04.09.2026 beatblock - Michał Frysiak
Tym razem w beatblocku zanurzymy się w klasyce polskiego hip-hopu z początku XXI wieku
No i właśnie to wszystko tak naprawdę rozpoczyna się w końcówce lat dziewięćdziesiątych, gdzie wówczas nun, młody Mikołaj Bugajak przecina się w swoim uniwersum warszawskim z tak samo wówczas młodymi, ambitnymi i działającymi bardzo intensywnie na scenie warszawskiej raperami ELDO i JOTUZE. Wtedy wówczas na początku zespół Grammatik, bo tak o tym, o tej ekipie, oczywiście ta ekipa się nazywa, Eldo i Jotuze współpracowali z producentem Szychą, ale to właśnie kiedy Nun dołączył właśnie do nich, powstało pierwsze demo, epka, która łączyła też oprócz tej niezwykłej wrażliwości Nuna jako producenta,
I zakłopotań, które młody wiek na pewno ze sobą niesie. Posłuchajmy więc pierwszego utworu Płaczę Rymami. Grammatik w Radio UWM FM. Nie zawsze żyłem dobrze, bo żyłem chwilą. Moment upadku oddałem hołd swoim czynom. To się stało w sekundzie, nie było milą. Chłopak na rozdrożu, obarczający się winą. Wszystko przesłonięte czarną kurtyną. Myśli giną, odchodzi to, co było rutyną. I bojaźń o tych, co drzwi mi uchyną. Wpuszczą do środka, opatrzą me rany. Człowiek jest człowiekiem, nie spisałem na straty. Chwaczę rynami, dlatego nie zobaczc łez. Nie zobaczc łez.
Nie do przebicia, wskazują drogę, nową treść życia. Już nie szaleniać, zostawiony sam sobie. To co siedzi głęboko przekazuję w mowie, czyli liryka prosta, przekaz dla ogółu. Będę trwać, bo wybijam się z tłumu. Wrzucam cień na wszystko za plecami, co krzyżowało szyki. Zadawało rany, ten stan to przyznany, już nie wspominany, bo tu ze zwycięski, a nie przegrany, na stałe wpisany, w kartę historii, gramatyk, nadrzędna rzeźba, mozg i euforii.
Za nami Płacze Rymami od Grammatica oraz produkcja Nun. W tym utworze to, co na pewno rzuca się na ucho, to właśnie to specyficzne brzmienie. Pełne różnego rodzaju faktur, które wyłapywać oczywiście można Też i digować te sample. Aktualnie to wszystko jest w internecie dobrze opisane. No i też za nami chociażby w tym tracku sample z utworu Ewy Bem. I ten utwór to dokładnie, przepraszam, taki pejzaż Ewy Demarczuk. Jeżeli chodzi o całe takie podejście do tego samplingu, właśnie ono było bardzo oparte o dostępne wówczas materiały, więc polska dyskografia muzyczna, różne inspiracje były brane właśnie z czarnych płyt i samplowane wówczas bardzo kreatywnie przez Nuna.
Tu mogliśmy jeszcze usłyszeć taki bardzo fajnie dograny bas, który trochę jeszcze dodaje charakteru temu utworu. Następnie pojawia się akustyczna gitara, która trochę kojarzy mi się z Diablo i soundtrackiem do tej gry. I bardzo możliwe, że była trochę tym inspirowana. A to wszystko nadaje mocnego charakteru lat 90. Zarzucano Grammatikowi taką młodzieńczą naiwność, ale naprawdę masa osób do tej pory wraca do tej muzyki. Czego też potwierdzeniem sukcesu tych wydawnictw, które Grammatik wypuszczał z Noonem jest kolejny.
Światło miasta, Grammatik, jest już późno pisze, wspaniała produkcja Nuna, no i też naprawdę świetny rap o Diotuze oraz Eldoki. Kiedy można by rzec, że sukces rapowy wydaje się aktualnie tego albumu Sioto Miasta jest potwierdzony, tak wówczas wcale polski rap nie przeszedł dobrze, jeżeli chodzi o zarobki artystów. Do tej pory, kiedy sięga się do rozmów chociażby właśnie z Nunem, Mamy obraz tego, że te lata wczesne, dwutysięczne czy końcówka dziewięćdziesiątych, to był dla większości sceny, nawet tych osób, które znamy teraz doskonale pod różnymi ksywami, to ten okres był bardzo kruchy, jeżeli chodzi o zarobki z rapu.
No i ten duet Pezet-Nun to rzecz równie legendarna dla polskiego słuchacza jak poprzednie wydawnictwa Grammatica. Tutaj mamy połączenie jednak zgoła innego rapera. Pezet oczywiście jest refleksyjny, zwłaszcza na drugiej płycie z Nunem, ale ta pierwsza płyta, muzyka klasyczna, Jak bym tak mógł swoją oceną przedstawić, dała Nunowi rapera zdecydowanie lepszego, lepszego pod względem techniki, flow, braga, rytmiki. Rapera, który w pełni wykorzystał ten potencjał muzyczny w produkcjach Nuna i oczywiście mamy Tam fragmenty, momenty na tym albumie, które w mocny sposób się zdezaktualizowały, czy też brzmieniowo, czy sposobem myślenia wówczas Pawła Zursynowa, ale jednak to żelazna klasyka, do której też bardzo często wracam, ale przede wszystkim właśnie ze względu na produkcję Nuna.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Michał Frysiak przedstawia temat odcinka, skupiając się na producentie Nunie i jego wpływie na polski rap.
Analiza wpływu Nunia na polski rap, jego początki i pierwsze projekty z Grammatica.
Opis produkcji Nunia w muzyce klasycznej, w tym albumie Bleak Output i duet z Pezetem.
Kolaboracje Nunia z różnymi rapperami i producentami, w tym Pezetem i Żytem.
Przedstawienie solowej kariery Nunia jako producenta i dźwiękowca, w tym albumy Gry Studyjne i Morza Południowe.
Podsumowanie i zakończenie odcinka, z przekazaniem słuchaczom do widzenia.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Tym razem w beatblocku zanurzymy się w klasyce polskiego hip-hopu z początku XXI wieku