o całość koalicji, bo tam byli część polityków, oczywiście Lewicy, oczywiście Platforma, oczywiście także inne partie, ale nie było chyba tam PSR-u, nie było tam też Polski 2050, więc pytanie, czy starczy większości, chociaż tutaj jest to zapisane dziwnie, bo wystarcza zwykła większość, żeby
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
„Chcieliby mieć w Narodowym Banku Polskim swojego człowieka” – tak Krzysztof Szczucki interpretuje działania koalicji rządzącej wobec Adama Glapińskiego. Poseł kwestionuje zarzuty dotyczące operacji przeprowadzonych przez NBP podczas pandemii i zwraca uwagę na prawne przeszkody, które mogą utrudnić zawieszenie prezesa banku.