19.01.2026 Mizofonia - Duch
Mizofonia poleca się na wieczór! Czas na drugą część podsumowania roku 2025! Pod względem muzyki elektronicznej też było pysznie! Tydzień temu pochylaliśmy się nad nagraniami które rzęziły i łomotały, a w tym wydaniu audycji czas na brzmienia syntetyczne. IDM, ambient, muzyka instrumentalna - działo się! Pan Prowadzący zebrał to do (HE HE) kupy i dziś skupimy się na płytach, które zachwycały nas w minionym roku.
Podejrzewam, że kazałbym sam sobie, albo takiemu dżentelmenowi, albo dżentelmence, która by mi sprzedała taką informację, żeby zresetować podejście do rzeczywistości, bo to jest chyba mało. A jednak jesteśmy w tym miejscu, w którym jesteśmy. Ulver wypuścił album Neverland i to jest bardzo mocny pretendent do najważniejszych albumów 2025 roku. I gdzieś jednoznacznie pokazuje, że ci goście mogą zrobić co tylko chcą. Co prawda... Co prawda kojarzeni raczej z brzmieniami black metalowymi, takimi bardzo atmosferycznymi, ale na wysokości płyty The Assassination of Julius Caesar pokazali, że potrafią robić absolutnie cudowny, nie błahy, nie komediowy synth-pop.
a później no gdzieś szli w drogę, która bardzo mocno odbiegała od ich korzeni. A Neverland to jest przede wszystkim płyta w zasadzie instrumentalna, gdzie brytyjski dubstep, bardzo cukierkowy ambient, spotykają chociażby Daft Punk, więc to już warto podkreślić, że jest to płyta absolutnie nietuzinkowa, brzmieniowo doskonała, produkcyjnie doskonała i taka, która pokazuje, że muzyka żadnych granic nie ma. To jest magiczny krążek, bardzo kolorowy, ciepły, taneczny momentami nawet i gdzieś zahaczający o stylistykę ze wspomnianej już płyty The Assassination of Julius Caesar.
Z płyty Neverland aż cztery utwory. Fear in a Handful of Dust, People of the Hills, Welcome to the Jungle i zamykające całość Fire in the End. Przed Wami jedyni, niepowtarzalni nocna klasyka w mizofonii, a dzisiaj prezentuję nagrania formacji Ulver. Dzień dobry.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Mizofonia poleca się na wieczór! Czas na drugą część podsumowania roku 2025! Pod względem muzyki elektronicznej też było pysznie! Tydzień temu pochylaliśmy się nad nagraniami które rzęziły i łomotały, a w tym wydaniu audycji czas na brzmienia syntetyczne. IDM, ambient, muzyka instrumentalna - działo się! Pan Prowadzący zebrał to do (HE HE) kupy i dziś skupimy się na płytach, które zachwycały nas w minionym roku.