Bohaterowie spod Monte Cassino – Józef Falbowski
Marta Pikora opowiada o swoim dziadku kapralu Józefie Falbowskim. Na polu walki był starszym strzelcem, sanitariuszem. Trzykrotnie został odznaczony Krzyżem Walecznych, otrzymał też Krzyż Monte Cassino i odznaczenia brytyjskie. Jego bohaterską postawę opisał Melchior Wańkowicz: "[...]ów Falbowski, który założył opatrunki 50 rannym[...]".
Krzyż jest bardzo duży. Dziadek stoi obok i krzyż jest mniej więcej dwa, trzy razy większy od dziadka. To też jest taki symbol patriotyzmu i też tej religijności, którą dziadek się charakteryzował. Z opowieści mojego rodzeństwa wiem, że jak byli niegrzeczni, to dziadek kazał im klęczeć i odmawiać pacierz. To była taka kara, ulubiona dziadka. I też był bardzo szlachetny, bardzo kochał moją babcię i nigdy się nie kłócili, a nawet jak się kłócili, to zawsze mówił do niej Janeczko. nawet w takiej dużej, powiedzmy, złości.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Hania Tracz przedstawia swoje wrażenia po przejściu drogą polskich saperów i opisuje widok na wzgórza i cmentarze wojskowe.
Hania Tracz opowiada o dziadku, kapralu Józefie Falbowskim, który walczył pod Monte Cassino i wrócił do Polski po wojnie.
Hania Tracz szczegółowo opisuje losy i historię dziadka, w tym jego doświadczenie w niewoli rosyjskiej i przeprawie przez Morze Kaspijskie.
Hania Tracz opowiada o znalezieniu archiwów i pamiętników dziadka, które pomogły jej w odkryciu jego historii wojennej.
Hania Tracz podsumowuje swoją opowieść i podziela się swoimi emocjami związane z odkrywaniem historii dziadka.
Opowieść o podróży do Montironu i opowieści o bohaterstwie dziadka w Monte Cassino.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Marta Pikora opowiada o swoim dziadku kapralu Józefie Falbowskim. Na polu walki był starszym strzelcem, sanitariuszem. Trzykrotnie został odznaczony Krzyżem Walecznych, otrzymał też Krzyż Monte Cassino i odznaczenia brytyjskie. Jego bohaterską postawę opisał Melchior Wańkowicz: "[...]ów Falbowski, który założył opatrunki 50 rannym[...]".