Mentionsy Mentionsy
Radio MORS
Radio MORS

Radio MORS - Dialog Sportowy - 04.04.2023

21.04.2023 ·59 min 58 s

Efekty zbyt dużej ilości sportu w ostatnim czasie. Co wspólnego z polskimi serialami mają Robert Lewandowski i Grzegorz Rasiak? Dlaczego Europejczycy nienawidzą Australii? Kto uznawany jest za największą legendę polskiej piłki plaskanej? Zapraszają Michał Mieczkowski i Bartek Lipiński.

No właśnie, ale jak już jesteśmy przy kolarstwie, no to zapowiadany przez nas, przez ciebie bardzo OCHOCZO, występ dookoła, występ, wyścig dookoła Flandry. Występ dookoła. Występ, no był to występ, a występ z GANIK to myślę zebrało największe brawa, noty od sędziów. Ja mam tu takiego pana, ja oglądałem ten fragment akurat wyścigu. Filip Maciejuk to zrobił, no to naprawdę. Naprawdę miał wpływ na wyścig wielu osób. Do tego jeszcze przejdziemy, ale najpierw pójdźmy chronologicznie, żeby się nie pogubić. I zacznijmy od tego, co się wydarzyło w zeszły wtorek w tym studiu. Ostatnia minuta dialogu, ostatnie pół minuty dialogu. Ty wytypowałeś Matthew Vanderpula. Mateusz wytypował Matthew Vanderpula. Ja wytypowałem Wouta Van Arta, ale też powiedziałem, że skoro tak wytypowaliśmy, to wygra Czadej Pogaczar.

Kariera jego całkiem się fajnie rozwija, do przodu idzie. Teraz dostał kontrakt w drużynie World Tourowej. Tylko, że tak. Wystartował ścig Duka Flandry i zasłynął nie wynikiem, tylko zasłynął tym, co zrobił na ok. 170 km przed metrą. W momencie bardzo ważnym, ponieważ była wtedy szeroka droga, ale tuż przed zwężeniem wjazdem na odcinek bruku, czyli wtedy, kiedy jest bardzo duże szaleństwo w peletonie, I każdy chce być z przodu. No i Filip Maciejuk tak chciał być z przodu, że atakował czoło peletonu po zewnętrznej. No i miał tylko ten problem, że ta zewnętrzna najpierw była utwardzona, ale potem się zrobiła trawa, pod którą właściwie można było zasadzić ryż, bo tam było więcej wody niż tej trawy i ziemi. No i Filipa Maciejuka zbiło z tej trawy, wyleciał na czoło peletonu i wpadł jak kula w kręgle dosłownie na czoło peletonu i spadł do jednego z większych kraks w ostatnich latach.

Dosłownie na ulicę jeżdżała góra kolarzy i to była naprawdę paskudna kraksa. Ja jestem pod wrażeniem, ilu porównań użyłeś w tej jednej wypowiedzi. Ryż, kula, tak, tam jeszcze było, no po prostu, tak malujesz obraz po prostu tej kolizji, że jestem pod wrażeniem. No jeszcze mogę powiedzieć, że Filip Maciejuk zakończył karierę w wyścigu Luka Flandry, jednego z najlepszych koleż ostatniej dekady, jeśli chodzi o ten wyścig, czyli Petera Sagana. Bo Peter Sagan, który kończył w tym roku karierę, ostatni raz ostatnio wyścigł Luka Flandry, który kiedyś wygrał i kilka razy był na podium. No ale po tej kraksie, który ucierpiał, musiał niestety zakończyć swój udział w tym Monumencie, jeden z najlepszych kolarzy ostatniej dekady. Ale nie uderzył on nic Saganem. Też w tej kraksie chyba najbardziej ucierpiał Tim Valens, czyli kluczowy pomocnik Tadeja Pogacza.

Raz łamał obojczyk, więc tutaj Tadej Pogacza też miał mniejsze szanse. Być może to wpłynęło też na to, że na 100 kilometrów przed metą odjechała bardzo duża grupa faworytów. Padersen, Asgren, który jest zwycięzcą wyścigu dookoła Flandry sprzed dwóch lat covidowej edycji, którą, chciałem powiedzieć, coverowaliśmy tak po brytyjsku, chciałem powiedzieć, którą, niech to powiedzieć po polsku, którą umawialiśmy w listopadzie 2020, bo to był ten covidowy sezon. Tak, który wygrał wtedy z Van Der Poel na finiszu, oczywiście Van Der Poela wtedy obstawiliśmy, to na pewno. W każdym razie odjechała grupa 15 około kolarzy bardzo mocnych, no i ta grupa utrzymywała się aż do ostatnich podjazdów na czele, tylko że za nimi, 50 km przed metą, drugi przejazd przez Quaremont i pierwszy przez Paterberg, zaatakował nie kto inny jak Tadej Pogacar, czyli wydarzyło się to, co się miało wydarzyć, Tadej Pogacar musiał atakować, bo na finiszu nie miał szansy z Van Der Poel i Van Aertem, zaatakował, potem dojechał do niego Van Der Poel, Van Aert,

Kojarzy mi się, że prosiak, ale nie jestem pewien. To nie ten wyścig, to Troblo Leon. Za wygraną w Paris-Roubaix jest kostka bruku, czyli kolarze, którzy mają absolutnie dość bruku, jeszcze na koniec dostają bruk za wygraną w tym wyścigu. Wygrywasz kilkadziesiąt lat ten wyścig i możesz sobie podwórko wybrukować. Najwięcej razy wygrał cztery razy Tom Bonen i Roger de Vleming. No to tam przy bramce wejściowej taki pasek. Ładny. Jeszcze a propos Paris-Roubaix, te szkolarze mówią, że po tym wyścigu przez tydzień się trząsą jeszcze, trzęsą się ręce. Takie uczucie. Jest. I tutaj jest coś właśnie a propos tych rowerów, że rower jest bardzo ważny, ponieważ w tym wyścigu bardzo często też decyduje szczęście. Nie w przecięcie do Flandry, której wygrawa kolarz zawsze najmocniejszy. Tutaj jest bardzo ważne szczęście i tego szczęścia będą potrzebować i Van Der Poel i Van Aert. Szczęścia nie będzie potrzebowało Tadej Pogaczer, bo Tadej Pogaczer w ten weekend nie wystartuje.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.