17.10.2025 Elektroniczne podróże - Michał Piasecki
Elektroniczne Podróże – cotygodniowa wyprawa w krainę elektronicznego brzmienia, pokazująca różne oblicza muzyki elektronicznej. Od delikatnych chilloutowych brzmień po cięższe klubowe granie. Od prymitywnych dźwięków syntezatorów z lat 70-tych, po nowoczesne głębokie brzmienia. Do tego garść informacji o lokalnych i ogólnopolskich wydarzeniach. Co jakiś czas gościnne DJ sety oraz wywiady z zaproszonymi gośćmi ze świata elektroniki.
Ale wiesz co, to znaczy ja teraz komunikacją mniej jeżdżę. Te bilety jeszcze w niektórych miastach jeszcze z kilka lat temu można było kupić. To, że to zostało tak wrzucone w automaty, to jest taka zmiana... W Olsztynie, no to na pewno już kilka lat to jest, ale wiem, że w jakiejś takiej, i w Poznaniu, bo ja w Poznaniu długo mieszkałem, no to tam też faktycznie bardzo szybko wprowadzili te automaty, że już się o kierowców nic nie kupowało, na pewno z 10 lat temu, jak jeszcze tam mieszkałem, to już tego nie było, ale wiem, że 10 lat temu, czy tam z 8 pojechałem do innego miasta i ktoś tam wsiada, mówi, nie, tu kierowcy kupimy, tak? To nie jest jakby nic dziwnego, nie? No, no, tak mówię, tak mnie trochę to zaskoczyło, może dla słuchaczy też, boże, urwał się z choinki ten kolega. Znaczy pod tym względem może jest dużo w Polsce zautomatyzowane, wiesz? Tak, nie, na serio, ja widzę dosyć fajną różnicę. Cieszę się, że jestem w Olsztynie, z drugiej strony, w sensie, że podjęto decyzję, no bo tak jako DJ jesteś, ja też jestem, no to czasami, no wiesz, w ten wir muzyki idziemy, wir tych festiwali i imprez.
Czyli ktoś nagrał... przesłuchał na drugi dzień, nie podoba mu się. I coś tam nowego dodaje. To jest praca twórcza, tak? To jest praca twórcza, tak. I możesz mieć tak, że nagle masz wenę i w trzy dni, w trzy wieczory zrobisz super kawałek, a może także siedzisz rok i nic nie wygrzebiesz. Dokładnie. I wiesz, też mi to pani tam przetłumaczyła, jak ja to zobaczyłem, mówię, boże, ile to jest czasu spędzonego, ale z drugiej strony, ile to jest frustracji, ile to jest zawiedzenia się, jakiegoś takiego małego cierpienia fizycznego, znaczy mentalnego w środku swojej duszy, czy tam w środku swojego serca. I też właśnie tak chciałem słuchaczom powiedzieć, że właśnie DJ, no to dobra, my tam gramy tracki w ogóle, ale producent to jest, proszę, szapoba dla każdego producenta, bo on jednak tam oddał swoją część duży w jakimś stopniu, a potem się okazuje, że o, fajnie, i w radiu to gra, i tam, i tam i gra, nie?
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Elektroniczne Podróże – cotygodniowa wyprawa w krainę elektronicznego brzmienia, pokazująca różne oblicza muzyki elektronicznej. Od delikatnych chilloutowych brzmień po cięższe klubowe granie. Od prymitywnych dźwięków syntezatorów z lat 70-tych, po nowoczesne głębokie brzmienia. Do tego garść informacji o lokalnych i ogólnopolskich wydarzeniach. Co jakiś czas gościnne DJ sety oraz wywiady z zaproszonymi gośćmi ze świata elektroniki.