Mentionsy Mentionsy
Radio MORS
Radio MORS

Radio MORS - Dialog Sportowy - 04.04.2023

21.04.2023 ·59 min 58 s

Efekty zbyt dużej ilości sportu w ostatnim czasie. Co wspólnego z polskimi serialami mają Robert Lewandowski i Grzegorz Rasiak? Dlaczego Europejczycy nienawidzą Australii? Kto uznawany jest za największą legendę polskiej piłki plaskanej? Zapraszają Michał Mieczkowski i Bartek Lipiński.

Żeby był napływ młodej, świeżej krwi do zespołów komentatorskich, to my się polecamy. Kolarstwo, Formuła 1. Nie wiem, czemu go zapamiętałem, to był jakiś strasznie nudny etap, kiedy Team Sky prowadziło w Tour de France. W Tour de France były strasznie nudne. Słuchaj Tomasza Jarońskiego. Jak nazywają się bardzo stare internetowe linki? Pralinki, hehe. Ale coś schudziutko zrobiła normalnie. Tak, i potem było jeszcze wychwalenie Dawida Moncoutier, który był w uciece, która kompletnie nie miała szansy, ale dosłownie każdy, co minutę wracał temat Dawida Moncoutier, bo w tym etapie się nic kompletnie nie działo. Szkoda tylko, że Krzysztof Wyrzykowski nie poczekał z emeryturą aż do czasu, kiedy mamy Pogaczara, Van Der Poel i Van Arta, bo kolastwo by mu się spodobało, a to w czasach, kiedy on kończył, no to mieliśmy pociąg teamu Sky na czele i to by było na tyle.

No właśnie, ale jak już jesteśmy przy kolarstwie, no to zapowiadany przez nas, przez ciebie bardzo OCHOCZO, występ dookoła, występ, wyścig dookoła Flandry. Występ dookoła. Występ, no był to występ, a występ z GANIK to myślę zebrało największe brawa, noty od sędziów. Ja mam tu takiego pana, ja oglądałem ten fragment akurat wyścigu. Filip Maciejuk to zrobił, no to naprawdę. Naprawdę miał wpływ na wyścig wielu osób. Do tego jeszcze przejdziemy, ale najpierw pójdźmy chronologicznie, żeby się nie pogubić. I zacznijmy od tego, co się wydarzyło w zeszły wtorek w tym studiu. Ostatnia minuta dialogu, ostatnie pół minuty dialogu. Ty wytypowałeś Matthew Vanderpula. Mateusz wytypował Matthew Vanderpula. Ja wytypowałem Wouta Van Arta, ale też powiedziałem, że skoro tak wytypowaliśmy, to wygra Czadej Pogaczar.

Powiedziałeś też, że Pogaczar będzie rwał. Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnym odcinku! I na tej pogoni Matthew Van Der Poel stracił kilku pomocników, m.in. solena Craig Andersona, który równie dobrze też mógł być na podium tego wyścigu. Mogę się wciąć? Tak jest. Pozdrawiam Kacpra i Marka.

Czemu? No bo nas słuchają. Aaa! Myślałem, że to jakiś, nie wiem... Nie, nie, to nie jest suchar, to nie jest inside żaden joke, ani nie chciałem cię wytrącić z dwukołowej równowagi, ale... Wytrącić z pantołyku. Tak, tak, tak, tak. Co to jest pantołek? Nie znam tej etymologii cały czas, ale możesz kontynuować. W każdym razie potem Tadej Pukacza musiał gonić, ale to z powodu kraksy, pierwszej kraksy tamtego dnia. No ale teraz przejdźmy do tego, do czego najbardziej się zastanawiało polskie kolarsko w tą niedzielę. Polska górą. Zwłaszcza, że Michał Kwiatkowski niestety nie wykurował się po kraksie tydzień wcześniej na ganda Wewelgen, więc nawet we Flandrii nie wystartował. Filip Maciejuk. Mieliśmy bardzo utalentowany kolaż. Kiedyś brązowy medal na mistrzostwach świata juniorów na czas w Bergen w 2017 roku zdobył.

Dosłownie na ulicę jeżdżała góra kolarzy i to była naprawdę paskudna kraksa. Ja jestem pod wrażeniem, ilu porównań użyłeś w tej jednej wypowiedzi. Ryż, kula, tak, tam jeszcze było, no po prostu, tak malujesz obraz po prostu tej kolizji, że jestem pod wrażeniem. No jeszcze mogę powiedzieć, że Filip Maciejuk zakończył karierę w wyścigu Luka Flandry, jednego z najlepszych koleż ostatniej dekady, jeśli chodzi o ten wyścig, czyli Petera Sagana. Bo Peter Sagan, który kończył w tym roku karierę, ostatni raz ostatnio wyścigł Luka Flandry, który kiedyś wygrał i kilka razy był na podium. No ale po tej kraksie, który ucierpiał, musiał niestety zakończyć swój udział w tym Monumencie, jeden z najlepszych kolarzy ostatniej dekady. Ale nie uderzył on nic Saganem. Też w tej kraksie chyba najbardziej ucierpiał Tim Valens, czyli kluczowy pomocnik Tadeja Pogacza.

Raz łamał obojczyk, więc tutaj Tadej Pogacza też miał mniejsze szanse. Być może to wpłynęło też na to, że na 100 kilometrów przed metą odjechała bardzo duża grupa faworytów. Padersen, Asgren, który jest zwycięzcą wyścigu dookoła Flandry sprzed dwóch lat covidowej edycji, którą, chciałem powiedzieć, coverowaliśmy tak po brytyjsku, chciałem powiedzieć, którą, niech to powiedzieć po polsku, którą umawialiśmy w listopadzie 2020, bo to był ten covidowy sezon. Tak, który wygrał wtedy z Van Der Poel na finiszu, oczywiście Van Der Poela wtedy obstawiliśmy, to na pewno. W każdym razie odjechała grupa 15 około kolarzy bardzo mocnych, no i ta grupa utrzymywała się aż do ostatnich podjazdów na czele, tylko że za nimi, 50 km przed metą, drugi przejazd przez Quaremont i pierwszy przez Paterberg, zaatakował nie kto inny jak Tadej Pogacar, czyli wydarzyło się to, co się miało wydarzyć, Tadej Pogacar musiał atakować, bo na finiszu nie miał szansy z Van Der Poel i Van Aertem, zaatakował, potem dojechał do niego Van Der Poel, Van Aert,

Tadej zaatakował na ostatnim kwaremoncie, odjechał solo. Matthew van der Poel ruszył solo w pokłon, tam jeszcze z przodu Mats Pedersen, ale został mijęty przez dwójkę kosmitów. No i do końca mieliśmy pojedynek taki korespondencyjny, prawie czasówkę, ponieważ na szczycie ostatniego podjazdu Bogacar miał przewagę 15 sekund nad van der Poelem. Zdjęcia i montaż Przełęczek będzie w stanie wygrać wyścig po bruku w Belgii. Mamy powrót do tego, co było w Klarspie. Polskim bruku. Polskim bruku, na Paterbergu.

Tam już był z przodu przed Van Der Poelen. Niestety polski bruk w tym roku nie zadecydował, ale jest to coś, co się w Klarspie ostatni raz działo 500 lat temu, w czasach Merksa i Neuschöna-Kellego na przykład. Absolutnie Tadej Pogacar zmienił Klarspo nie do Poznania. Czyli do Krakowa na przykład. Nie, ale odnośnie bruku polskiego, bo o tym musimy wspomnieć, no to powiedziałeś, że Filip Maciejuk zaatakował chwilę przed brukiem. Zgadza się? Tak. Może on to tak wyczuł, wiesz, podświadomie. A to nie był ten bruk, niestety. Tylko tak mówisz, na pewno to musiał być z Polski bruk. Inaczej by nie atakował. Tak, w każdym razie Tadej Pogaczar jest kosmitą, Matthew Van Der Poel jest kosmitą, Wołodwa Nart jest tylko półkosmitą w ten weekend, ale będziemy musieli odkuć tą niedzielę na Paris-Roubaix, o czym będzie za chwilę, już myślę, że po przerwie muzycznej, ale jeszcze wspomnijmy o tym, że tuż po wyścigu mężczyzn był oczywiście wyścig kobiet i tam tradycyjnie tuż...

Kojarzy mi się, że prosiak, ale nie jestem pewien. To nie ten wyścig, to Troblo Leon. Za wygraną w Paris-Roubaix jest kostka bruku, czyli kolarze, którzy mają absolutnie dość bruku, jeszcze na koniec dostają bruk za wygraną w tym wyścigu. Wygrywasz kilkadziesiąt lat ten wyścig i możesz sobie podwórko wybrukować. Najwięcej razy wygrał cztery razy Tom Bonen i Roger de Vleming. No to tam przy bramce wejściowej taki pasek. Ładny. Jeszcze a propos Paris-Roubaix, te szkolarze mówią, że po tym wyścigu przez tydzień się trząsą jeszcze, trzęsą się ręce. Takie uczucie. Jest. I tutaj jest coś właśnie a propos tych rowerów, że rower jest bardzo ważny, ponieważ w tym wyścigu bardzo często też decyduje szczęście. Nie w przecięcie do Flandry, której wygrawa kolarz zawsze najmocniejszy. Tutaj jest bardzo ważne szczęście i tego szczęścia będą potrzebować i Van Der Poel i Van Aert. Szczęścia nie będzie potrzebowało Tadej Pogaczer, bo Tadej Pogaczer w ten weekend nie wystartuje.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.