"Ja, Iwo Baganc i Cooper Flagg w jednej windzie" - Mateusz Orłowski | Crunch Time
Jak wygląło dorastanie w Dąbrowie Górniczej? Czy młody Mateusz Orłowski był przypałowcem? Jak budować mocny związek jako sportowiec? Czy dał autograf Cooperowi Flaggowi?To zaledwie część pytań, które Kajtek Krawczyk i Zuza Kochanowska zadali Mateuszowi Orłowskiemu - zawodnikowi WKK Wrocław.To, co łapiemy się na kosza?
No ja przychodziłem na I liceum tam, rok wcześniej też byli zainteresowani, żebym tam na VIII klasę, ale stwierdziłem z mamą, że to nie jest jeszcze ten moment, żebym dokończył szkołę tam w Dąbrowie Górniczej. I jeszcze trener Wojciech Bychawski, też pozdrawiam, też mnie tam chciał. Znaliście się z kadry wcześniej jakichś młodzieżowych? Bo z tego co ja słyszałem, że ten trener Bychawski tam U14 mocno okupował swego czasu. Tak, no ja jestem, on miał kadrę 0,5, ja jestem 0,6. Jeszcze przed ogólnopolską olimpiadą młodzieży dostałem powołanie na U14. A było 15 to było już? W każdym bądź razie to szczegóły. Także też się znaliśmy. No i to było tak powiązane, że ja miałem tam grać w młodzieżówce i trenować jeszcze wtedy ówczesniejszą drugą ligą.
Także myślę, że mnie trochę to uchroniło, no ale zawsze dało mi trochę przestrogę na przyszłość, żeby takich rzeczy nie robić, nie? Trzeba uważać, trzeba uważać. A to przynajmniej robić, ale gdzieś nie na widoku. Jasna sprawa, ten immunitet wodny to tak nazwijmy miałeś. Właśnie, bo chciałam się zapytać, no jak jesteś w liceum, masz te 17 lat, no to trudno jest utrzymać tak naprawdę dyscyplinę. No to jak ty łączyłeś treningi, szkołę, jakieś życie towarzyskie? Jak już miałem 17 lat, no to byłem już związany ze swoją dziewczyną, także ona wiedziała, że trenuję, też trenowała kiedyś, także wiedziała, z czym to się je. Potrafi cię ustawić do pionu, jak trzeba. Tak, tak, potrafi. Pozdrawiamy. Pozdrawiamy, jak tego słucha. No, wracając... No zawsze trener Wojtek Bychawski mnie przestrzegał przed takimi rzeczami typu szlajanie się po mieście i tak dalej i tak dalej.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kajtek Krawczyk przedstawia gościa, Mateusza Orłowskiego, koszykarza WKK Wrocław.
Mateusz opisuje swoją dorosłość w Dąbrowie Górniczej, relację z starszym bratem i pierwsze kontakty z koszykówką.
Mateusz opowiada o przejściu z MKS do Akademii Górniczej, kontaktach z trenerami i sytuacji z trenerem Bychawskim.
Mateusz opisuje swoją karierę w Krakowie, w tym relację z dziewczyną i sytuację z kontuzjami.
Mateusz opowiada o przeniesieniu do Inowrocławia, relacji z dziewczyną i sytuacji z kontuzjami.
Mateusz opisuje sytuację z agentem i transfer do WKK Wrocław.
Mateusz opowiada o swojej karierze w reprezentacji Polski, w tym Mistrzostwach Świata U17 i EuroBaskecie U20.
Mateusz opisuje decyzję o przeniesieniu do Wrocławia i sytuację w klubie.
Mateusz opowiada o swojej obecnej sytuacji w klubie, relacji z trenerem i perspektywach na przyszłość.
Mateusz Orłowski opowiada o swojej relacji z Kubą Osienickim, z kim grali w kadrach i jak dogadują się poza parkietem.
Orłowski omawia swoje podejście do kapitana drużyny i jego roli w drużynie.
Mateusz Orłowski opisuje swoją nastawienie przed meczem z Rzeszowem i podsumowuje, co można jeszcze poprawić.
Orłowski podzielił się swoimi marzeniami, w tym życiowymi i sportowymi, takimi jak grać w Realu Madryt, mieć rodzinę, być zdrowym i posiadac fajne auto.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jak wygląło dorastanie w Dąbrowie Górniczej? Czy młody Mateusz Orłowski był przypałowcem? Jak budować mocny związek jako sportowiec? Czy dał autograf Cooperowi Flaggowi?
To zaledwie część pytań, które Kajtek Krawczyk i Zuza Kochanowska zadali Mateuszowi Orłowskiemu - zawodnikowi WKK Wrocław.
To, co łapiemy się na kosza?