Glapiński przed Trybunałem Stanu? Szczucki wskazuje na problem Tuska
„Chcieliby mieć w Narodowym Banku Polskim swojego człowieka” – tak Krzysztof Szczucki interpretuje działania koalicji rządzącej wobec Adama Glapińskiego. Poseł kwestionuje zarzuty dotyczące operacji przeprowadzonych przez NBP podczas pandemii i zwraca uwagę na prawne przeszkody, które mogą utrudnić zawieszenie prezesa banku.
Prawdopodobne i po to też chodzi o Trybunał Konstytucyjny, po to też się robi tego typu działania właśnie w tym organie państwa. Myślę, że może o to chodzić. Chodzić przede wszystkim o to, żeby odwrócić część orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego i chodzi także na pewno w większości o to, Żeby za pomocą sędziów zaufanych, dla swoich sędziów, bo oni przecież chcą przejąć Trybunał Konstytucyjny, więc robią to swoimi sędziami prawa ręka Donalda Tuska, a Maciej Berek ma się tym zajmować. Chcą także wyeliminować, mówi się fachowo językiem prawniczym, z porządku prawnego, czyli pouchylać ustawy, które im przeszkadzają, a których uchylić nie mogą, bo nie ma na to zgody.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
„Chcieliby mieć w Narodowym Banku Polskim swojego człowieka” – tak Krzysztof Szczucki interpretuje działania koalicji rządzącej wobec Adama Glapińskiego. Poseł kwestionuje zarzuty dotyczące operacji przeprowadzonych przez NBP podczas pandemii i zwraca uwagę na prawne przeszkody, które mogą utrudnić zawieszenie prezesa banku.