21.08.2025 Uwierz w Muzykę - Piotr Szauer
W audycji kolejne Green Festivalowe wspomnienia. Usłyszycie dwie rozmowy Marty Wróblewskiej:- z Renatą Przemyk- z Dagą Gregorowicz z grupy Dagadana
Czy Natalii Nykiel, patrząc tutaj też lokalnie, no bo przecież to artystka pochodząca spod Mrągowa. No a my już teraz przenosimy się na plażę nad jeziorem Ukiel, gdzie odbył się 11. Austin Green Festival w minionu weekend. Tam Michał Fox-Król też był gościem. na jednej ze scen, a w koncercie Women Voices wystąpiła między innymi Renata Przemyk. Z tą artystką miała okazję spotkać się Marta Wróblewska i mogę już teraz, zachęcając Was gorąco do tego, by pozostać z nami i wysłuchać tej rozmowy, powiedzieć, że będzie ona niezwykle inspirująca, opierająca się między innymi na płycie Wera to ja, ale też pełna takich inspiracji związanych i z tradycją naszą, ale i czerpania z doświadczenia pokorań, ale i rozmowy o tym, co współczesne.
Pierwszy raz słyszałam na głos pewne rzeczy, które wychodziły ze mnie. I tak naprawdę od tego się zaczęło jakieś tam moje odkrywanie Przez te lata nauczyłam się mówić i czasem już umiem nazwać po imieniu niektóre rzeczy i to wszystko odbywa się etapami, etapami. No długo mogłabym jeszcze na ten temat mówić, jak to jest znajdować gdzieś tam w sobie jakieś miejsca i przekonywać się, że jak zdobędę to i to, co mi się wydawało, że to mnie uszczęśliwi, to to jest jakby kolejny etap. Kolejny i kolejny. Czym w tej drodze jest Wera? Odnajdywaniem swojej kobiecości. Każda z nas tego potrzebuje bardzo. Oprócz tego, że jesteśmy ludźmi, to jesteśmy też kobietami. My kobiety. I ja jeszcze jestem z takiego pokolenia, gdzie matki nie za wiele nam opowiadały, jak to jest być kobietą.
Mama była bardzo religijna i ciało było dodatkiem po prostu do duszy. Miało gdzieś tam te dusze nieść, przetrwać i bardzo mocna kategoria grzechu gdzieś występowała. Co wolno, co nie wolno, a zwłaszcza co wolno, nie wolno, co wypada dziewczynce. To taka była kula u nogi. Ja to po latach dopiero jakby umiałam nazwać. O tym jest Wera. O tym jest Wera, jak być świadomą kobietą, jak się mierzyć z tym, co jest nam pisane, jak będzie cykliczność, będzie różnego rodzaju ból, jakby przystosowywanie się do tego, czego nie unikniemy, właśnie fizjologia, ale też to, że oswoimy swoją kobiecość, naturę i da nam możliwość radości, cieszenia się z tego bogactwa, jakie dostajemy.
Jest nas wiele, każda wie I wiedziała zawsze Jak ugasić każdy ból Kiedy światło gaśnie Kiedy blizny twardy ślad Odkłada w pamięci, że od ran zadanych czas Zawsze lepszy będzie Bo Wera to ja, jak ogień i woda Jak śmiechy i kłam, i ptaniom
Renata Przemek i Dagadana, bo z tym zespołem nagrała płytę Vera to ja, a dziewczyny z grupy Dagadana w naszej audycji pojawią się także dziś po godzinie 11. Za chwilę wiadomości, no a później druga część spotkania w audycji Uwierz w muzykę, tę pierwszą zakończymy jeszcze wspomnieniem koncertu Moniki Brodki. Jezioro ma twój zapach i twój smak Czuję to, gdy tylko zanurzę w nim twarz Wspomnienia palą mnie jak słońce Wspomnienia jak lawa gorące Uciekam przed nimi tak co noc
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W audycji kolejne Green Festivalowe wspomnienia. Usłyszycie dwie rozmowy Marty Wróblewskiej:
- z Renatą Przemyk
- z Dagą Gregorowicz z grupy Dagadana