Mentionsy Mentionsy
Radio Stacja 4
Radio Stacja 4

Mainstream vs underground (Z kolejki pod scenę #6)

19.03.2026 ·20 min 54 s

O mainstreamie i undergroundzie – dwa światy koncertów, które niby są blisko, a jednak działają zupełnie inaczej. Od małych, dusznych klubów i artystów, których zna tylko garstka ludzi, po ogromne sceny i koncerty w stylu Ekipy Friza. Do tego zagraniczne koncerty, gdzie produkcja i skala potrafią zrobić totalne wrażenie. Gdzie kończy się klimat undergroundu, a zaczyna czysty mainstream? I czy jedno musi wykluczać drugie?

Cześć, witamy was w szóstym odcinku naszego podcastu Z kolejki pod scenę. Dzisiaj przy mikrofonach Sandra Chrząścik i Jadwiga Fujawa. Dzisiaj jesteśmy bez naszej trzeciej koleżanki. Życzymy dużo zdrowia, pozdrawiamy serdecznie. Niezuzanna się kuruje. Dziękujemy. Dzisiaj porozmawiamy sobie o typach koncertów. No bo wiemy, że mamy tam, wiecie, mamy mainstream, mamy underground, mamy koncerty family friendly dla dzieci, mamy też koncerty zagraniczne. Dzisiaj pogadamy sobie o tych właśnie czterech typach koncertów. Porównamy je sobie, powiemy, które nam się najbardziej podobały. Plusy i minusy. Plusy i minusy. No nie mamy jakiegoś ogromnego doświadczenia z innymi typami koncertów niż mainstream. Możemy o coś zahaczyć po prostu. Tak, coś tam wspomnimy i mamy nadzieję, że wam się spodoba.

Dobra, no to teraz może pogadajmy sobie już typowo o tych koncertach undergroundowych. Nie mamy za dużego doświadczenia, jak już mówimy, bo ja byłam tylko na Alešanijasterze w sumie, z takich bardziej wtedy na tamten moment undergroundowych koncertów. A ty, Sandra? No, ja niedawno miałam okazję być na koncercie Chpaj Style'u, nie wiem, czy tutaj jest znany wśród naszych słuchaczy. Oni, no teraz... Under dalej. Myślę, że nadal Under. Myślę, że nadal Under, to już nie są koncerty w piwnicach tak jak kiedyś, ale no teraz koncert był w Klubie Studio, czyli jak dla nich, to myślę, że to jest duże jakby przejście. Po prostu 2000 ludzi. Subskrybujcie kanał!

Cześć, to będzie ode mnie komentarz. Tak, bardzo mi się podobało na tym festiwalu, bo to na pewno inny koncert. Cieszę się, że mogłam na nim być, tak samo jak na później solowym koncercie Falkiego. Bardzo mi się podobało. To chyba tyle z mojej opinii, bo myślę, że wy pogadacie tam więcej. No, tutaj mamy taką małą wstaweczkę. Jej serdecznie zazdroszy, że była na koncercie Folkiego. Ja nie. No i co, jakie są plusy i minusy? Tak już podsumowując, bo zresztą nie możemy dużo o tym pokazać. No plusy, no to myślę, że na pewno to, że jeśli idziecie na taki koncert, to myślę, że W ogóle fajnie jakby, fajnie jest to, że wy w ogóle jakby zaczynacie z tym artystą. Wiecie, że kiedyś ten artysta powiedzmy dojdzie wyżej, ale wiecie, wy byliście od początku, więc to jest fajne.

No z plusów, no to właśnie ta rodzinna atmosfera, myślę, że to też jest spoko, że wiecie, że tam was raczej... To nie jest taka gonitwa szczurów jak na innych koncertach. Nie trzeba też kolejkować. Nie trzeba kolejkować. Z minusów, no to myślę, że właśnie jeśli jesteście kobietami, to myślę, że większość takiego społeczeństwa to są jednak mężczyźni, którzy wiecie, kręcą pogo, mashpit, szerzej. Ale myślę, że... Szczerze nic wam nie zrobiłam, tylko po prostu tak wyglądają. Tak, zgadzam się. Zgadzam się z tym. To są dobre chłopaki, co by nie było. Dobre chłopaki patrzą na świat za krat. Dzięki, pozdro. Okej. Okej, teraz myślę, że możemy przejść do drugiego typu koncertów, na który temat myślę, że możemy bardziej się wypowiedzieć, bo miałyśmy okazję być na takich koncertach.

Są te koncerty family friendly. No my mieliśmy być okazji na tak. Pierwszym OG koncercie Gen Z z okazji zakończenia pierwszego sezonu. Na koncercie Trzech Króli oraz Jadwiga na koncercie. No na OG festiwalu, w którym byłam w 2024 roku. No i to jest jakby totalnie w ogóle coś innego niż powiedzmy taki under. No. No główne społeczeństwo tam to są dzieci z rodzicami. Tak, to są dzieci z rodzicami, co może przeszkadzać osobom, które chcą się ich pobawić. Tak, bo no tam jednak są dzieci. Tam są jednak dzieci, nie pokręcić się tam właśnie pogo. Zawsze może z problemem wylecieć do was jakaś mama.

Tak, rodzice są dużym problemem w tych koncertach, ale ojcu też trzeba w sumie zbezpieczeństwo dla swojego dziecka. No tak, to jest dla mnie ok, że z 8-letnim dzieckiem przyjdzie jego mama. Tylko, że właśnie ja mam też taki statement dotyczący takich koncertów, że nie uważam, że jakby koncert na 10 tysięcy osób na Tauron Arenie dla dziecka w wieku 7 lat był okej. W sensie ja wiem, że te dzieci też chcą zobaczyć tych swoich idoli, ale czy to jest jakby takie na tyle bezpieczne i na tyle to jest jakby, nie wiem, fajne, że przychodzą te matki z dziećmi? Kurde, no powiem ci, że... Kurde, no jest to, powiem ci, że inne trochę, bo jakby no te rodzice chcą, żeby te dzieci miały jak najlepiej, czyli będą je wpychać pod pierwszy rząd, będą je wpychać wszędzie po prostu, bo chcą, żeby jakby ich dziecko miało jak najlepiej.

Jest to niby zrozumiałe, ale nie w stosunku do innych dzieci, które jakby chcą mieć to samo. No właśnie. Bo to jest też właśnie inna mentalność dziecko w wieku 7 lat, a inna jest mentalność osoby w wieku 20 lat. Oczywiście na takich koncertach możecie właśnie zobaczyć ludzi w wieku 20 lat, ponad nawet. Tak, dlatego nie wstydźcie się chodzić na takie koncerty. Jeśli chcecie, zachęcamy i polecamy. I myślę, że tutaj też warto wspomnieć, że macie okazję na tych koncertach na takie coś jak Meet & Greet, czyli? No, czyli po prostu takie spotkanie z fanami, Meet & Greet, co nie? Macie te swoje dwie minuty. Macie te swoje dwie minutki z tym waszym idolem. Jest to drogi interes, jest to droga, droga, droga jakby, droga inwestycja, ale jeśli naprawdę chcecie się z kimś spotkać, proszę bardzo.

Oczywiście macie zdjęcie, dzięki temu, może jakiegoś TikToka też chyba była taka opcja. Tak, też była taka opcja. I prezent. No tak. No i to jest właśnie różnica pomiędzy normalnym koncertem, a koncertem dla dzieci, że jeśli nie kupicie meet and greetu na powiedzmy Gen Z, a spotkacie ich po koncercie, poza jakby meet and greetami, oni sobie z wami nie zrobią tego zdjęcia. No niestety, ale tak to wygląda. Jeśli chcecie mieć z nimi zdjęcie, musicie zapłacić te 2-3 stówki, żeby mieć to zdjęcie. Plus bilet na koncert osobny oczywiście. No my jak byłyśmy, to miałyśmy taką opcję meet&greet i wtedy to wyglądało tak, że w ogóle całe Gen Z było jakby te OG, a nie osobno tak jak jest teraz, że są dwie osoby na przykład albo jedna, w ogóle płacicie 300 złotych, a my wtedy zapłaciłyśmy za całe Gen Z plus koncert, bo wtedy ten bilet był chyba razem.

Zgadują mi, jaka to jest piosenka. Wiecie, mi kontrabas gra na kontrabasie i oni muszą zgadnąć, co to jest za piosenka. Że tłum jakby? Nie, że jakby ludzie na scenie. Ci z ekipy mieli jakby taki, wiecie, swój segment. I mi się to nie podobało, no bo ja idę na festiwal posłuchać muzyki, a oni, wiecie, robią przerwę na 20 minut albo na 30 i robią takie coś. Aha. No, mi się to osobiście nie podobało. Okej. I no właśnie myślę, że na takich koncertach też jest właśnie dużo takich właśnie niepotrzebnych wstawek, które mi osobiście się nie podobają. Mhm, okej. Ale uważam, że ogólnie takie koncerty są fajne. Minusami oczywiście są to, że się nie wybawicie tak, jak się wybawicie na mashpicie Walkiego, ale ogólnie... No chyba, że z tyłu gdzieś poskakać sobie z tyłu z uwagą na dzieci, bo tutaj no...

To jest duży minus. Chociaż niektóre dzieci teraz też mają taką swoją mentalność. Taką, że na przykład jak była akcja, jak robiły sobie plakaty, banery i jedna dziewczynka rozwaliła drugiej baner. Były. Też są. Też są dramy. Jak w poprzednim odcinku gadałyśmy o dramach ludzi ze społeczności okiego czy tam maty, tak u dzieci też są takie dramy. Tak. I między rodzicami tak samo. Myślę ich. Też. Też. Ale to nie będziemy tutaj rozmawiać. To nie jest jakby ten odcinek. To jest poprzedni odcinek. Nikolaj nie obrażamy. Dokładnie. No. Okej. No i ogólnie plusy i minusy jeszcze, tak podsumowując. No plusy to co? Możecie się pobawić jak dziecko. Tak. No te meet and greety też są jakimś plusem, bo możecie się jednak spotkać z tym arcystą, macie pewność, że się z nim spotkacie.

No to jeśli chodzi o mnie i o takie zagraniczne koncerty, no to to już w ogóle jest moim zdaniem totalnie inna skala. W ogóle jest to dla mnie totalnie inna skala dopracowania tych koncertów. Wiecie, macie powiedzmy koncert Taylor Swift. To był moim zdaniem wizualnie najlepszy koncert, na jakim ja byłam w całym swoim życiu. Nie było wizualnie i przeżyciowo lepszego koncertu. To są koncerty moim zdaniem dopracowane w 200%. I jak przyjdzie do was artysta, powiedzmy, z Polski i on, że tak brzydko powiem, ma czasami wyjebane na to, co on robi na tej scenie i wiecie, i po prostu gra, nie zwraca za bardzo uwagi na scenerie, na scenografię, na to, co on robi, po prostu przechodzi i gra, tak artyści z zagranicy nigdy w życiu by tak nie zrobili, jadąc w tą swoją światową trasę.

No ja byłam na trzech w sumie takich koncertach, jest to Taylor Swift, jest to Harry Styles i jest to Travis Scott. No i to były bardzo dopracowane koncerty. No ja miałam być okazję z wami w Warszawie na Harem Stajsie i ja też myślę, że też mega fajne jest to, co się dzieje przed tymi koncertami i jakie są akcje. Tak, akcje. Akcje koncertowe też są mega fajne. Wiecie, na Harem Stajsie były jakieś balony, jakieś takie rzeczy. Wiecie, na Taylor Swift też... Ja tu w ogóle mogę najwięcej powiedzieć o Taylor Swift, bo to jest w ogóle... No ja mówię, że to jest jakby najlepszy wizualnie koncert, na jakim ja byłam. Na Taylor Swift, na The Erastur, mega mnie jara to, że dostawaliśmy takie bransoletki i one, wiecie, one świeciły w rytm tych piosenek, które ona śpiewała. Wiecie, powiedzmy, ona śpiewała piosenkę Lover, która jest typowo kojarzona z różowym, bransoletka się świeciła na różowo.

I ona była tak zsynchronizowana bardzo z tym, co ona śpiewa. I to jest mega fajne moim zdaniem. Mega mnie to jara. No i to, no to jest w ogóle totalnie inne, moim zdaniem, doświadczenie. Fajne. Być na koncercie polskim, a koncercie zagranicznym. Kurde, no ja nie miałam nigdy okazji. No, Zuza była jeszcze na Edzie Sheeran, ale to była mała. Mhm. Ale ja chciałam wspomnieć, że na przykład na koncertach Bruno Marsa, który nie wystąpił w Polsce, Na jego koncerty wchodzi się tak, że telefon jest jakby zablokowany. To jest koncert bez telefonów, że nie możesz go użyć i nagrać koncertu. I mnie na przykład jara mega to. No a teraz też, Tomasz, wchodzi ci do Polski. O co chodzi grać taki koncert? Ale to jest moim zdaniem głupie, bo tak czy siak ludzie będąc na trybunach będą mogli ten koncert normalnie nagrywać.

I to jest moim zdaniem bez sensu. No to jest takie niby ten. I też myślę, że ludzie z polskiej wieści tego nie trzymają. Też tak myślę. Że to nie jest tak jak chcą. Ale no nie mieliśmy nigdy być okazji na Openerze. No ja mega bym chciała jechać na Openerę, ale to jest w ogóle w sumie to jest festiwal, nie? Ale to jest, to też jest moim zdaniem takie dopracowane, bo to wygląda trochę jak Coachella. Coachella właśnie, no. To też jest takie dream. No niestety się nie wypowiem, bo nie byłyśmy, no ale no. No a jak społeczność w takich koncertach zagranicznych, jak to wygląda? No jeśli chodzi o społeczność, no to ja myślę, że to też są w ogóle większości osoby, które wiecie, które się też jarają, powiedzmy, takimi osobami od paru lat. I wiecie, i po paru latach przyjeżdża ta osoba do Polski, i wiecie, no i tacy ludzie, no, to też są tacy OG.

OG, OG. No i też myślę, że warto wspomnieć, że na takie koncerty kolejkuje się już kilka dni. Tak. To jest normalne. Tak. Że ludzie kolejkują kilka dni. Dla takiej społeczności. Tak. I to, no wiecie, to też jest inaczej kolejkować na osobę z zagranicy, która przyjechała do Polski pierwszy raz i pewnie nie wróci przez kolejne 20 lat. Przegięła może 10. Kolejkować kilka dni, a kolejkować na osobę, która gra średnio 40 koncertów rocznie w Polsce. To też jest właśnie inna sprawa, moim zdaniem. Nie miałyśmy okazji też nigdy polecieć na jakiś koncert, ale mamy kolegę, kto na przykład poleciał na Post Malone do... dokąd? Do Amsterdamu. Wspominaliśmy już kiedyś, że Mata zamierza zrobić internationalą trasę.

Oki też posiadał kiedyś koncert w Londynie z Iggy. Ale nie wypowiem jeszcze, bo nie wiemy. A jeszcze jakieś minusy tych koncertów zagranicznych na przykład? Jak tak już wszędzie mówimy o plusach i minusach. To masz jakieś takie? No ja myślę, że minusem na pewno jest kupowanie biletów. No jest to drogie, ale to jest jakby dla mnie normalne, że jest to drogie, ale bardzo ciężko jest moim zdaniem kupować bilety na takie koncerty, bo takie koncerty to często się wyprzedają w wiecie minutę i kupowanie właśnie biletów na takie koncerty jest mega ciężkie moim zdaniem. Masz jakiś tu swój wymarzony zagraniczny koncert? Ja mam. No jaki? Ed Sheeran? Ja bym na Sabrina Carpenter bardzo chciała, bo te jej koncerty też są wspaniałe, jak ktoś widział na TikToku.

No ja bym chciała jechać na Ariana Grande, ale ona... ale robi koncerty tylko w Londynie. No. No ja bym chciała iść jeszcze raz na Taylor Swift w sumie. Halo, halo, to Londyna. Dobra, no jakby porównując wszystkie koncerty do mainstreamu, to różnią się tak. Ja tak jakby skrócię, zaraz już zakończę. No to tak. Under od mainstreamu różni się tak. Po pierwsze społecznością miejscówką. Porównując family friendly koncert do mainstreamu, to tak. Społeczność. Głównie jakby wiekowo. Językiem. Dziś mniej czym się różni, że takie mainstreamowe koncerty. No na pewno atmosferą, tam myślę, że jest po prostu spokojniej. Także też, ale muzyka też jest tam głośna. No jest głośna, ale wiesz, ale atmosferę masz troszkę inną moim zdaniem, bo nikt ci nie będzie... Myślę, że tam też nikt nie przychodzi typowo z tym, żeby powiedzmy się napić na takim koncercie.

Napić? Napić. Alkoholu. A ty piłaś piwo na Festiwalu Ekipy. Piłam piwo na Festiwalu Ekipy. No i moim zdaniem nie powinno być tam alkoholu. Ja też uważam, że nie powinno być tam alkoholu. Co jeśli jakiś rodzic z dzieckiem będzie pił? Tak, ja też uważam, że tam nie powinno być alkoholu. Okej, Festiwal Ekipa, proszę o poprawkę. Ale na przykład jesteśmy już za after'em po Festiwalu Ekipy, to już nam odpowiada. Tak, to już nam odpowiada, ale to jest już event 18+, i rodzice, którzy przychodzą z dziećmi, myślę, że nie pójdą na ten after. Tak, a my się chętnie bardzo wybierzemy, do zobaczenia. Ja się bardzo chętnie wybiorę, dzięki. Dobrze. Friz, dziękuję. Friz, prosimy, prosimy pana. Prosimy, prosimy. Wielki, wielki Karolu, prosimy. Tak, są już trzy osoby chętne, które na pewno kupią bilet. Tak. Dobrze, no jeśli chodzi jeszcze o koncerty zagraniczne, no to przede wszystkim różnią się czym jadził.

No to jest głupie, bo trzeba jakoś poznać tego artystę i to, że nagle piosenka jakiegoś artysty się wybiła i to, że ktoś jej słucha, to nie znaczy, że jest sezonówką, no bo jakby jak powiedzmy miał wcześniej ten ktoś poznać tą osobę? No właśnie. Piosenka się wybiła na TikToku, chyba ja uważam, że większość ludzi powinno się cieszyć z tego, że wasz idol się wybija. Tak. Names mentioned

Do pojechania minimum raz na taki under, raz na family friendly, raz na zagraniczny. I raz na mainstream. I wybranie też czego, co wam się podoba, bo też każdemu oczywiście podoba się co innego. Zgadzam się. I tu już my też nie będziemy za was decydować. No i co? Myślę, że temat wyczerpany. No. Myślę, że się żegnamy. Tak. Była z wami wasza Sandra. I Jadzia. I Zuzia w telefonie. Zuzia w telefonie. Co zrobimy? Pa! Pa!

Pokazano wszystkie 20 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.