Radio MORS - Gość Radia MORS - 29 czerwca 2024
Krzysztof Zanussi obchodził w tym roku swoje 85. urodziny. Z tej okazji w stołecznym Kinie Kultura zorganizowano przegląd jego twórczości, podczas którego pokazano między innymi rzadko dostępny „Imperatyw” z 1982 roku. Tam też naszemu dziennikarzowi Marcelemu Jasińskiemu udało się porozmawiać chwilę z reżyserem. W rozmowie usłyszycie o studenckich perypetiach, związku nauk ścisłych z humanistycznymi, wychodzeniu naprzeciw oczekiwaniom, o wierności reżysera do „swoich” aktorów. Także o tym, co jest (i nie jest) sensem życia i jak tworzy się bohaterów, których później widz pamięta latami…
No więc to tak się złożyło, ale film miał swój bieg po świecie i jeszcze w Polsce ktoś do niego wróci, więc Żal mi, że nie znalazł swojej publiczności od razu, ale myślę, że z czasem ją znajdzie. Te postmodernistyczne kwestie właśnie w Obcym Ciele i niektóre z kwestii wypowiadanych przez Beaterkę Graną, przez Agnieszkę Grochowską, słuchając ich, one są aż takie groteskowo złe, w sensie ona jest taka pełna tego zepsucia, że ona tak bardzo się pogubiła, tak bardzo odeszła od tych wartości, że stała się jakąś pewną karykaturą samej siebie. I tutaj nie wiem na ile to jest słuszne, ale ja zauważyłem podobieństwo w pewnym stopniu, albo że ta postać właśnie Kris jest trochę ewolucją baderki granej przez panią Krystynę Jandę w cyklu opowieści weekendowych, jednym z odcinków, że to jest troszkę naturalny postęp tej samej postaci.
Akurat tak to się złożyło w wypadku Krysi Jandy, która grała u mnie Dwa razy, bo jeszcze w jednym filmie Grała z Mają Komorowską i właśnie była tą gorszą stroną moralnie, ale ciekawszą psychologicznie. To to wszystko wydawało mi się takie warte komentarza, dlatego się tym zajmowałem. Pani Maja Komorowska bardzo często pojawiała się w Pana filmach i jak to jest właśnie stworzyć taki duet i razem dojrzewać, razem rosnąć, razem jakby tworzyć i odnajdować różne ścieżki i właśnie patrzeć na siebie też przez taki pryzmat i przez ekran i patrząc na swoją pracę Nie ma to trudno opowiedzieć. Jesteśmy oczywiście bardzo zaprzyjaźnieni. Zresztą rodzinnie, bo moja żona jest zaprzyjaźniona też z rodziną pani Maji.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Marcel Jasiński przedstawia się i opisuje swoje inne działania poza filmem.
Marcel Jasiński opowiada o swoich studiach i pierwszych filmach amatorskich.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Krzysztof Zanussi obchodził w tym roku swoje 85. urodziny. Z tej okazji w stołecznym Kinie Kultura zorganizowano przegląd jego twórczości, podczas którego pokazano między innymi rzadko dostępny „Imperatyw” z 1982 roku. Tam też naszemu dziennikarzowi Marcelemu Jasińskiemu udało się porozmawiać chwilę z reżyserem.
W rozmowie usłyszycie o studenckich perypetiach, związku nauk ścisłych z humanistycznymi, wychodzeniu naprzeciw oczekiwaniom, o wierności reżysera do „swoich” aktorów. Także o tym, co jest (i nie jest) sensem życia i jak tworzy się bohaterów, których później widz pamięta latami…