19.01.2026 Mizofonia - Duch
Mizofonia poleca się na wieczór! Czas na drugą część podsumowania roku 2025! Pod względem muzyki elektronicznej też było pysznie! Tydzień temu pochylaliśmy się nad nagraniami które rzęziły i łomotały, a w tym wydaniu audycji czas na brzmienia syntetyczne. IDM, ambient, muzyka instrumentalna - działo się! Pan Prowadzący zebrał to do (HE HE) kupy i dziś skupimy się na płytach, które zachwycały nas w minionym roku.
Music, czyli Mike Paradinos to już za nami. Patrząc na tę drugą godzinę w ogóle zdałem sobie sprawę, że bardzo wiele zacnych i klasycznych postaci dla muzyki nie tylko ambientowej, ale w ogóle elektronicznej wróciło w 2025 roku. Jedną z nich jest Tim Hacker. Niekwestionowany mistrz zdekonstruowanego ambientu, który zaprezentował w zeszłym roku płytę Shards. Również fragmenty tegoż właśnie nagrania pojawiły się podczas naszych poniedziałkowych spotkań. Jedyne, co rozczarowało mnie w tej płycie, to jej długość, bo jak na krążek ambientowy, w zasadzie można by było uznać, że to epka.
Ale z racji tego, że czas nas goni, to tylko jeden utwór z tej płyty. Sunset Key Melt. Tim Hecker.
Dzięki za oglądanie! Tim Hecker i fragment płyty Shards. To przed momentem wybrzmiało. I po raz kolejny przywołuję początek audycji, która dzisiaj, muszę przyznać, można by nazwać, służy za swego rodzaju spis treści, do którego dzisiaj wracam namiętnie i na który się powołuję, ale... Brzmienia instrumentalne również miały się świetnie w tym roku i z nimi właśnie do końca audycji już pozostaniemy.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Mizofonia poleca się na wieczór! Czas na drugą część podsumowania roku 2025! Pod względem muzyki elektronicznej też było pysznie! Tydzień temu pochylaliśmy się nad nagraniami które rzęziły i łomotały, a w tym wydaniu audycji czas na brzmienia syntetyczne. IDM, ambient, muzyka instrumentalna - działo się! Pan Prowadzący zebrał to do (HE HE) kupy i dziś skupimy się na płytach, które zachwycały nas w minionym roku.