Radio MORS - Gość Radia Mors - 06.10.2022
Mikołaj Sokół gościem Radia MORS! Rozmowa o książce "Szybko, szybciej, najszybciej", wspólnych (sic!) początkach zainteresowania Formułą 1, czy chociażby wspomnienie pewnego legendarnego wśród polskich fanów F1 zapytania. Zaprasza Michał Mieczkowski.
Każde takie przeżycie jest dla mnie jako pasjonata Formuły 1 czymś fantastycznym, dlatego, że sam mogę tego doświadczyć, ale też dlatego, że mogę o tym opowiedzieć czy pokazać to wielu, wielu kibicom z Polski. Oczywiście takie wydarzenie jak wygrana Roberta to było coś wyjątkowego, ale cała w zasadzie jego kariera, całe życie Jest naznaczone wyjątkowymi rzeczami, przełamującymi jakieś pozorne niemożliwości tak naprawdę. To, czego dokonał parę razy w życiu, wykracza poza granice pojmowania. I rzeczywiście to jest ogromne szczęście, że nie tylko przyszło mi żyć w tych samych czasach i być tego świadkiem, ale też oglądać to naprawdę z bardzo bliska i też przeżywać te wszystkie Nie tylko sukcesy, ale też i dramatyczne wydarzenia, które były jego udziałem, bo myślę, że jeżeli chodzi o świat motorsportu w Polsce, jest to postać wybitna, która osiągnęła rzeczy, o których inni mogą niestety tylko pomarzyć.
No ale to chyba dobrze dla nas Polaków, że zdarzył się ktoś taki jak Robert, bo jednak duża część Polaków, właśnie tych można powiedzieć starszych już, jakby no ja mam dwadzieścia parę lat, no to nie mogę się odnieść do tych czasów lat osiemdziesiątych, dziewięćdziesiątych. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Wielkie dzięki i do zobaczenia!
Co ja wolę indywidualnie, tak naprawdę też nie ma na to odpowiedzi, bo i fajnie się komentuje wyścig, gdzie wiadomo nie ma tych interakcji w padoku z ludźmi, z kierowcami na gorąco. Fantastycznie jest stać w tej zagrozie dla załóg telewizyjnych i widzieć kierowcę 5 minut po tym, jak wysiadł z samochodu albo wkurzony, albo przeszczęśliwy i na bieżąco wydobywać z niego te emocje. Fajnie jest analizować na spokojnie pewne rzeczy w studiu, fajnie jest analizować porównania okrążeń czy dane telemetryczne i wyciągać jakieś wnioski z tego, więc w zasadzie to jest na tyle bogaty świat i ja czuję się w tym na tyle dobrze, w sensie takim pozytywnym, Tutaj odnośnie jakby bycia blisko kierowców, no to no gdzieś tam zawsze byłem osobiście fanem Roberta Kubicy i samo to nawet tutaj znowu trochę prywaty.
2019 rok werwa Street Racing w Gdyni. I udało mi się tam być, dostać jako dziennikarz i samo to, że dosłownie na odległość przysłowiowej ręki od Roberta byłem, to jednak jest spore wrażenie, spore wrażenie robi dla człowieka, który nie ma aż takiego doświadczenia z motorsportem jak mój rozmówca. No i właśnie jeszcze jedno pytanie mi tutaj się nasuwa, bo nie wiem czy nasz szanowny rozmówca wie, ale słynna rozmowa z Robertem Kubicą o grejningu opon to się stała już takim internetowym memem, można powiedzieć. Był taki jeden specjalny materiał, pamiętam chyba jeszcze jak Robert był kierowcą testowym Williamsa i był taki, tak i jest tyle wycinków odnośnie tutaj jakiejś frędzelki, coś tam Robert mówiący, prawda, te swoje charakterystyczne słowa, więc no, czy można użyć stwierdzenia, że Mikołaj Sokół stał się elementem już polskiej popkultury trochę?
Więc nawet tak szerokie kręgi to zatacza, że wraca nawet do tych ludzi, którzy tworzą te powiedzonka i ci ludzie też tym żyją i to im się podoba. To bardzo dobrze, że jednak jest ta świadomość, że pan Andrzej też był świadomy tego, że jakby jednym prostym zwrotem potrafił stworzyć coś tak wielkopomnego w gronie polskich fanów Formuły 1. No i wydaje mi się, że mimo to, że teraz już Roberta nie mamy w stawce, nie ściga się jako ten podstawowy kierowca żadnego teamu, to jednak ta droga jaką przeszliśmy od roku na przykład 2006, bo pamiętamy w czasie pandemii Eleven, proponowało nam wyścigi z przeszłości i były też fragmenty studia i chociażby to jak właśnie pan Andrzej Borowczyk w studiu z tym laptopem w wymiarach ekranu 4x3
To, że kiedyś, może się wydawać komuś, że kiedyś było lepiej, no czasami jest tak, że tęsknimy za czymś, co było, że trawa u sąsiada jest bardziej zielona, ale wciąż to jest absolutny szczyt szczytów i Olimp, jeśli chodzi o motoryzację, o technologię, o rywalizację sportową. To jeszcze tutaj przypomniałem sobie pytanie z sali, jeżeli tak mogę powiedzieć w cudzysłowie. Otóż, kto zawinił w Australii 2009? Kto spowodował ten wypadek? Vettel czy Kubica? Sędziowie chyba wtedy podjęli prawidłową decyzję nakładając karę. No mi też tak się wydaje. Także no tak, tutaj jestem jak najbardziej po stronie sędziów. To był prawidłowy werdykt. A przepraszam, ktoś w ogóle sądzi inaczej? Nie wiem, wolałem się po prostu upewnić, prawda? Po prostu są dalej takie dywagacje. Także w imieniu całego radia, w imieniu redakcji sportowej Radio MORS, bo jednak audycja sportowa, dialog sportowy ma się dobrze i muszę tutaj powiedzieć, trochę zareklamować, że jednak, jeżeli mamy dział poświęcony Formule 1 w trakcie godzin naszej audycji, to zawsze zaczynamy go tym, prawda, nostalgicznym motywem muzycznym z Polsatu Zero Hour, bo oczywiście wiadomo, z czym on się kojarzy nam, Polakom.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Mikołaj Sokół gościem Radia MORS!
Rozmowa o książce "Szybko, szybciej, najszybciej", wspólnych (sic!) początkach zainteresowania Formułą 1, czy chociażby wspomnienie pewnego legendarnego wśród polskich fanów F1 zapytania. Zaprasza Michał Mieczkowski.