Radio MORS - Gość Radia MORS - 29 czerwca 2024
Krzysztof Zanussi obchodził w tym roku swoje 85. urodziny. Z tej okazji w stołecznym Kinie Kultura zorganizowano przegląd jego twórczości, podczas którego pokazano między innymi rzadko dostępny „Imperatyw” z 1982 roku. Tam też naszemu dziennikarzowi Marcelemu Jasińskiemu udało się porozmawiać chwilę z reżyserem. W rozmowie usłyszycie o studenckich perypetiach, związku nauk ścisłych z humanistycznymi, wychodzeniu naprzeciw oczekiwaniom, o wierności reżysera do „swoich” aktorów. Także o tym, co jest (i nie jest) sensem życia i jak tworzy się bohaterów, których później widz pamięta latami…
Oczywiście tak jest, ale jeżeli mamy jakąkolwiek skalę wartości, no to ktoś jest lepszy, a ktoś jest gorszy. I coś jest lepsze, a coś jest gorsze. A jest bardzo marną taką socjotechniką zamazywać te różnice i nie dawać ludziom szansy na dynamikę, na to, żeby rośli. Ktoś najpierw słuchał disco polo, a potem już potrafi słuchać koncertu symfonicznego, jeżeli się rozwinie muzycznie, jeżeli jego wrażliwość i jego doświadczenie estetyczne się wzbogaci. I to dotyczy każdej dziedziny. No można czytać głupkowate arlekiny. Można w ogóle nic nie czytać. I można czytać Dostojewskiego czy Kamiusa. I jest się od tego dużo mądrzejszym. Po prostu człowiek dużo lepiej rozumie własne życie, Zobaczy jak to opisali pisarze, którzy byli geniuszami.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Marcel Jasiński przedstawia się i opisuje swoje inne działania poza filmem.
Marcel Jasiński opowiada o swoich studiach i pierwszych filmach amatorskich.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Krzysztof Zanussi obchodził w tym roku swoje 85. urodziny. Z tej okazji w stołecznym Kinie Kultura zorganizowano przegląd jego twórczości, podczas którego pokazano między innymi rzadko dostępny „Imperatyw” z 1982 roku. Tam też naszemu dziennikarzowi Marcelemu Jasińskiemu udało się porozmawiać chwilę z reżyserem.
W rozmowie usłyszycie o studenckich perypetiach, związku nauk ścisłych z humanistycznymi, wychodzeniu naprzeciw oczekiwaniom, o wierności reżysera do „swoich” aktorów. Także o tym, co jest (i nie jest) sensem życia i jak tworzy się bohaterów, których później widz pamięta latami…