21.08.2025 Uwierz w Muzykę - Piotr Szauer
W audycji kolejne Green Festivalowe wspomnienia. Usłyszycie dwie rozmowy Marty Wróblewskiej:- z Renatą Przemyk- z Dagą Gregorowicz z grupy Dagadana
Daga Dana. One także pojawiły się na plaży nad jeziorem Ukiel w miniony weekend jako gościnie jednego z koncertów, koncertu Women Voices. Zresztą Daga Dana to też grupa, która współpracowała z Lukiem przy tworzeniu ścieżki dźwiękowej do filmu Chłopi, o której wczoraj Luk opowiadał nam w audycji Uwierz w muzykę. Ale teraz dziewczyny przedstawią swoją historię, swoje spojrzenie na twórczość, na bycie na scenie i na ten żeński głos na polskiej scenie muzycznej. A zaczniemy od ich wspólnego nagrania z Natalią Przybysz. To takie nagranie, które ukazało się na dziesięciolecie albumu Prąd.
Ja jestem księżyc. Daga Gregorowicz i Dana Wernicka. Spotykamy się w niezwykłym miejscu, bo spotykamy się podczas Olsztyn Green Festivalu. Przyjechałyście tutaj zagrać koncert absolutnie niecodzienny. Women's Voices Collective to pomysł Pauliny Przybysz, która chciała zebrać różne kobiety, artystki. które są bardzo różnorodne właśnie, to jest siła tego projektu. I zaprosiła do współpracy Renatę Przemyk, Anię Karwan, Ify Ude i Dagadany.
Jak to jest, Daga? Tradycja to był właśnie ten element, który nas połączył. Inaczej, połączył nas jazz, bo spotkałyśmy się na warsztatach jazzowych, ale to dzięki tradycji zaczęłyśmy się więcej o sobie dowiadywać, bo w taki naturalny sposób każdy chciał pokazać drugiej stronie Danami, czyli Polsce, a Danie, czyli Ukraińce, kiedy żeśmy się spotkały na pierwszych próbach. co mamy ciekawego u siebie. I ta wymiana kulturowa stała się podwaliną naszego zespołu, bo ten jazz szybko się zaczął właśnie mieszać z muzyką etniczną. A to, że jesteśmy otwarte na świat, no to jest rzecz, która nas łączy i które bardzo szybko nastąpiły. A dziś naliczyliśmy, że wspólnie wystąpiliśmy w 34 krajach już. Zawsze nas otwierały na coś nowego.
Pytałaś się na początku dlaczego. Dla mnie to jest oczywiste. Dialog, rozmowa. Przed tym, jak poznałam Danę, nie znałam ani jednego Ukraińca, ani jednej Ukrainki. I różne wyrobione zdania do mnie docierały. Czasami i ostrzeżenia. Gdybym tylko na tym polegała, o ile moje życie byłoby uboższe. Nie poznałabym swojej najbliższej przyjaciółki od serca. Nie zostałabym mamą chrzestną Dany i Bogdana, czyli Marii. Nie rozpoczęła się moja największa przygoda życiowa. No i Kupa szczęścia by mnie ominęła. To wszystko zaczęło się od małej rzeczy. Dana podeszła do mnie i się przedstawiła i powiedziała, że fajnie zaśpiewałam na warsztatach, na których byłyśmy wspólnie.
I potem już ta nitka cały czas była podtrzymywana, porozumienia, chociaż widziałyśmy się raz do roku przez trzy lata, aż w końcu Dana przyjechała tutaj na stypendium. Do czego zmierzam? Jesteśmy świadome tego, co robimy. Jesteśmy świadome tego, co się dzieje na koncertach. I cały czas, kiedy wychodzimy na koniec koncertu w Dagadane z polsko-ukraińską flagą, to dla nas to jest bardzo ważny moment, żeby pokazywać, że to wszystko jest możliwe. Po prostu trzeba ze sobą rozmawiać. I tak jak kiedy jeszcze Ukraińcy mogli tutaj przyjeżdżać, mówię o mężczyznach, bez problemu przekraczać granicę i przyjeżdżać do pracy i spotykałam takich w taksówce, to mówiłam, słuchaj, masz zadanie domowe. Znajdź sobie kolegę, z którym wyjdziesz na piwo.
No w najbliższym czasie chociażby. Dana leci na expo do Japonii, tam grać z jazzmanami. Ja na Austin Green Festivalu w niedzielę gram z Anon Bast, która tworzy elektronikę, techno, ambient i tam dużo wielkopolskich przyśpiewek. i improwizacjami się pojawi. A w poniedziałek lecimy do Rumunii. To jest najbliższy nasz bardzo, bardzo ważny projekt, gdzie jest zespołem Subkarpac, zespołem, który miesza hip-hop z muzyką tradycyjną. Nagraliśmy już dwa kawałki. Dzięki sezonowi kulturalnemu Polska-Rumunia, Rumunia-Polska przy współpracy z Rumuńskim Instytutem i z Instytutem Adama Mickiewicza przede wszystkim. Ale i pić palinki.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W audycji kolejne Green Festivalowe wspomnienia. Usłyszycie dwie rozmowy Marty Wróblewskiej:
- z Renatą Przemyk
- z Dagą Gregorowicz z grupy Dagadana