Mentionsy Mentionsy
Radio UWM FM
Radio UWM FM

21.08.2025 Uwierz w Muzykę - Piotr Szauer

22.08.2025 ·1 godz 52 min

W audycji kolejne Green Festivalowe wspomnienia. Usłyszycie dwie rozmowy Marty Wróblewskiej:- z Renatą Przemyk- z Dagą Gregorowicz z grupy Dagadana

Daga Dana. One także pojawiły się na plaży nad jeziorem Ukiel w miniony weekend jako gościnie jednego z koncertów, koncertu Women Voices. Zresztą Daga Dana to też grupa, która współpracowała z Lukiem przy tworzeniu ścieżki dźwiękowej do filmu Chłopi, o której wczoraj Luk opowiadał nam w audycji Uwierz w muzykę. Ale teraz dziewczyny przedstawią swoją historię, swoje spojrzenie na twórczość, na bycie na scenie i na ten żeński głos na polskiej scenie muzycznej. A zaczniemy od ich wspólnego nagrania z Natalią Przybysz. To takie nagranie, które ukazało się na dziesięciolecie albumu Prąd.

Ja jestem księżyc. Daga Gregorowicz i Dana Wernicka. Spotykamy się w niezwykłym miejscu, bo spotykamy się podczas Olsztyn Green Festivalu. Przyjechałyście tutaj zagrać koncert absolutnie niecodzienny. Women's Voices Collective to pomysł Pauliny Przybysz, która chciała zebrać różne kobiety, artystki. które są bardzo różnorodne właśnie, to jest siła tego projektu. I zaprosiła do współpracy Renatę Przemyk, Anię Karwan, Ify Ude i Dagadany.

I tak jak kochamy przywozić różne... Przyprawy, jedzenie, tak też człowiek nasionka daną kulturą, otwiera się i w momencie kiedy coś usłyszysz, no to zawsze już jak każda piosenka, którą usłyszysz w swoim życiu, każdy film, który zobaczysz, każde przedstawienie teatralne, które oglądasz. obejrzysz, zmienia ciebie, więc albo coś potem z tego w tobie zostaje, albo zostaje coś więcej, a czasami ciebie także inspiruje. No i ten świat zdecydowanie też nas inspiruje i jesteśmy bardzo za to wdzięczne, że mogłyśmy pozwiedzać i też wiele wspaniałej muzyki przywiozłyśmy do Polski i do Ukrainy i ja też się cieszę tym, że wielokrotnie byłam na Targach Muzyki Świata, gdzie widziałam Po prostu ogromną ilość różnych zespołów to taki największy festiwal też można powiedzieć muzyki świata.

No i tam to już w ogóle wielkie szczęście, że można tak dużo różnorodności zobaczyć, która jest największą siłą współczesnego świata, chociaż bardzo dużo osób próbuje to stłamsić. No właśnie, dlaczego? To jest słowo, które pojawia się we mnie bardzo często. Pierwsze, to o czym rozmawiałyśmy na samym początku z Daną, czyli kwestie... tego, jak łatwo jest nienawidzić, jak łatwo jest nieświadomie nawet dać sobą manipulować. Dlaczego świat pozwala sobie na to, żeby przejść od czasu świadomości do czasu bylejakości? Na waszych koncertach ludzie się jednoczą. Ludzie są w was patrzeni, słuchają waszej energii, są szczęśliwi. Nie macie wrażenia, że dzięki waszej energii, dzięki temu, co w sobie czujecie właśnie i co wzajemnie między sobą macie, tworzycie trochę ten świat lepszym?

Pytałaś się na początku dlaczego. Dla mnie to jest oczywiste. Dialog, rozmowa. Przed tym, jak poznałam Danę, nie znałam ani jednego Ukraińca, ani jednej Ukrainki. I różne wyrobione zdania do mnie docierały. Czasami i ostrzeżenia. Gdybym tylko na tym polegała, o ile moje życie byłoby uboższe. Nie poznałabym swojej najbliższej przyjaciółki od serca. Nie zostałabym mamą chrzestną Dany i Bogdana, czyli Marii. Nie rozpoczęła się moja największa przygoda życiowa. No i Kupa szczęścia by mnie ominęła. To wszystko zaczęło się od małej rzeczy. Dana podeszła do mnie i się przedstawiła i powiedziała, że fajnie zaśpiewałam na warsztatach, na których byłyśmy wspólnie.

I potem już ta nitka cały czas była podtrzymywana, porozumienia, chociaż widziałyśmy się raz do roku przez trzy lata, aż w końcu Dana przyjechała tutaj na stypendium. Do czego zmierzam? Jesteśmy świadome tego, co robimy. Jesteśmy świadome tego, co się dzieje na koncertach. I cały czas, kiedy wychodzimy na koniec koncertu w Dagadane z polsko-ukraińską flagą, to dla nas to jest bardzo ważny moment, żeby pokazywać, że to wszystko jest możliwe. Po prostu trzeba ze sobą rozmawiać. I tak jak kiedy jeszcze Ukraińcy mogli tutaj przyjeżdżać, mówię o mężczyznach, bez problemu przekraczać granicę i przyjeżdżać do pracy i spotykałam takich w taksówce, to mówiłam, słuchaj, masz zadanie domowe. Znajdź sobie kolegę, z którym wyjdziesz na piwo.

No w najbliższym czasie chociażby. Dana leci na expo do Japonii, tam grać z jazzmanami. Ja na Austin Green Festivalu w niedzielę gram z Anon Bast, która tworzy elektronikę, techno, ambient i tam dużo wielkopolskich przyśpiewek. i improwizacjami się pojawi. A w poniedziałek lecimy do Rumunii. To jest najbliższy nasz bardzo, bardzo ważny projekt, gdzie jest zespołem Subkarpac, zespołem, który miesza hip-hop z muzyką tradycyjną. Nagraliśmy już dwa kawałki. Dzięki sezonowi kulturalnemu Polska-Rumunia, Rumunia-Polska przy współpracy z Rumuńskim Instytutem i z Instytutem Adama Mickiewicza przede wszystkim. Ale i pić palinki.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.