Radio MORS - Gość Radia Mors - 06.10.2022
Mikołaj Sokół gościem Radia MORS! Rozmowa o książce "Szybko, szybciej, najszybciej", wspólnych (sic!) początkach zainteresowania Formułą 1, czy chociażby wspomnienie pewnego legendarnego wśród polskich fanów F1 zapytania. Zaprasza Michał Mieczkowski.
To grono kibiców jest coraz większe i też ma coraz większą wiedzę i świadomość na temat tego, jak rzeczywiście wygląda ten bardzo skomplikowany, jednocześnie piękny sport. A jak to jest codziennie wstawać lewą albo prawą nogą z łóżka, patrzeć w lustro i mówić sobie, no jestem legendą w polskim świecie Formuły 1, bo jednak Nie powiem, że to szczęście, ale ta okazja, żeby komentować chociażby jedyne zwycięstwo Polaka w Formule 1, to chyba jest jakiś tam, prawda, no zaszczyt można powiedzieć i właśnie czy to zwycięstwo w Kanadzie to jest ten najbardziej godny zapamiętania moment dla komentatora, dla dziennikarza zajmującego się tym sportem, dla Polaka, czy może był jakiś inny? Czy na pewno to było duże przeżycie? Ja osobiście jakoś, no nie przychodzą mi do głowy tak górnoletnie sformułowania jak z tego pierwszego pytania na temat samej książki i teraz tego patrzenia w lustro.
Przeprowadzać wywiady i żyć właśnie w padoku. Jak to jest z tymi preferencjami? Przede wszystkim, mam nadzieję, że tego nie wytniemy, ale zaczynaliśmy, w sensie tutaj twojej wypowiedzi na temat lektur z dzieciństwa, bo zaczynaliśmy w podobnym wieku i od podobnych lektur tak naprawdę, a te broszurki ukazały się niestety tylko dwie, 84 i 85, mistrzowski tytuł Alana Prosta, ale do tego były jeszcze zbiory Reportaże tej samej autorki Niny Lendziel i właśnie Formuła 1 Legenda i Rzeczywistość, to pierwsze wydanie, to było taką pierwszą książką, którą jakby świadomie pamiętam z dzieciństwa i od tego to wszystko się zaczęło, jak widać wciągnęło całkiem nieźle i na dobre można powiedzieć. A jeśli chodzi o kwestie pracy w Padołku, tak naprawdę dla mnie fajnym przeżyciem jest wszystko, co z tym jest związane. Przez wiele lat, zanim się zaczęła przygoda najpierw z Pulsatem, przy komentowaniu, przy wyjazdach na wyścigi,
Takie już trochę wyświechtane przeze mnie powiedzenie, porównanie, ale chyba wielomówiące na temat poziomu, o jakim mówimy i wciąż to są specjaliści, to są naprawdę wybitne jednostki, a jednocześnie każdy z nich jako człowiek, jako osoba Też jest różny, też jest inny i rozmawiając z nimi, wchodząc w te interakcje co tydzień czy co dwa tygodnie, też jakby trochę lepiej ich poznajemy i uczymy się tego, że oni są nie tylko tym kolorowym kaskiem w samochodzie, który widać z zewnątrz, ale to są ludzie, to są osoby, to są postacie, które mają swoje odczucia, jakieś emocje, którymi próbują się z nami dzielić, emocje, które też wpływają na ich zachowanie. Więc ten sport to nie jest tylko ta technologiczna strona, to jest także ludzka strona, a ci ludzie, którzy tam pracują, czy to kierowcy, czy inżynierowie, mechanicy, to są naprawdę wybitne postacie w swojej bardzo wąskiej specjalizacji.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Mikołaj Sokół gościem Radia MORS!
Rozmowa o książce "Szybko, szybciej, najszybciej", wspólnych (sic!) początkach zainteresowania Formułą 1, czy chociażby wspomnienie pewnego legendarnego wśród polskich fanów F1 zapytania. Zaprasza Michał Mieczkowski.