19.01.2026 Mizofonia - Duch
Mizofonia poleca się na wieczór! Czas na drugą część podsumowania roku 2025! Pod względem muzyki elektronicznej też było pysznie! Tydzień temu pochylaliśmy się nad nagraniami które rzęziły i łomotały, a w tym wydaniu audycji czas na brzmienia syntetyczne. IDM, ambient, muzyka instrumentalna - działo się! Pan Prowadzący zebrał to do (HE HE) kupy i dziś skupimy się na płytach, które zachwycały nas w minionym roku.
Na początek płyty niezobowiązujące, bo o tych projektach nie słyszałem wcześniej, a okazało się, że najczęściej z nowości, z projektów nieznanych mi przygrywały. Sleep Dial nas przywitał, RV Lights to jest płyta, która ukazała się nakładem West Mineral Limited i w okolicach ambientu gdzieś zaczęliśmy tak naprawdę. A czemu użyłem liczby mnogiej i powiedziałem płyty? Dlatego, że moi drodzy Pure Link już teraz na 95,9. To również nowość z 2025.
Zdjęcia i montaż Piękna atmosfera roztacza się dzięki takim nagraniom. Pure Link również z bardzo dobrą, piękną płytą zaprezentował się w minionym już 2025 roku. Sięgam pamięcią do poprzedniego podsumowania roku. które to w części elektronicznej padło takie zdanie, że nie ma tak naprawdę podsumowań wszelkiego typu, gdyby na kilka wytwórni nie spojrzeć.
Jedną z nich jest wytwórnia Hyperdub. która również ukazała się jednym z ciekawszych, bardziej intrygujących i dziwnych albumów 2025 roku. I podczas odsłuchu płyty The Militarize od Nazara, bo to o tej płycie mowa, Miałem bardzo podobne odczucia, które towarzyszyły mi przy płycie producentki o pseudonimie Pyre. Taka dekonstrukcja popowa melodyka momentami, nawet śpiew, oczywiście w odpowiedni sposób przetworzony, no bo umówmy się w Hyperdub, nie do końca ukazuje się zwyczajna i normalna muzyka.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Mizofonia poleca się na wieczór! Czas na drugą część podsumowania roku 2025! Pod względem muzyki elektronicznej też było pysznie! Tydzień temu pochylaliśmy się nad nagraniami które rzęziły i łomotały, a w tym wydaniu audycji czas na brzmienia syntetyczne. IDM, ambient, muzyka instrumentalna - działo się! Pan Prowadzący zebrał to do (HE HE) kupy i dziś skupimy się na płytach, które zachwycały nas w minionym roku.